Następne uderzenia w Jemenie. Starcia o obiekty militarne i obszary zasobne w ropę naftową.

Jeden z prominentnych przedstawicieli buntowniczej Południowej Rady Tymczasowej (STC) zakomunikował w piątek, że siedem osób straciło życie, a przeszło 20 odniosło obrażenia w rezultacie uderzeń koalicji dowodzonej przez Arabię Saudyjską na stanowiska rebeliantów w prowincji Hadramaut, położonej w południowo-wschodniej części Jemenu.

Kolejne ataki w Jemenie. Walki o bazy wojskowe i tereny bogate w ropę

fot. AA/ABACA / /  Abaca Press

„Siedmiu ludzi zginęło, a ponad dwudziestu doznało obrażeń w saudyjskich atakach” na obóz Al-Chasza – oznajmił agencji AFP jeden z liderów STC, dodając, że w regionie nastąpiły także inne napady.

Jemeńska agencja Saba doniosła wcześniej w piątek, iż gubernator prowincji Hadramaut obwieścił start operacji „spokojnego” przejmowania w regionie baz wojskowych po opanowaniu nowych obszarów przez separatystów wspieranych przez Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Separatyści z STC zajęli w minionych tygodniach spore obszary w bogatej w zasoby ropy naftowej prowincji Hadramaut, która przylega do Arabii Saudyjskiej, jak również w sąsiadującej prowincji Al-Mahra.

STC początkowo wchodziło w skład koalicji złożonej z dziewięciu państw, która w 2015 r. poparła rząd Jemenu w walce z rebeliantami Huti. Później jednak Rada podjęła decyzję o dążeniu do autonomii południa Jemenu, a od 2022 r. stanowi część sojuszu kontrolującego południowe tereny państwa.

Wojna domowa w Jemenie wywołała głęboki kryzys humanitarny oraz zdewastowała ekonomię kraju, zaliczanego do najbiedniejszych na świecie.(PAP)

mw/ akl/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *