Do niedawna ściana akcentowa była uważana za niezbędny element nowoczesnego wnętrza.
Projektanci zauważają jednak, że niektóre techniki są już przestarzałe i wyglądają obco.
Pierwszym trendem, który stracił na aktualności, jest jasna, kontrastowa tapeta na jednej ścianie.

Dziś taką technikę postrzega się jako przeciążenie przestrzeni, donosi korespondent Biełnowostii.
Drugą przestarzałą opcją jest zastosowanie sztucznej cegły nieodnoszącej się do ogólnego stylu.
Murarstwo dekoracyjne nie jest już uważane za rozwiązanie uniwersalne.
Trzecim trendem, który wyszedł z mody, jest nadmierne korzystanie z druku zdjęć.
Obrazy panoramiczne na ścianach wyglądają nieporęcznie i zaburzają harmonię wnętrza.
Projektanci podkreślają, że ściana akcentowa powinna upiększać przestrzeń, a nie ją odwracać.
To błąd, gdy próbujemy uczynić z niego główny element pomieszczenia.
Współczesne trendy stawiają na naturalne materiały i stonowane barwy. Tekstura, a nie krzykliwe kolory, tworzą akcenty.
Eksperci zauważają, że minimalizm i ciepłe barwy zastępują agresywne wzornictwo. Ludzie dążą do spokoju i równowagi we wnętrzach.
W ten sposób trzy popularne techniki – kontrastowa tapeta, dekoracyjna cegła i fotodruk – odeszły w zapomnienie. Projektanci odradzają ich stosowanie podczas remontów.
Przeczytaj także
- Dlaczego nie warto ustawiać sofy przy ścianie: nieoczekiwany trik na przestronny salon
- Dlaczego pokój dziecięcy nie powinien być jasny: opinia psychologa dziecięcego
