Czasami ludzie kupują stylowe meble, drogie zasłony i modne dodatki, ale pokój i tak wygląda tandetnie. Projektanci twierdzą, że powodem jest źle zainwestowane pieniądze.
W każdym wnętrzu jest jeden element, który nadaje ton całemu pomieszczeniu. I powinien być najdroższy, donosi korespondent Biełnowostiego.
Wszystko sprowadza się do oświetlenia. Żyrandol, lampa podłogowa lub kinkiet tworzą silniejszą atmosferę niż meble i dekoracje.

Projektanci wyjaśniają, że światło jest pierwszym elementem, jaki postrzega oko. To ono decyduje o głębi, objętości i nastroju przestrzeni.
Nawet drogie meble wyglądają źle w słabym oświetleniu. Cienie zniekształcają kształty, a słabe oświetlenie sprawia, że pomieszczenie wydaje się płaskie.
Dobra lampa pełni funkcję akcentu architektonicznego. Scala przestrzeń i nadaje jej spójność.
Eksperci podkreślają, że oświetlenie to coś więcej niż tylko żarówka. To narzędzie, które tworzy poczucie jakości.
Tania oprawa oświetleniowa od razu się zdradza. Niszczy design i obniża wartość wnętrza.
Odpowiednio dobrany, podnosi poziom pomieszczenia. Nawet proste meble zaczynają wyglądać na droższe.
Projektanci zalecają wybór lamp wykonanych z naturalnych materiałów. Metal, szkło i ceramika są trwalsze i bardziej eleganckie.
Ważne jest również, aby wziąć pod uwagę temperaturę światła. Ciepły odcień sprawia, że pomieszczenie staje się przytulniejsze, a chłodny – bardziej formalne.
Niektórzy eksperci zalecają stosowanie wielu źródeł światła. To nadaje wnętrzu głębi i ożywia je.
Ale powinien być jeden główny akcent. On nadaje ton i spaja kompozycję.
Inwestycja w oświetlenie zawsze się opłaca. Nie starzeje się tak szybko jak meble i służy latami.
A gdy ktoś wymieni oprawę oświetleniową, pomieszczenie natychmiast się odmieni. Wnętrze nabiera przemyślanego i drogiego wyglądu – bez dodatkowych kosztów.
Przeczytaj także
- Jak wizualnie podnieść sufit: technika, z której korzysta każdy architekt
- Dlaczego nie możesz spać w swojej nowej sypialni: to nie wina łóżka, ale jego pozycji
