Orzeźwiająca kąpiel dla Elona Muska, lęki przed spekulacjami w dziedzinie sztucznej inteligencji i uporczywy wzrost cen.

Na Wall Street nie słabną dyskusje o perspektywach inflacji i kolejnych krokach banków centralnych. Inwestorzy z uwagą śledzą jednak również rynkowe zawirowania wokół SpaceX, a eksperci coraz częściej kreślą negatywne scenariusze dla giełdowego boomu napędzanego sztuczną inteligencją.

Chłodny prysznic dla Elona Muska, obawy o pęknięcie bańki AI i trudna do zduszenia inflacja

fot. Creative Salim / / Shutterstock

Dyrektor w Allianz: Nie uda się przekonać inwestorów z rynku obligacji do podróży na Marsa

Ludovic Subran, dyrektor inwestycyjny globalnego ubezpieczyciela Allianz, uważa, że dążenie SpaceX do pozyskania 25 mld USD z emisji obligacji świadczy o spekulacyjnej bańce na rynku.

Informacja o planie emisji dłużnych papierów wartościowych pojawiła się krótko po tym, jak firma Elona Muska przeprowadziła ofertę publiczną akcji o wartości 85,7 mld USD. Według Subrana, dynamika tych wydarzeń idealnie ilustruje przejście rynków od zdrowego wzrostu, poprzez stan gorączki, aż do terytorium bańki spekulacyjnej.

Podczas „FT Global Insurance Summit” ekspert podkreślił, że inwestorzy rynku długu są trudniejsi do zaspokojenia niż akcjonariusze.

– Ten facet właśnie otrzymał 70 mld USD łatwych pieniędzy na swoje projekty, żeby zabrać nas w kosmos – powiedział Subran. – Oczywiste jest, że nabywcy obligacji nie są tym samym co inwestorzy giełdowi. Tych drugich można zabrać na Marsa. Pierwsi w tym samym czasie pytają, gdzie są ich odsetki.

SpaceX przyciągnęło na tyle duże zainteresowanie, że zwiększyło planowaną pulę emisji z 20 mld USD do 25 mld USD, a całkowity popyt przekroczył 90 mld USD. Pozwoliło to na zawężenie premii za rentowność obligacji (o terminie zapadalności od 5 do 30 lat) względem amerykańskich papierów skarbowych z 1,4–2 pkt proc. do 1,1–1,75 pkt proc.

Jest to jednak znacznie wyższa premia niż średnio 0,93 pkt proc., którą oferują amerykańskie korporacje o podobnej wiarygodności kredytowej. Z kolei premia od obligacji firm o ratingu śmieciowym (kategoria BB) wyniosła 1,56 pkt proc.

Ekspert Bank of America: Sektory defensywne są przygotowane do dynamicznego wzrostu

Sebastian Raedler, szef strategii dla europejskiego rynku akcji w dziale analiz Bank of America, zwraca uwagę, że jeśli teza inwestycyjna oparta na sztucznej inteligencji zacznie tracić na sile, sektory defensywne akcji będą gotowe do gwałtownego wzrostu.

W wywiadzie dla Bloomberga, strateg stawia pytanie, czy firmy rozwijające AI będą w stanie wygenerować marże uzasadniające obecne, bezprecedensowe wydatki inwestycyjne. Ekspert sugeruje poszukiwanie wartości w sektorach uważanych za mniej perspektywiczne, takich jak farmacja czy dobra podstawowego użytku, gdzie logika biznesowa wciąż funkcjonuje sprawnie.

– Gdy klienci stwierdzą, że nie są gotowi tyle płacić za sztuczną inteligencję, gdy zwrócą się ku tańszym modelom, gdy pierwszy duży dostawca infrastruktury chmurowej ogłosi, że nie jest pewien, czy rzeczywiście generuje wartość i musi ograniczyć wydatki inwestycyjne, wtedy wiele sektorów defensywnych będzie gotowych do gwałtownego wzrostu – przewiduje Raedler.

Dodaje również, że niemieckie obligacje rządowe zyskają na wartości przed jakimkolwiek negatywnym zwrotem w kwestii AI, gdy tylko inwestorzy uznają, że dotychczasowe nakłady kapitałowe są niemożliwe do utrzymania.

– Pytanie brzmi, kto pokryje wszystkie te wydatki, które determinują podaż produktów firmy Micron – zastanawia się Raedler, komentując publikację wyjątkowo dobrych wyników finansowych Micron Technologies. – Odpowiedź jest prosta: zapłaci za to końcowy użytkownik korzystający z AI. Jaką siłę negocjacyjną w ustalaniu cen mają te firmy? Ile konsumenci są w stanie zapłacić? Uważam, że obecne prognozy zysków są nazbyt optymistyczne.

„Firmy Elona Muska wyceniane są na podstawie nadziei i oczekiwań”

Notowania SpaceX w tym tygodniu zanurkowały po początkowej euforii, która na chwilę uczyniła z Elona Muska pierwszego bilionera w historii. Sama spółka pod względem kapitalizacji rynkowej na krótko wyprzedziła Amazona, a przez kilka godzin również Microsoft.

Gil Luria, dyrektor ds. badań nad rynkiem akcji technologicznych w D.A. Davidson, uważa, że taką zmienność można wytłumaczyć specyficznymi czynnikami związanymi z założycielem firmy działającej w branży kosmicznej, telekomunikacyjnej i sztucznej inteligencji.

– Większość akcji jest wyceniana na podstawie porównania mnożników zysków z podobnymi spółkami – wyjaśnia Luria w rozmowie z CNBC. – W przypadku firm Elona Muska jest inaczej – dodaje.

Jego zdaniem rynkowa wycena tych przedsiębiorstw opiera się przede wszystkim na nadziejach i przyszłych oczekiwaniach.

– Tesla jest wyceniana przez pryzmat potencjału usługi autonomicznej jazdy Robotaxi oraz humanoidalnych robotów Optimus, a nie na podstawie sprzedaży samochodów. SpaceX z kolei jest wyceniane przez obietnicę eksploracji Marsa lub przynajmniej przez wizję centrów danych w przestrzeni kosmicznej – argumentuje Luria.

Szef oddziału Fed: Problem wyraźnie leży po stronie inflacji

Po komunikatach amerykańskiej Rezerwy Federalnej wskazujących na determinację w zwalczaniu inflacji, uwaga inwestorów skupiła się na wskaźniku wydatków na konsumpcję osobistą (PCE) – mierniku dynamiki cen, najuważniej obserwowanym przez bank centralny.

Opublikowane w tym tygodniu dane były zgodne z prognozami ekonomistów, jednak wskaźnik wyniósł 4,1% w ujęciu rocznym, co jest najwyższą wartością od kwietnia 2023 roku.

Austan Goolsbee, prezes chicagowskiego oddziału Fed, uważa, że w tym raporcie można dostrzec również pozytywne aspekty.

– Nie wszystkie dane w tym raporcie były negatywne – zauważył Goolsbee w wywiadzie dla CNBC.

Bankier centralny wskazuje, że inflacja w sektorze usług uległa pewnej poprawie, co stanowi dobry prognostyk, któremu warto się uważnie przyglądać.

– Jednak obecnie, analizując oba aspekty mandatu Fed, czyli inflację i rynek pracy, problem wyraźnie leży po stronie inflacji – twierdzi Goolsbee.

– Jeśli spojrzymy na czystą inflację, wciąż jest ona znacznie powyżej dopuszczalnego poziomu, a trend zmierza w złym kierunku, dlatego to tam musimy zaobserwować poprawę – podsumowuje prezes chicagowskiego Fed.

Philip Lane: Inflacja utrzyma się powyżej celu jeszcze przez pewien czas

W Radzie Prezesów Europejskiego Banku Centralnego (EBC) panuje podział zdań co do dalszej polityki stóp procentowych – na obóz „jastrzębi” nawołujących do podwyżek kosztu pieniądza i obóz „gołębi” preferujących zakończenie cyklu zacieśniania polityki monetarnej.

Celem jest przywrócenie inflacji do poziomu 2% w średnim okresie.

Philip Lane, główny ekonomista EBC, ostrzegł posłów Parlamentu Europejskiego, że bank centralny może napotkać ryzyko utrzymywania się wzrostu cen powyżej tego poziomu przez pewien czas.

– Wskaźniki wyprzedzające wskazują na presję inflacyjną w nadchodzących miesiącach – powiedział eurodeputowanym Lane.

Według ekonomisty, nawet jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie ulegnie poprawie, inflacja pozostanie powyżej celu na tyle długo, by wymagać od banku wyważonej reakcji.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *