Liftero, polski twórca technologii napędowych dla misji kosmicznych, zanotował ważny postęp w przedsięwzięciu dotyczącym napędu satelitarnego dla ESA – poinformowała spółka w komunikacie prasowym. Całkowite przychody Liftero z realizacji projektu w roku 2026 wyniosą około 480 tys. euro, pomniejszone o dotychczasowe zaliczki.

Liftero pomyślnie zakończył etap TRR (ang. Test Readiness Review) w ramach projektu HIPSTER, realizowanego na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej w ramach programu ARTES (ang. Advanced Research in Telecommunications Systems).
Informacja o zatwierdzeniu przez ESA kluczowego etapu postępu oznacza skompletowanie i wytworzenie modelu inżynierskiego elektryczno-termicznego silnika zapasowego, przeznaczonego dla średnich i dużych platform satelitarnych.
Podkreślono, że projekt ma charakter badawczo-rozwojowy i może stanowić w przyszłości podstawę dla dalszego rozwijania innowacyjnego rozwiązania dla wytwórców dużych platform satelitarnych, takich jak Airbus czy OHB.
Głównym celem projektu HIPSTER jest opracowanie modelu inżynierskiego elektryczno-termicznego silnika zapasowego dla średnich i dużych platform satelitarnych, wykorzystujących jedynie napędy elektryczne, na poziomie gotowości technologicznej TRL 5.
Badania zmierzają do osiągnięcia około 10-krotnie wyższego ciągu i mniej więcej 2-krotnie wyższego impulsu właściwego w porównaniu do obecnie stosowanych rozwiązań typu cold-gas, co może znacząco podnieść efektywność manewrów wykonywanych przez zapasowe systemy napędowe.
Ukończony i zaakceptowany przez ESA etap TRR umożliwia rozpoczęcie 3-miesięcznej kampanii testowej na stanowisku badawczym Liftero w Krakowie. Wyniki tej kampanii będą ostatnim kamieniem milowym przed planowanym finałem projektu w trzecim kwartale 2026 roku. (PAP Biznes)
alk/ osz/
