Maersk przymierza się do wznowienia żeglugi po Morzu Czerwonym. Inauguracyjna podróż po dwuletniej przerwie.

Duńska firma transportowa Maersk przekazała, że jeden z jej okrętów pomyślnie przepłynął przez Morze Czerwone i cieśninę Bab al-Mandab, pierwszy raz od blisko dwóch lat. Niemniej jednak, przedsiębiorstwo nie planuje aktualnie pełnego wznowienia tej drogi morskiej.
Maersk przymierza się do wznowienia żeglugi po Morzu Czerwonym. Inauguracyjna podróż po dwuletniej przerwie. 2

Pierwszy statek towarowy Maersk skutecznie przepłynął przez Morze Czerwone po raz pierwszy od prawie 2 lat

Foto: Angel Garcia/Bloomberg

ula

Reklama

Według doniesień Reutera, korporacja Maersk zaczęła przekierowywać swoje statki na szlaki oddalone od Zatoki Adeńskiej oraz Morza Czerwonego, wokół Przylądka Dobrej Nadziei, w styczniu 2024 roku, po tym, jak jemeńscy bojownicy Huti zaatakowali pływające jednostki w tym obszarze, wyrażając poparcie dla Palestyńczyków w Strefie Gazy.

Reklama Reklama

Pierwszy statek Maersk na pierwotnej trasie na Morzu Czerwonym

Jak obwieściła firma w oświadczeniu, jeden z jej statków – Maersk Sebarok – zrealizował ten przejazd dawną drogą w czwartek i piątek. „Mimo że jest to znaczący krok na przód, nie oznacza to, że aktualnie rozważamy szerszą zmianę w naszej sieci połączeń wschód–zachód i powrót do korytarza transsueskiego” – podkreśliła firma w komunikacie.

W reakcji na ataki na Morzu Czerwonym giganci branży transportu morskiego będą omijać Kanał Sueski Gospodarka Ataki na statki na Morzu Czerwonym. Będą kłopoty gospodarcze?

Wynikające z trudności kluczowych kanałów wydłużenie szlaków morskich to problem, ale nie aż tak pow…

Maersk oznajmił, że analizuje kontynuowanie „stopniowego podejścia” w kierunku wznowienia rejsów. Jednakże, obecnie nie ma w planach żadnych dalszych przepraw – donosi agencja Reutera.

Ataki Huti zmieniły szlaki kontenerowców

Powiązani z Iranem jemeńscy Huti dokonali w latach 2023–2024 ponad 100 ataków na statki na Morzu Czerwonym, w Zatoce Adeńskiej i cieśninie Bab al-Mandab, która je łączy. Akcje te określili jako wyrazy solidarności z Palestyńczykami w związku z wojną Izraela w Strefie Gazy. W konsekwencji, wielu przewoźników zdecydowało się na zmianę tras na alternatywne.

Reklama Reklama Reklama Transport Kryzys na Morzu Czerwonym. Duże firmy rezygnują z tej trasy

Duński operator Maersk jest kolejną firmą, która rezygnuje z wpływania na wody Morza Czerwonego. P…

Sytuacja na Morzu Czerwonym i trudności regionalne kosztowały Egipt około 7 miliardów dolarów z tytułu utraconych wpływów z Kanału Sueskiego w 2024 roku.

Przewoźnicy nie kwapią się z powrotem na Morze Czerwone

Niemniej jednak, większość przewoźników nie wierzy ani deklaracjom rebeliantów Huti, ani żadnym nieformalnym zapewnieniom bezpieczeństwa i nie spieszy się z powrotem na trasę po Morzu Czerwonym. Dlatego też, większość operatorów kontenerowych nadal wybiera dłuższą i kosztowniejszą trasę wokół Afryki, co powoduje opóźnienie o 10 dni.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *