Bagaż w cenie, ale trzeba zapłacić dodatkowo 315 złotych. Niesamowitości przed tanimi podróżami lotniczymi.

Linie lotnicze niskokosztowe rozpoczynają działania przeciwko pasażerom naginającym zasady dotyczące bagażu podręcznego. Jak się okazuje, Wizz Air podejmuje dalsze kroki, powołując się na przepisy, które… w rzeczywistości nie istnieją. Według doniesień medialnych, najsurowsze procedury mają miejsce na kilku lotniskach w Hiszpanii.

Bagaż w seizerze, ale musisz dopłacić 315 zł. Absurdy przed tanimi lotami

fot. Markus Winkler / / PexelsW mediach pojawiają się informacje, że naziemna obsługa zdaje się traktować jako swój priorytet wyłapywanie jak największej liczby podróżnych z nieprawidłowym bagażem. Okazuje się, że nakładanie dodatkowych opłat nie jest przez nich blokowane przez fakt, że walizki czy plecaki mieszczą się w standardowych wymiarach. Chodzi o to, że **bagaż musi być wepchnięty do wzornika, zamiast swobodnie do niego wchodzić**. Nie wspominając już o rączkach i kółkach, które również stanowią problem. Aby kontynuować podróż, podróżni muszą uiścić opłatę w wysokości 73 euro (około 315 zł). Węgierski przewoźnik zdążył już przeprosić podróżnych, jednocześnie zaznaczając, jak podaje portal Fly4Free, że nie zmienił wymaganych wymiarów. Co więcej, zgodnie z polityką Wizz Air, uchwyty i kółka walizki kabinowej mogą nieznacznie przekraczać dopuszczalne wymiary, ale nie więcej niż 5 centymetrów. Dodatkowo, przewoźnik prosi o dokumentowanie bagażu w sizerach z dołączonym potwierdzeniem dodatkowej opłaty oraz o składanie reklamacji.

Przeczytaj także

Ryanair ponownie zaostrza kontrole bagażu. „Za mało wyłapujemy niewymiarowego” To nie powstrzymało „polowania” na bagaże. Jak się jednak okazało, punkt kulminacyjny tego absurdu miał dopiero nadejść. Okazało się, że zdaniem obsługi Wizz Air wprowadził „politykę jednej kurtki”, zabraniając wnoszenia na pokład zbyt dużej ilości odzieży wierzchniej. Według odpowiedzi przewoźnika, w regulaminie nie ma konkretnego zapisu określającego liczbę ubrań, które pasażer może na sobie mieć. Niemniej jednak, obsługa może interweniować, gdy:

  • strój zostanie uznany za niebezpieczny;
  • utrudnia identyfikację pasażera;
  • narusza zasady bezpieczeństwa. 

Wielu podróżujących influencerów dzieliło się sposobami na „ubieranie się na cebulkę” jako metodą na uniknięcie dodatkowych opłat za bagaż.

Tanie linie, a co z Wi-Fi? Wizz Air przestrzeli z internetem wbrew woli Elona Muska

Wizz Air głośno ogłosił wprowadzenie internetu od Starlinka na pokładach swoich samolotów, co miało zapewnić pasażerom dostęp do sieci nawet w „trybie samolotowym”. Jak się jednak okazuje, wbrew intencjom Elona Muska, usługa ta nie będzie darmowa. czytaj dalej » opr. aw

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *