Zgodnie z oczekiwaniami uczestników rynku oraz analityków ekonomicznych, Federalny Komitet Otwartego Rynku, pod przewodnictwem nowego prezesa Kevina Warsha, zdecydował o utrzymaniu obecnego poziomu stóp procentowych. Zmiany natomiast zaszły w oświadczeniu wydanym przez FOMC.

Zakres stopy funduszy federalnych pozostał bez zmian, na poziomie 3,50-3,75% – poinformował w swoim komunikacie Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC). Było to już czwarte z rzędu spotkanie FOMC, na którym podjęto taką decyzję. Nastąpiło to po trzech kolejnych obniżkach (po 25 punktów bazowych każda) wprowadzonych jesienią 2025 roku.
W przeciwieństwie do poprzednich spotkań, tym razem decyzja została podjęta jednomyślnie, stosunkiem głosów 12 do 0. Natomiast podczas poprzedniego, kwietniowego posiedzenia FOMC, aż czterech decydentów wyraziło odmienne zdanie od większości Komitetu.


Rezerwa Federalna
Natomiast znaczące modyfikacje zaszły w treści samego oświadczenia FOMC. Zostało ono drastycznie skrócone, a jego czerwcowa wersja składa się z zaledwie ośmiu zdań. Poza informacjami dotyczącymi wyniku głosowania oraz przedziału stopy funduszy federalnych, zawiera ono tylko dwa zdania opisujące stan gospodarki oraz perspektywy inflacyjne.
Reklama
Zobacz także
Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)
– Inflacja utrzymuje się na podwyższonym poziomie względem 2-procentowego celu Komitetu, częściowo odzwierciedlając szoki podażowe, które napędziły wzrost cen w niektórych sektorach, w tym w energetycznym – czytamy w czerwcowym oświadczeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Jest to zapewne na wypadek, gdyby ktoś zapomniał, że od ponad 5 lat inflacja CPI w Stanach Zjednoczonych stale przekracza 2-procentowy cel Fedu, a FOMC przez poprzednie dwa lata wyraźnie obniżał stopy procentowe.
Rezerwa Federalna pod presją inflacji i Donalda Trumpa
We wrześniu 2025 roku FOMC uległ presji ze strony gospodarza Białego Domu i zdecydował się na 25-punktową redukcję kosztów kredytu po dziewięciomiesięcznej przerwie. Także na październikowym posiedzeniu podjęto decyzję o 25-punktowej obniżce FFR. A w grudniu dodano kolejne -25 pb. FOMC wznowił również program luzowania ilościowego (QE), wprowadzając go w wymiarze 40 miliardów USD miesięcznie. Jednak już w styczniu i marcu Komitet nie kontynuował poluzowania polityki monetarnej. Po wiosennym kryzysie paliwowym, polityka monetarna w USA przeszła w tryb „poczekamy, zobaczymy” (ang. wait and see).
Tymczasem, w wyniku m.in. izraelsko-amerykańskiej napaści na Iran i zablokowania przez Teheran Cieśniny Ormuz w marcu i kwietniu, ceny ropy naftowej podwoiły się, napędzając kolejną falę inflacji cenowej w Stanach Zjednoczonych. W maju inflacja CPI w USA osiągnęła 4,2% i ponad dwukrotnie przekracza 2-procentowy cel Rezerwy Federalnej. Cel ten pozostaje niezmiennie niezrealizowany od ponad 5 lat, co podważa resztki reputacji Fedu. Również oczekiwania inflacyjne gospodarstw domowych „zakotwiczyły się” na poziomie 3-5%, czyli znacznie powyżej poziomu uznawanego za pożądany przez bank centralny Stanów Zjednoczonych.
Dlatego też, w perspektywie 2026 roku, rynki finansowe od kilkunastu tygodni dyskontują podwyżki stóp procentowych w Fedzie. W dniu rozpoczęcia czerwcowego posiedzenia FOMC, rynek terminowy wyceniał na blisko 6% szanse, że do końca grudnia stopa funduszy federalnych wzrośnie o co najmniej 25 pb. Druga taka podwyżka jest nieśmiało dyskontowana w pierwszej połowie 2027 roku.
Jest to w jawnej sprzeczności z oczekiwaniami prezydenta Donalda Trumpa, który wielokrotnie publicznie domagał się jak najniższych stóp procentowych. Nowy przewodniczący Rezerwy Federalnej wprawdzie odżegnywał się od tego typu zobowiązań, ale wielu nadal ma wątpliwości co do jego niezależności od gospodarza Białego Domu.
Co więcej, już podczas kwietniowego posiedzenia FOMC większość decydentów podkreśliła, że „pewne zaostrzenie polityki pieniężnej prawdopodobnie okaże się właściwe, jeśli inflacja utrzyma się powyżej 2%”. Równocześnie kilku innych członków FOMC opowiadało się za dalszymi obniżkami stóp procentowych w sytuacji, gdyby wojna z Iranem została zakończona, a ceny surowców energetycznych powróciły do normy.
Fedokropki przesunęły się lekko w górę wykresu
Jak co kwartał, członkowie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku zaktualizowali swoje prognozy makroekonomiczne i poglądy dotyczące pożądanego poziomu stopy funduszy federalnych. Ten ostatni w czerwcu uległ podwyższeniu. Minimalna większość członków Komitetu uważa za pożądaną co najmniej 25-punktową podwyżkę w perspektywie drugiej połowy roku. Tylko jeden optuje za ich obniżeniem.


Rezerwa Federalna
W rezultacie, mediana projekcji FOMC wskazuje na środek przedziału stopy funduszy federalnych na poziomie około 3,8% na koniec 2026 roku. Jest to o 40 pb. więcej niż w projekcji marcowej. Na rok 2027 oraz 2028 przewiduje się już obniżki kosztów kredytu.
W górę poszły również prognozy dotyczące inflacji PCE oraz bazowego deflatora wydatków konsumenckich (tzw. PCE core). Nieznacznie w dół zrewidowano natomiast oczekiwania dotyczące wzrostu PKB oraz stopy bezrobocia.
Kolejne posiedzenie FOMC zaplanowano na 28-29 lipca, a następne na 15-16 września. Konsensus rynkowy zakłada, że do tego czasu stopa funduszy federalnych pozostanie na obecnym poziomie.
