Witam, z tej strony Inwestor Wojtek. Za nami kolejny tydzień naznaczony kontrastami rynkowymi i gospodarczymi. Wiele sygnałów sugeruje, że gospodarka zaczyna zwalniać, a nasze budżety muszą być gotowe na nowe wyzwania. Przygotujcie sobie mocną kawę, usiądźcie wygodnie i podsumujmy to, co najistotniejsze, gdyż wykresy ponownie mają nam wiele do przekazania.

Początek lata 2026 roku prezentuje nam bardzo zróżnicowany obraz sytuacji makroekonomicznej. Z jednej strony, w koszyku inflacyjnym obserwujemy prawdziwy pokaz skrajności – lista dóbr i usług, których ceny poszybowały w dwucyfrowym tempie, jest długa, ale równie imponujący jest spis produktów, za które płacimy mniej niż przed rokiem. Ten cenowy chaos zbiega się ze znacznym spadkiem nastrojów polskich konsumentów. Sprzedaż detaliczna znów rozczarowała, a rynek pracy ewidentnie zwalnia: zatrudnienie spada, a płace rosną wolniej niż przewidywano. Te dane powinny zadziałać jak kubeł zimnej wody na Radę Polityki Pieniężnej i skutecznie ostudzić wszelkie dyskusje na temat podwyżek stóp procentowych.
Wyraźne oznaki wyczerpania widać również na rynku nieruchomości. Kupujący mają już dość powszechnej drożyzny, deweloperzy napotykają trudności na budowach, a jednocześnie rośnie liczba osób chcących sprzedać swoje mieszkania. Co więcej, kierowcy z niepokojem spoglądają w kalendarz – powrót 23-procentowego VAT-u na paliwa staje się faktem, choć rynek wciąż analizuje, jak bardzo wpłynie to na ceny na stacjach.
Za granicą również nie brakuje emocji. Podczas gdy Węgrzy cieszą się niską inflacją i obniżają stopy procentowe, strefa euro z trudem (choć z pewną dozą optymizmu płynącą z wskaźników PMI) próbuje wyjść z formalnej recesji. Z kolei na rynkach surowców panuje wysokie napięcie. Złoto spadło poniżej psychologicznej granicy 4000 dolarów za uncję, zmuszając inwestorów do zastanowienia się nad końcem wielkiej hossy, a w tle Rosja gwałtownie pozbywa się fizycznych rezerw w atmosferze pałacowych intryg wokół tamtejszego banku centralnego.
Zapraszam do szczegółowego omówienia najważniejszych danych, które w tym tygodniu ukształtowały krajobraz rynkowy!
Inflacyjne perełki. Oto co zdrożało i potaniało najbardziej
Chociaż lista towarów i usług, których ceny w maju wzrosły o ponad 10%, pozostała nadal obszerna, to jednocześnie spis dóbr, za które płacono mniej niż rok wcześniej, był równie imponujący.


Bankier.pl na podstawie danych GUS
Sprzedaż detaliczna po raz kolejny zawiodła ekonomistów
Pomimo że polski konsument wciąż chętnie kupował paliwo oraz zwiększył zakupy mebli i elektroniki, łączny wzrost obrotów w sklepach okazał się niższy od prognoz ekonomistów.


GUS
Zatrudnienie w Polsce nadal spada, a płace rosną powoli. „Dane powinny zniechęcać RPP do dyskusji o podwyżkach stóp”
Dynamika średnich wynagrodzeń w przedsiębiorstwach nieznacznie przyspieszyła, ale nie w takim stopniu, jakiego oczekiwali analitycy. Wraz z niespodziewanym spadkiem inflacji, przyspieszył także wzrost realnych płac. Ponownie odnotowano spadek zatrudnienia, co potwierdza ochłodzenie popytu na pracę. Takie dane powinny zniechęcić RPP do rozważania podwyżki stóp procentowych, zauważyli analitycy mBanku.


Ceny mieszkań w Polsce. Kupujący mają dość wysokich cen, a fala chętnych do sprzedaży rośnie
Od roku systematycznie spada odsetek osób oceniających, że obecny moment jest korzystny na zakup nieruchomości – wskazują dane serwisu nieruchomosci-online.pl za II kwartał 2026 r. Jednocześnie ze spadkiem liczby potencjalnych nabywców rośnie odsetek osób deklarujących chęć sprzedaży swojej nieruchomości.


nieruchomosci-online.pl
Kevin miał obniżać stopy, a będzie je podnosił. Tak przynajmniej sugeruje rynek
Od środy stawka podatku VAT na benzynę i olej napędowy wzrośnie z 8% do 23%. Nie jest jednak pewne, czy tego samego dnia ceny paliw poszybują w górę o 14%.


Rezerwa Federalna
Złoto poniżej 4000 USD. Czy to tylko korekta, czy już zmiana trendu?
Dolarowe notowania złota ponownie znalazły się w okolicy 4000 USD za uncję. O ile jednak poprzednio przekraczały tę barierę od dołu, o tyle teraz testują ją od góry. Korekta na rynkach metali szlachetnych trwa już od pół roku i zdążyła obniżyć wartość tego cennego metalu o blisko 30%. To rodzi pytanie, czy jest to jeszcze jedynie korekta, czy już właściwa bessą.


Powrót 23% VAT na paliwa. Jak bardzo wzrosną ceny?
Od środy stawka podatku VAT na benzynę i olej napędowy wzrośnie z 8% do 23%. Nie jest jednak pewne, czy tego dnia ceny paliw poszybują w górę o 14%.


Węgrzy obniżają stopy procentowe. Umożliwiła to wyraźnie niższa inflacja
Narodowy Bank Węgier podjął decyzję o drugiej w tym roku redukcji stóp procentowych. Poluzowanie polityki monetarnej stało się możliwe dzięki inflacji, która od stycznia utrzymuje się poniżej 3-procentowego celu inflacyjnego.


Rosja wyprzedaje fizyczne złoto. Krążą plotki o następcach szefowej Banku Centralnego
Od stycznia 2026 r. obserwujemy dynamiczny spadek rezerw złota rosyjskiego Banku Centralnego. Najnowsze dane wskazują na sprzedaż kolejnych ponad 6 ton z głównych rezerw tego cennego kruszcu. Tymczasem wokół Banku Centralnego Rosji pojawiają się plany podziału i dyskusje dotyczące potencjalnej następczyni obecnej szefowej rosyjskiej bankowości.


Czy strefa euro wyjdzie z objęć recesji? Dane PMI sugerują, że być może
Czerwcowe odczyty wskaźnika PMI dla strefy euro nie okazały się już tak negatywne jak dane z maja i kwietnia. Daje to nadzieję na neutralny wynik PKB w II kwartale. Taki scenariusz pozwoliłby uniknąć ogłoszenia formalnej recesji w eurolandzie.


Na koniec chciałbym polecić Państwu kilka interesujących artykułów, choć już bez udziału wykresów.
Foxconn wchodzi do Polski: Tajwański gigant technologiczny zajmie tereny w podwrocławskiej Miękini, które wcześniej przygotowywano pod planowaną fabrykę Intela. Powstanie tam nowy zakład produkujący komponenty i serwery dla sektora sztucznej inteligencji.
Zygmunt Solorz „chroni swoje dzieło życia”: Dotarliśmy do listu, który biznesmen skierował do akcjonariuszy Cyfrowego Polsatu tuż przed walnym zgromadzeniem. Solorz zapowiada w nim obronę firmy przed skutkami narastającego konfliktu o kontrolę, ostro punktując działania spadkobierców i byłych współpracowników. Odrębną wiadomość do inwestorów wystosowała także jego żona, Justyna Kulka.
Eko-dziura na 227 mln zł: Syndyk spółki Prodigo bada sprawę gigantycznych zadłużeń, które pochłonęły oszczędności zwykłych Polaków, w tym wielu emerytów. Według niego, rzadko spotyka się tak skuteczne metody utrudniania prześledzenia przepływu pieniędzy. Twarzą projektu i prezesem w kluczowym okresie zbiórek był Tomasz Nietubyć – dawny partner biznesowy Janusza Palikota.
Dziękuję za uwagę i życzę miłego dnia,
Inwestor Wojtek
