Język polski Średnio 2042 zł przeznaczy przeciętny Polak na tegoroczne wakacje, co stanowi wzrost o blisko 300 zł w porównaniu do ubiegłego roku – wynika z analizy „Wakacyjny Portfel Polaków 2026”. Przeciętne polskie gospodarstwo domowe planuje na letni wypoczynek wydać około 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 roku.

Raport przygotowany przez Związek Banków Polskich sugeruje również, że chociaż dynamika wzrostu wydatków wakacyjnych uległa spowolnieniu, urlop wciąż stanowi istotną pozycję w budżecie domowym. „Dla wielu rodzin oznacza to konieczność wcześniejszego planowania, porównywania różnych wariantów wyjazdu i poszukiwania rozwiązań dopasowanych do dostępnego budżetu. Mimo rosnących kosztów, większość badanych stara się unikać zadłużania na cele konsumpcyjne. Aż 80 proc. respondentów deklaruje, że nie zamierza korzystać z kredytu ani pożyczki na organizację wakacji. To ważny sygnał świadczący o utrzymującej się wysokiej świadomości finansowej gospodarstw domowych” – zaznaczyli autorzy opracowania.
Podkreślili również, że zmieniają się preferencje wakacyjne Polaków; obserwuje się spadek zainteresowania wypoczynkiem krajowym, który w bieżącym roku planuje 53 proc. badanych. Jest to najniższy odsetek od początku prowadzenia tego typu badań (5 lat temu), w porównaniu do 57 proc. rok wcześniej i ponad 60 proc. w 2022 roku. Jednocześnie wzrasta liczba osób planujących wyjazdy zagraniczne – w tym roku podróż za granicę deklaruje 26 proc. respondentów, co oznacza wzrost o 3 punkty procentowe w porównaniu do poprzedniego roku.
„Aby zobrazować, jak deklarowane wydatki przekładają się na rzeczywiste koszty, w raporcie dokonano analizy kilku popularnych modeli wypoczynku. Jedną z bardziej przystępnych cenowo opcji pozostaje tygodniowy pobyt samochodem na Mazurach. W przypadku rodziny składającej się z dwóch osób dorosłych i dwójki dzieci, kluczowe znaczenie ma wybór miejsca zakwaterowania – pole namiotowe kosztuje średnio 1 155 zł za tydzień, podczas gdy wynajęcie domku letniskowego lub pobyt w gospodarstwie agroturystycznym to już wydatek przekraczający 3 400 zł” – podała informacja ZBP.
ZBP zastrzegł, że oprócz tego należy uwzględnić koszty transportu – przykładowo na trasie Kielce–Giżycko–Kielce wynoszą one około 425 zł. Kolejnym istotnym elementem budżetu jest wyżywienie – przykładowy rodzinny obiad na Mazurach kosztuje około 268 zł, co „przy codziennym spożywaniu posiłków poza miejscem zakwaterowania może znacząco podnieść całkowity koszt podróży”.
Bardziej kosztowny może okazać się wyjazd nad polskie morze – tygodniowy pobyt w Gdańsku dla rodziny 2+2 wiąże się z wydatkiem na wynajem apartamentu wynoszącym średnio 5 114 zł, czyli o około 433 zł więcej niż w 2025 roku. Do tego dochodzi koszt podróży, na przykład pociągiem z Krakowa do Gdańska i z powrotem, który – w zależności od wybranego wariantu połączenia – waha się od 588 zł do 1 468 zł. Wyższe są również ceny żywności: wakacyjny zestaw obiadowy dla rodziny 2+2 kosztuje obecnie 322 zł, co stanowi wzrost o około 18 zł w stosunku do roku poprzedniego. „Łączna cena tygodniowego pobytu nad Bałtykiem może sięgnąć nawet kwoty 10 000 zł” – zauważył Związek Banków Polskich.
ZBP zwrócił uwagę, że równocześnie ponad jedna czwarta Polaków decyduje się na wakacje zagraniczne, często wybierając opcję all inclusive. „Taki model pozwala na oszacowanie większości kosztów już na etapie rezerwacji, ponieważ pakiet zazwyczaj obejmuje przelot, transfer, nocleg, wyżywienie oraz ubezpieczenie. Niemniej jednak, wciąż warto przeznaczyć dodatkowe środki na wycieczki, lokalne atrakcje, pamiątki czy rozszerzone ubezpieczenie. W tegorocznym zestawieniu średnie ceny ofert all inclusive dla rodziny 2+2 kształtują się w przedziale od około 16 000 zł do 18 500 zł, w zależności od wybranego kierunku podróży. Największy wzrost rok do roku odnotowano w przypadku Egiptu, gdzie rodzinna oferta jest droższa o ponad 4 900 tys. zł w porównaniu do 2025 roku” – przekazali autorzy raportu.
Co więcej, ponad jedna trzecia badanych Polaków deklaruje, że wybiera podróże wyłącznie do krajów uznawanych za bezpieczne. Podobny odsetek sprawdza komunikaty i ostrzeżenia publikowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz analizuje opinie innych turystów dotyczące bezpieczeństwa danego miejsca. Dodatkowe ubezpieczenie turystyczne wykupuje kolejne 30 proc. badanych.
Badanie zlecone przez ZBP zostało przeprowadzone przez firmę Minds&Roses w czerwcu bieżącego roku na próbie 1000 dorosłych Polaków. (PAP)
jls/ mmu/
