Szanse dla Hossa wciąż istnieją. Popularny bank kładzie nacisk zwłaszcza na jeden obszar.

Językiem źródłowym jest polski. Głównym czynnikiem napędzającym wzrosty na rynkach akcji pozostają znaczące podwyżki prognoz zysków przedsiębiorstw, a inwestorzy mogą oczekiwać dwucyfrowych stóp zwrotu w ciągu najbliższych 12 miesięcy – prognozują analitycy think tanku The Investment Institute z grupy UniCredit. Ich zdaniem, szczególnie obiecujące mogą okazać się rynki rozwijające się.

Hossa jeszcze ma potencjał. Znany bank stawia szczególnie na jeden region

fot. VideoFlow / / Shutterstock

Światowy indeks akcji MSCI All Country World odnotował od początku roku wzrost o blisko 10%. Według analityków, dobra koniunktura wynika z silnych, pozytywnych rewizji szacunków zysków spółek giełdowych, które historycznie stanowią jeden z najbardziej niezawodnych wskaźników wyprzedzających dla rynków akcji.

Analiza wyników zweryfikuje siłę rynku

Weryfikacja prognoz zysków nastąpi jednak wkrótce, wraz z początkiem lipca, kiedy rozpocznie się okres publikowania wyników finansowych za pierwszą połowę 2026 roku, tradycyjnie zainaugurowany przez największe amerykańskie banki.

Specjaliści UniCredit przewidują, że dotychczasowe, wyjątkowo dynamiczne tempo pozytywnych rewizji zysków prawdopodobnie nie utrzyma się wiecznie i wkroczy w fazę normalizacji. Ich zdaniem nie należy tego jednak interpretować jako negatywnego sygnału dla giełd, lecz jako naturalną progresję cyklu.

Dopóki zyski firm dynamicznie rosną, perspektywy dla akcji pozostają optymistyczne. Instytucja przewiduje, że w takich warunkach łączny zwrot z globalnych rynków akcji w ciągu najbliższych 12 miesięcy, do połowy 2027 roku, wyniesie od 10% do 20%.

Rynki wschodzące przewyższają USA i Europę

Analizując poszczególne regiony, głównym faworytem analityków włoskiego banku są obecnie rynki wschodzące, które oferują najbardziej korzystne połączenie solidnego wzrostu zysków i niskich wycen.

Eksperci zwracają uwagę, że akcje z rynków wschodzących odnotowały od początku roku bezprecedensowy wzrost oczekiwań co do zysków netto spółek (w ujęciu 12-miesięcznego wskaźnika forward EPS) o 39%. Jednocześnie, mimo znaczącego wzrostu cen akcji – indeks MSCI Emerging Markets zyskał od początku roku 22% – kluczowy wskaźnik wyceny, jakim jest stosunek ceny do zysku (C/Z), dla tego regionu zmniejszył się o 15%.

Inwestowanie bez granic – cykl redakcyjny

Zapraszamy do zapoznania się z artykułami dotyczącymi inwestowania, przygotowanymi w ramach edukacyjnej serii Inwestycje bez granic, której partnerem jest UniCredit. Znajdą je Państwo pod tym linkiem, wraz z innymi naszymi publikacjami na temat inwestycji na rynkach globalnych.


Rynki rozwinięte pozostają w tyle: w przypadku Stanów Zjednoczonych oczekiwane zyski spółek wzrosły o 16% od początku roku, podczas gdy Europa znajduje się na szarym końcu z dynamiką EPS na poziomie zaledwie 8%. Z tego powodu Stary Kontynent zamyka, według The Investment Institute, regionalny ranking atrakcyjności, ustępując rynkom wschodzącym, USA oraz regionowi Pacyfiku.

Odnosząc się do konkretnych prognoz, analitycy UniCredit spodziewają się, że amerykański S&P 500 zakończy ten rok na poziomie 7800 punktów, a za rok osiągnie wartość 8200 punktów. Daje to S&P 500 potencjał wzrostu rzędu 10% w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Dla indeksu Nasdaq-100 potencjał szacowany jest na 14%, a indeks ten ma osiągnąć wartość 34 tysiące punktów. W przypadku Europy, eksperci przewidują wzrost wskaźnika Euro STOXX 50 w ciągu roku o 7,5%, do poziomu 6700 punktów.

Uwaga na sektor paliwowy, technologia inwestuje biliony

Obecne otoczenie makroekonomiczne wymusza na inwestorach selektywne podejście do poszczególnych branż.

Według UniCredit, pod presją realizacji zysków przez inwestorów znajduje się przede wszystkim sektor paliwowo-energetyczny. Sektor ten od początku roku należy do najlepiej radzących sobie na świecie, generując blisko 20% zwrotu. Jednak przy prognozowanym spadku cen ropy Brent w okolice 70 USD za baryłkę w 2027 roku, potencjał do dalszych pozytywnych rewizji zysków maleje, a dla tych akcji brakuje nowych czynników wzrostu.

Beneficjentami niższej ceny ropy powinny natomiast zostać sektory: transportowy, logistyczny, motoryzacyjny, chemiczny oraz detaliczny.

Co z sektorem technologicznym i jego boomem związanym ze sztuczną inteligencją? Eksperci zauważają, że rozwój AI znacząco zwiększa nakłady inwestycyjne (capex) w branży technologicznej. Pięciu gigantów (Amazon, Google, Meta, Microsoft i Oracle) planuje wydać w 2026 roku łącznie 951 mld USD (o 24% więcej niż pierwotnie zakładano), a w 2027 roku kwota ta ma przekroczyć barierę 1 biliona USD.

O ile dla rynku akcji, zdaniem ekspertów UniCredit, jest to bardzo pozytywny sygnał, o tyle dla inwestorów zainteresowanych obligacjami korporacyjnymi, finansowanie tak ogromnych wydatków z długu oznacza ryzyko pogorszenia wskaźników kredytowych technologicznych gigantów – mimo że rozpoczęli oni z dotychczasowo niskich poziomów.

Rekordowe IPO bez ryzyka bańki spekulacyjnej

Pozytywne nastawienie inwestorów oraz ich apetyt na ryzyko są widoczne również w ofertach publicznych. Przewiduje się, że globalnie wartość ofert akcji spółek debiutujących na giełdzie (IPO) w 2026 roku osiągnie kwotę blisko 500 mld USD, co stanowiłoby wynik niemal dwukrotnie wyższy niż w szczytowym momencie bańki dot-comów w 2000 roku.

Dane te nie powinny jednak, zdaniem analityków UniCredit, budzić obaw o przegrzanie rynku. Jak zauważają, w 2000 roku wartość debiutów giełdowych stanowiła około 1% globalnej kapitalizacji rynku, podczas gdy obecnie, ze względu na znaczny wzrost wycen giełdowych, wskaźnik ten wynosi niewiele poniżej 0,2%. Oznacza to, ich zdaniem, że rynek bez większych przeszkód zaabsorbuje tę nową podaż akcji.

TGS

Szanse dla Hossa wciąż istnieją. Popularny bank kładzie nacisk zwłaszcza na jeden obszar. 2

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *