Kluczowe nowości dla użytkowników bankowości w 2026 roku.

Najważniejszą zmianą w bankach, na którą czekają klienci w 2026 roku, będzie z pewnością nowe prawo dotyczące kredytów konsumenckich. W szybkim tempie zbliżają się również nowości dotyczące transferów środków i zabezpieczenia płatników przed nadużyciami.

To będzie rok rewolucji w kredytach. Najważniejsze zmiany dla klientów banków w 2026 r.

fot. N Universe / / Shutterstock

Jak co roku, na stronie Bankier.pl przedstawiamy „harmonogram regulacyjny” na nadchodzący rok. Niekiedy mogliśmy dostrzec okresy nagromadzenia zmian, a niekiedy czasy relatywnego spokoju. Zbliżający się rok plasuje się gdzieś między tymi skrajnościami. Prawnych rewolucji będzie raczej niewiele, ale za to wpłyną one na podwaliny rynku, tym razem dotyczące pożyczania na konsumpcję.

Niektóre kredyty mogą zniknąć z rynku

W połowie 2025 r. został opublikowany projekt nowej ustawy o kredycie konsumenckim. Akt ten ma na celu wdrożenie do polskiego prawa regulacji drugiej odsłony unijnej dyrektywy (CCD2, Consumer Credit Directive), a implementacją zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W efekcie pojawiło się sporo nowości, w założeniu prokonsumenckich, które często wykraczają poza minimum narzucone przez europejską dyrektywę.

Z perspektywy klientów-kredytobiorców, nowe przepisy odmienią wiele aspektów, zwłaszcza w 3 obszarach:

  1. Usunie niektóre rodzaje reklam i produktów.
  2. Zmieni reguły działania sankcji kredytu darmowego.
  3. Udoskonali zasady badania zdolności kredytowej, szczególnie w przypadku pożyczek pozabankowych.

Po pierwsze, każda reklama kredytu konsumenckiego będzie musiała również zawierać ostrzeżenie „Pożyczanie pieniędzy kosztuje”. W ustawie przewidziano kilka zakazów, które prawdopodobnie wyeliminują z rynku niektóre z produktów znanych dziś konsumentom, m.in.:

  • „Kredyty bez BIK”, czyli sugerowanie, że pozostałe zobowiązania, w tym te odnotowywane w bazach danych, nie mają wpływu na dostęp do finansowania.
  • „Pożyczki od ręki”, czyli podkreślanie łatwości i szybkości otrzymania kredytu.
  • „Pierwszej raty nie płacisz”, czyli udzielenie rabatu uzależnionego od zaciągnięcia kredytu konsumenckiego.
  • „30 rat 0 proc. i pierwsza płatność za pół roku”, czyli odroczenie terminu spłaty rat na okres dłuższy niż 3 miesiące.

Po drugie, sankcja kredytu darmowego będzie różnicowana. Za najpoważniejsze uchybienia (takie jak finansowanie bez wyraźnej zgody konsumenta) przewidziano „podarowanie” kredytu, czyli brak obowiązku zwrotu zarówno jego kwoty, jak i kosztów. Zwrot bez odsetek i opłat może natomiast uruchomić np. naruszenie obowiązków związanych z analizą zdolności kredytowej. Kredyt „półdarmowy” będzie można uzyskać, jeśli kredytodawca złamie niektóre z obowiązków informacyjnych, np. nie wskaże, w jakich okolicznościach i w jaki sposób można rozwiązać umowę.

Po trzecie, obniżeniu ma ulec pułap, przy którym uproszczone badanie zdolności kredytowej jest dopuszczalne. Dla pozabankowych pożyczkodawców wynosił on dwukrotność minimalnego wynagrodzenia w gospodarce. Proponowany w projekcie nowy próg to jednokrotność tego wskaźnika (na dzień dzisiejszy – 4666 zł). Do tej kwoty klient będzie mógł przedstawić jedynie oświadczenie o swoich dochodach i wydatkach gospodarstwa domowego.

W projekcie ustawy pojawiło się jeszcze wiele drobniejszych, wartych wspomnienia nowości. Jedną z nich jest „otwarcie” ubezpieczeń spłaty kredytów na podobnych zasadach jak ubezpieczeń nieruchomości w kredytach hipotecznych. Oznacza to, że jeśli kredytodawca będzie wymagał ubezpieczenia spłaty kredytu jako zabezpieczenia, będziemy mogli sami dostarczyć odpowiednią polisę z rynku, pod warunkiem, że spełni ona wymagane kryteria.

Należy podkreślić, że ustawa nie uzyskała jeszcze ostatecznego kształtu. Projekt wywołał sporo sporów, co odzwierciedla lista uwag zgłoszonych w trakcie konsultacji. Nowe reguły mają zacząć obowiązywać 20 listopada 2026 r.

Finansowy e-commerce doczeka się nowych reguł

Przedstawiony projekt, autorstwa UOKiK, wdraża do polskiego prawa nie tylko dyrektywę CCD2, ale także unijny akt dotyczący sprzedaży na odległość. Przewiduje on kilka nowych wymagań we wszystkich sytuacjach, w których konsument kupuje usługi finansowe zdalnie.

Po pierwsze, na stronach internetowych i w aplikacjach ma się pojawić łatwo dostępna funkcja „odstąp od umowy tutaj”. Klient nie będzie musiał szukać ukrytych przycisków czy linków. Rozwiązanie umowy z usługodawcą ma być tak samo proste, jak jej zawarcie.

