E-maile nadchodzące z Rosji trafią do poczekalni

Polskie urzędy i instytucje państwowe nie będą od razu otrzymywać wiadomości e-mail nadchodzących z domen „.ru”. Zgodnie z zapowiedzią minister sprawiedliwości i cyfryzacji, Liisa Pakosta, takie e-maile zostaną poddane „kwarantannie” w celu zminimalizowania ryzyka ataków cybernetycznych, zanim trafią do odbiorców w urzędach.

Wiadomości e-mail wysyłane z Rosji będą trafiać do kwarantanny

fot. Quirinius / / Shutterstock

Decyzja o wprowadzeniu nowego trybu postępowania wynika ze wzrostu liczby niebezpiecznych wiadomości e-mail od 2022 roku, które – zdaniem ministerstwa – często pochodzą z adresów z domeną „.ru”. Jak wyjaśniła estońska minister w rozmowie z radiem ERR, istnieje znaczące zagrożenie, że takie adresy są wykorzystywane do prób uzyskania dostępu do baz danych z informacjami osobowymi.

Podkreśliła, że system kierowania podejrzanych wiadomości do kwarantanny już funkcjonuje w estonskiej służbie cywilnej, jednak nowe środki ostrożności obejmą także e-maile pochodzące z serwerów rosyjskich.

Estońskie służby już w 2022 roku, zaraz po rozpoczęciu zmasowanego ataku Rosji na Ukrainę, kilkukrotnie ostrzegały, że e-maile z rosyjskich serwerów są wykorzystywane między innymi do dystrybucji szkodliwego oprogramowania.

„Apelujemy do wszystkich, którzy korzystają z adresów e-mail z domeną .ru, aby w korespondencji z estońskimi organami przeszli na inny adres e-mail, który nie podlega kontroli rosyjskich władz” – zaapelowała minister.

W Estonii, liczącej około 1,3 miliona mieszkańców, mniej więcej jedna piąta populacji posługuje się językiem rosyjskim. (PAP)

pmo/ zm/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *