Trzy zagraniczne jednostki pływające zmieniły swój kierunek po tym, jak irańska marynarka wojenna Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ostrzegła je przed używaniem „nielegalnej drogi” przez strategiczny cieśninę Ormuz – podała w piątek państwowa telewizja w Teheranie.

Niezależny portal Iran International doniósł, opierając się na doniesieniach irańskiej telewizji, że trzy zagraniczne statki handlowe, które zamierzały skorzystać z południowego szlaku przez cieśninę, „zostały zatrzymane i zmieniły kurs w stronę Zatoki Perskiej”.
Statki muszą uzgadniać swój ruch przez cieśninę Ormuz z marynarką wojenną Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. IRGC ostrzegł, że jednostki korzystające z tras innych niż te wyznaczone przez Iran mogą napotkać „prawomocnie uzasadnione i surowe” konsekwencje – przekazała stacja telewizyjna.
Wcześniej Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) ogłosiła zainicjowanie operacji ewakuacyjnej dla setek statków i tysięcy marynarzy, którzy utknęli w Zatoce Perskiej z powodu blokady cieśniny Ormuz przez Iran. Jednostki miały przepływać przez cieśninę do Zatoki Omańskiej jedną z dwóch dostępnych dróg – północną, pod kontrolą Iranu, lub południową, nadzorowaną przez Oman i Stany Zjednoczone. Korpus Strażników oznajmił jednak, że ruch powinien odbywać się wyłącznie po torach wyznaczonych przez Iran, i przestrzegł przed korzystaniem z alternatywnych tras „ogłoszonych przez inne autorytety”.
IRGC zapowiedział podjęcie działań przeciwko jednostkom, które nie zastosują się do tych wytycznych. W czwartek wieczorem irańskie siły zbrojne ostrzelały statek transportowy przepływający przez cieśninę. Po tym incydencie IMO wstrzymała ewakuację statków.
Iran zamknął cieśninę na przełomie lutego i marca, w początkowej fazie konfliktu między USA i Izraelem a Iranem. W ten sposób uwięził wiele statków wraz z załogami w Zatoce Perskiej i prawie całkowicie zatrzymał eksport ropy naftowej oraz skroplonego gazu ziemnego z krajów arabskich, prowadząc do gwałtownego wzrostu cen tych surowców.
Władze w Teheranie, które starają się o uzyskanie pełnej kontroli nad Ormuzem, wielokrotnie deklarowały, że po zawarciu ostatecznego porozumienia pokojowego z USA w cieśninie nie będzie już obowiązywać wolność żeglugi. (PAP)
os/ rtt/