Po drugie, zyskamy możliwość kontaktu z prawdziwą osobą, gdy usługodawca polega na automatycznych systemach „udzielania wyjaśnień” (np. czatbocie). Zakazano także wielu zwodniczych sztuczek, w tym wielokrotnego podsuwania odrzuconych już wcześniej opcji.

O szczegółach zmian w obsłudze na odległość pisaliśmy w tym artykule. Nowe prawo ma wejść w życie 19 czerwca 2026 r.

Błyskawiczne przelewy w euro muszą trafić do banków

W grudniu do Sejmu wpłynął rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem rynku finansowego oraz ochroną jego uczestników. Jest to pakiet, w którym znajduje się kilka elementów wynikających z potrzeby wdrożenia regulacji unijnych. Jednym z nich jest zbiór przepisów niezbędnych do uruchomienia w Polsce rozporządzenia IPR (Instant Payments Regulation).

Przelewy natychmiastowe w euro będą musiały stać się obowiązkowym elementem oferty dostawców usług płatniczych. Transakcje te powinny być dostępne przez całą dobę, siedem dni w tygodniu, niezależnie od wybranego kanału. Opłata za tę usługę nie będzie mogła być wyższa niż koszt zwykłego przelewu. Pieniądze wysłane przez nadawcę muszą dotrzeć na konto odbiorcy w ciągu maksymalnie 10 sekund.

Obowiązkowe będzie także użycie procesu Verification of Payee (VoP). Jeżeli dane podane przez osobę zlecającą przelew nie zgadzają się z danymi, którymi dysponuje dostawca usługi płatniczej odbiorcy, płatnik powinien otrzymać ostrzeżenie, że może stać się ofiarą oszustwa

Terminy obowiązujące instytucje w Polsce przypadają na rok 2027, ale już w nadchodzącym roku można spodziewać się co najmniej kilku wdrożeń. Do 9 stycznia 2027 r. banki w Polsce muszą być gotowe na przyjmowanie natychmiastowych przelewów w euro. Jest to także termin zrównania opłat za transgraniczne przelewy zwykłe i natychmiastowe w euro.

Do 9 kwietnia 2027 r. zdolność mają osiągnąć również polskie instytucje płatnicze i instytucje pieniądza elektronicznego. Do 9 lipca 2027 r. banki w Polsce muszą być w stanie wysyłać natychmiastowe płatności w euro i korzystać z usług weryfikacji odbiorcy płatności.

Ten sam projekt wprowadza w Polsce także zmiany dotyczące dostępu podmiotów niebankowych do systemów płatności i ochrony środków klientów instytucji płatniczych. O szczegółach dotyczących znaczenia tej zmiany pisaliśmy na stronie Bankier.pl w kwietniu 2025 r.

Opóźnienie liczone w latach – kryptoaktywa i kantory online

Pod koniec 2024 r. (!) minął termin na wprowadzenie do polskiego prawa rozwiązań niezbędnych do funkcjonowania unijnej regulacji MiCA dotyczącej rynku aktywów cyfrowych. Tymczasem losy projektu stały się tak skomplikowane, że byliśmy świadkami swoistego „serialu regulacyjnego”. Po zawetowaniu przez prezydenta, w niemal niezmienionej formie, akt ten znajduje się obecnie w wyższej izbie parlamentu.

Projekt dotyczy nie tylko kryptoaktywów, ale także podmiotów prowadzących bezgotówkową wymianę walut (czyli – kantory online). Jeśli zmiany w prawie wejdą w życie w obecnym kształcie, kantory internetowe będą musiały ubiegać się o licencje instytucji płatniczych. Wymiana walut w formie bezgotówkowej będzie odbywać się tylko za pośrednictwem rachunków płatniczych. To z kolei oznacza, że pieniądze klientów będą korzystać ze specyficznego, prawnego mechanizmu ochrony (przedstawiliśmy go w tym artykule).

PSD3 na horyzoncie nabiera kształtów

Już dwukrotnie unijna dyrektywa o usługach płatniczych wywołała rewolucję na rynku. W pierwszej wersji PSD zniesiony został monopol banków na świadczenie części usług związanych z płatnościami. W drugiej, usankcjonowana została m.in. otwarta bankowość i wymóg silnego uwierzytelnienia w różnych sytuacjach.

W 2025 r. bardziej wyraźne kształty zyskała kolejna wersja. Tym razem będzie to pakiet. Dyrektywa (PSD3) skupia się na kwestiach o charakterze bardziej strategicznym (np. licencjonowanie), natomiast bardziej praktyczne i szczegółowe zagadnienia zawarte zostały w PSR (Payment Services Regulation). Będzie to akt bezpośrednio obowiązujący w krajach UE, nie wymagający transpozycji do krajowego porządku prawnego.

Wśród nowych rozwiązań proponowanych w PSR, dla klientów najistotniejsze będą przede wszystkim:

  • Zabezpieczenie przed następstwami oszustw, w których przestępcy podszywają się pod dostawcę usługi płatniczej (np. bank).
  • Obowiązek porównywania danych odbiorcy przelewu z danymi posiadacza rachunku bankowego, na który kierowany jest przelew (tzw. IBAN/name check). Ma to chronić przed skutkami niektórych rodzajów oszustw i błędów w płatnościach.
  • Wprowadzenie opcji wypłat gotówki w sklepach bez konieczności dokonywania zakupu.
  • Wprowadzenie okresu ochronnego po wprowadzeniu zmian w limitach wysokości transakcji w bankowości elektronicznej.

Zakończenie prac nad rozporządzeniem PSR przewiduje się w 2026 r., a w drugiej połowie roku część nowych przepisów mogłaby zacząć obowiązywać.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *