Warszawska Rada obraduje intensywnie. Wyniki kontroli w Szpitalu Południowym będą znane z końcem lipca.

Język źródłowy: Polski. Dyrektor wewnętrznego biura kontroli stołecznego urzędu, Magdalena Soszyńska-Kamieniecka, poinformowała we czwartek radnych, że rezultaty miejskiej kontroli w Szpitalu Południowym winny zostać ujawnione pod koniec lipca.

Gorąca sesja Rady Warszawy. Wyniki audytu w Szpitalu Południowym poznamy pod koniec lipca

fot. Tomasz Hamrat / / FORUM

Podczas czwartkowej sesji rady Warszawy, gdzie podejmowane będą decyzje dotyczące wotum zaufania i absolutorium dla prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego, radni miejscy zapoznali się z informacjami przekazanymi przez prezydenta, jego zastępców oraz urzędników ratusza odnośnie sytuacji w Szpitalu Południowym.

Trzaskowski przedstawił zakres dotychczasowych działań podjętych w Szpitalu Południowym.

– Dotychczasowy przebieg kontroli potwierdza, że odwołanie poprzedniego kierownictwa było całkowicie uzasadnione, a jednocześnie oznacza, że nowe kierownictwo musi jak najszybciej naprawić zaistniałą sytuację – oznajmił.

Podkreślił, że na podstawie wstępnych ustaleń wewnętrznej kontroli nowego zarządu szpitala, które prawdopodobnie będą przedmiotem postępowania prokuratorskiego, stwierdzono, iż 23 lipca 2025 r. były ordynator złożył zgłoszenie datowane na 21 lipca 2025 r. do ówczesnej prezes zarządu szpitala.

– Ale uwaga, po pierwsze w zgłoszeniu brakowało podpisu byłego ordynatora oraz członków zespołu, który wskazywano jako zgłaszającego. Nie zawierało ono faktów, które były niezbędne do przeprowadzenia szczegółowego i rzetelnego postępowania weryfikacyjnego – dodał. Zaznaczył, że nie zawierało również żadnych informacji dotyczących zgonów pacjentów szpitala.

Po wystąpieniach przedstawicieli ratusza do dyskusji włączyli się radni.

Przewodniczący klubu radnych KO Jarosław Szostakowski zaznaczył, że rada miasta nie pełni funkcji sądu ani prokuratury, ani nie zastępuje ekspertów medycznych. – Rada ma obowiązek przeprowadzać kontrole, zadawać pytania i czuwać nad tym, aby ta sprawa nie została zatuszowana – powiedział, dodając, że w takiej sytuacji nie wolno wydawać osądów na podstawie doniesień medialnych.

– Musimy jednak postawić sobie trudniejsze pytanie. Czy w tej sprawie ktoś udzielał mu politycznego wsparcia, przyzwolenia lub nieuzasadnionego poczucia wpływu. Nie będziemy dzisiaj udawać, że to pytanie nie istnieje. Odpowiedź muszą przynieść kontrole, audyty i postępowania prowadzone przez odpowiednie organy. Jeśli okaże się, że ktokolwiek z naszego ugrupowania udzielał wsparcia takim praktykom, nie ma na to naszej zgody i taka osoba nie będzie miała miejsca w Koalicji Obywatelskiej – stwierdził.

Szef klubu radnych PiS Dariusz Figura przypomniał, że problem w Szpitalu Południowym nie zaczął się w bieżącym roku, a prezydent Warszawy był świadomy problemu, jednak nie podjął żadnych działań. – To nie jest afera jednego lekarza, to afera Koalicji Obywatelskiej – dodał.

Przyznał, że do dotychczasowych kategorii, które były określane w systemie triażu, dodano nową: serduszko KO. – Nie była to formalna procedura, ale bez zgody na najwyższym szczeblu partyjnym byłoby to niemożliwe.

