Język źródłowy: Polski
UODO przeprowadzi kontrolę ochrony danych osobowych w Szpitalu Południowym – przekazał w czwartek szef tej instytucji Mirosław Wróblewski. Zaznaczył, że zarzuty dotyczące naruszenia RODO, ujawnione przez „Kanał Zero”, wymagają wyjaśnienia.

„W 2025 r. nielegalny monitoring w szpitalu Ujastek ukarałem karą ponad 1 mln złotych” – przypomniał na platformie X prezes UODO Mirosław Wróblewski.
We wtorek w Kanale Zero były pracownik Szpitala Południowego dr Emil Jędrzejewski stwierdził między innymi, że na SOR tej placówki procedury medyczne były wykonywane nieprawidłowo, a wskutek błędów lekarskich dochodziło do powikłań, które w pewnych przypadkach miały zakończyć się zgonami pacjentów.
Mówił również o istnieniu monitoringu w szpitalu, który rejestruje zarówno dźwięk, jak i obraz. Wzmiankował, że nie jest pewien, czy taki monitoring jest zgodny z prawem.
Jędrzejewski był w środę przesłuchiwany przez prokuraturę okręgową.
Wywiad z Emilem Jędrzejewskim miał związek z publikacją portalu zero.pl z 15 czerwca, z której wynika, że Dawid Kacprzyk jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku w placówkach medycznych 1,6 mln zł. Z ustaleń dziennikarzy portalu wynikało również, że na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani poza kolejnością, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
W sprawie Szpitala Południowego w poniedziałek zainicjowano dwa śledztwa. Pierwsze dotyczy wyłudzenia ponad pół miliona złotych. Drugie nadużycia uprawnień przez osobę pełniącą funkcję publiczną; chodzi między innymi o naruszenia zasad triażu przy klasyfikacji pacjentów SOR.
Toczące się postępowanie prowadzi również Naczelna Izba Lekarska. Dawid Kacprzyk w zeszły poniedziałek zrezygnował z członkostwa w KO, a w czwartek ze sprawowanego mandatu radnego dzielnicy Ursus; zwrócił również szpitalowi część wypłaconych mu środków – pół miliona złotych, które szpital musiał mu zwrócić z uwagi na brak możliwości zaksięgowania.
Prezydent Warszawy odwołał zarząd i radę nadzorczą szpitala. Nową prezeską zarządu placówki została Aneta Gomółka-Siembora.
Trwają kontrole w szpitalach realizowane przez stołeczny ratusz i Narodowy Fundusz Zdrowia. Oprócz miejskich urzędników, prokuratorów i urzędników NFZ placówkę prześwietli także PIP.
W środę Ministerstwo Zdrowia zleciło między innymi wojewodzie mazowieckiemu przeprowadzenie kontroli w SOR Warszawskiego Szpitala Południowego oraz SOR Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego.
Rzeczniczka wojewody podała, że w latach 2024-2026 urząd wojewódzki przeprowadził siedem kontroli szpitalnych oddziałów ratunkowych w regionie. „Celem kontroli było sprawdzenie spełnienia minimalnych wymogów dotyczących funkcjonowania SOR” – dodała.
Według doniesień medialnych Kacprzyk pracował również w Szpitalu Bródnowskim, gdzie w ciągu zaledwie 125 dni miał przepracować 732 godziny. Tylko w marcu miało to być ponad 290 godzin. (PAP)
akuz/ mark/