Podkreślił, że niedopuszczalne jest, aby służby miejskie kontrolowały miejską placówkę. – To jest samokontrola – stwierdził.

Przypomniał również, że klub radnych PiS złożył wnioski o odwołanie trzech wiceprezydentów: Renaty Kaznowskiej – odpowiedzialnej za służbę zdrowia, Aldony Machnowskiej-Góry, która zasiadała w radzie nadzorczej szpitala i Tomasza Menciny – odpowiedzialnego za rady nadzorcze w miejskich spółkach.

– Rada nie jest sądem, ale pełni funkcje kontrolne wobec urzędu miasta i prezydenta miasta, dlatego mamy prawo, w imieniu mieszkańców, dowiedzieć się jak najwięcej faktów – zaznaczyła przewodnicząca klubu radnych Lewica, Miasto Jest Nasze, Wspólne Jutro Agata Diduszko-Zyglewska.

Podkreśliła, że przedstawione im informacje były bardzo ogólne, a ona chciałaby uzyskać szczegółowe dane dotyczące audytu przeprowadzonego przez miasto.

– Chciałabym dowiedzieć się, czy prezydent, rada nadzorcza czy zarząd szpitala faktycznie otrzymywali jakieś informacje o nieprawidłowościach w sposób formalny – zapytała.

Magdalena Soszyńska-Kamieniecka, dyrektor wewnętrznego biura kontroli stołecznego urzędu, odpowiedziała, że audyt jest w toku, a lista punktów do sprawdzenia stale się powiększa. Zapewniła, że jego wyniki powinny być dostępne pod koniec lipca.

Dyskusję w radzie zainicjowała publikacja portalu Zero.pl z 15 czerwca. Według ustaleń portalu, Dawid Kacprzyk – wówczas koordynator SOR i radny KO w Ursusie – miał zarobić w 2025 r. około 1,6 mln zł w ramach specjalizacji z anestezjologii. Portal informował również o zarzutach dotyczących faworyzowania polityków Koalicji Obywatelskiej na oddziale.

We wtorek wieczorem były ordynator Szpitala Południowego dr Emil Jędrzejewski w wywiadzie dla Kanału Zero stwierdził m.in., że procedury medyczne na SOR-ze tej placówki były wykonywane wadliwie. W wyniku błędów lekarskich dochodziło do powikłań, które w niektórych przypadkach zakończyły się śmiercią pacjentów. W środę był przesłuchiwany w prokuraturze, jednak nie udzielił odpowiedzi na żadne pytania.

W poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła dwa postępowania dotyczące Szpitala Południowego. Jedno dotyczy podejrzenia oszustwa na kwotę przekraczającą pół miliona złotych, drugie potencjalnego nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, między innymi w kontekście zasad segregacji pacjentów na SOR-ze.

Sprawą zajmuje się również samorząd lekarski. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski poinformował w środę o przygotowaniu wniosku do Naczelnego Sądu Lekarskiego o zawieszenie prawa do wykonywania zawodu przez Dawida Kacprzyka do czasu wyjaśnienia sprawy przez prokuraturę.

Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej oraz z mandatu radnego Ursusa. Prezydent Warszawy odwołał zarząd i radę nadzorczą Szpitala Południowego, a stanowisko prezesa zarządu objęła Aneta Gomółka-Siembora. W placówce prowadzone są kontrole między innymi przez NFZ, stołeczny ratusz i Państwową Inspekcję Pracy. Ministerstwo Zdrowia zleciło wojewodzie mazowieckiemu oraz krajowemu konsultantowi w dziedzinie medycyny ratunkowej przeprowadzenie kontroli na SOR-ach Szpitala Południowego i Szpitala Bródnowskiego, obejmujących m.in. przypadki zgonów pacjentów podczas pobytu na oddziałach ratunkowych. Kontrolę dotyczącą ochrony danych osobowych zapowiedział również Urząd Ochrony Danych Osobowych. (PAP)

mas/ kcz/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *