Język źródłowy: Polski Po zakończeniu zakładowego układu zbiorowego pracy spółka przyspiesza rozmowy dotyczące nowych zasad wynagradzania. Aktualnie przewoźnik nie przewiduje zwolnień grupowych, koncentruje się na centralizacji i planuje emisję akcji dla swojej załogi.
Zbigniew Prus, prezes PKP Cargo, dąży do tego, by pracownicy czuli się częścią procesu odbudowy firmy.
Tomasz Furman
11 czerwca w PKP Cargo doszło do zakończenia zakładowego układu zbiorowego pracy (ZUZP). Jest to konsekwencja oświadczenia o jego wypowiedzeniu złożonego dwa lata wcześniej przez ówczesny zarząd spółki po nieudanych negocjacjach ze stroną związkową w sprawie wprowadzenia znaczących modyfikacji do tego dokumentu.
Reklama Reklama
Zbigniew Prus, obecny prezes PKP Cargo, podkreśla jednak, że do momentu ustalenia i wdrożenia nowego ZUZP, dla pracowników obowiązują zapisy zgodne z dotychczasowym dokumentem. Jednocześnie zapewnia o intensywnych działaniach podejmowanych w celu wypracowania nowego ZUZP, którego celem jest poprawa efektywności systemu wynagradzania i zapewnienie pracownikom stabilnych rozwiązań. Prace nad nim zostały zintensyfikowane od 4 marca, kiedy to zarząd PKP Cargo zainicjował rozmowy z zakładowymi organizacjami związkowymi dotyczące opracowania projektu nowego ZUZP.
Czytaj więcej:
Raporty ekonomiczne Wysokie ceny paliw i wzrost płac obciążają firmy transportowe
Sektor transportowy przegrywa z konkurencją z Ukrainy i regulacjami unijnymi. Coraz więcej firm znika z rynku.
Pro
– W kwietniu i maju odbywały się regularne spotkania zarządu spółki ze stroną społeczną. Równolegle prowadzone są analizy kosztów i budżetu mające na celu ocenę wpływu proponowanych rozwiązań na sytuację rynkową i finansową spółki – zaznacza Prus. Zapewnia, że zarząd podejmuje wszelkie możliwe kroki, aby nowy dokument został przygotowany w jak najkrótszym czasie.
PKP Cargo zredukuje koszty dzięki centralizacji
Zarząd PKP Cargo informuje, że obecnie nie są realizowane działania mające na celu przeprowadzenie zwolnień grupowych. Niezależnie od tego, sytuacja w obszarze pracowniczym jest stale monitorowana i analizowana w celu dostosowania zatrudnienia do bieżących i przyszłych potrzeb spółki. Z ostatnich danych wynika, że na koniec maja przewoźnik zatrudniał 7 877 osób. Jest to spadek o 499 pracowników w porównaniu do ich liczby odnotowanej pod koniec ubiegłego roku. Redukcja była efektem tzw. naturalnych odejść, w tym wygaśnięcia umów o pracę czy nabycia uprawnień emerytalnych.
W tym kontekście warto przypomnieć, że w 2025 r. zwolnienia grupowe objęły 450 osób, a w 2024 r. 2515 pracowników. Ponadto w 2024 r. odnotowano aż 1150 naturalnych odejść. Zwolnienia grupowe przeprowadzono w związku z objęciem PKP Cargo postępowaniem sanacyjnym w ramach działań mających na celu przywrócenie spółce zdolności do realizacji zobowiązań.
Od niespełna roku przewoźnik funkcjonuje jako jeden podmiot zatrudniający. Wcześniej funkcje te były realizowane oddzielnie przez centralę i każdy z siedmiu zakładów. – Skonsolidowana została działalność spółki w zakresie procesów handlowych, przewozowych i utrzymaniowych, a także procesów wsparcia, takich jak HR, IT, zakupy, zarządzanie nieruchomościami oraz obszary bezpieczeństwa i cyberbezpieczeństwa. W wyniku centralizacji spółka skraca procesy decyzyjne, obniża koszty administracyjne i operacyjne, ujednolica politykę personalną, a także zwiększa elastyczność organizacyjną – przekonuje Prus.
Jego zdaniem jest to szczególnie istotne w prowadzonym procesie restrukturyzacji, którego celem jest zwiększenie efektywności operacyjnej PKP Cargo. Jest przekonany, że dzięki wdrożonym zmianom i scentralizowanej formule, spółka będzie bardziej spójna w działaniach oraz sprawna i wydajna w osiąganiu celów biznesowych.
Pracownicy PKP Cargo obejmą nowe akcje
W dniach 11-15 maja w PKP Cargo przeprowadzono wybory przedstawiciela pracowników do rady nadzorczej. – Najwięcej głosów uzyskał pan Leszek Miętek, prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce oraz przewodniczący Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych. Uchwałę w sprawie ważności wyborów i powołania nowego członka rady nadzorczej podejmie rada nadzorcza PKP Cargo najpóźniej do 29 czerwca – informuje Prus.
W październiku 2024 r. akcjonariusze PKP Cargo podczas walnego zgromadzenia podjęli uchwałę o zmniejszeniu liczby przedstawicieli pracowników w radzie nadzorczej z trzech do jednego. Ponadto zdecydowali, że w zarządzie nie będzie zasiadała żadna osoba reprezentująca załogę. Wcześniej pracownicy mieli możliwość powoływania jednego przedstawiciela do zarządu. Obecnie przedstawicielem pracowników w radzie nadzorczej jest Tomasz Pietrek.
Zarząd PKP Cargo na 26 czerwca zwołał nadzwyczajne walne zgromadzenie, którego celem jest między innymi podjęcie decyzji o zaoferowaniu pracownikom części z emitowanych przez spółkę akcji. – Złożone projekty uchwał wprowadzają program motywacyjny oparty na emisji warrantów subskrypcyjnych serii X, uprawniających do objęcia akcji serii M. Jest to strategiczne rozwiązanie, którego celem jest długoterminowe powiązanie kluczowych pracowników ze spółką oraz budowa wspólnego zaangażowania w odzyskanie przez nią wartości rynkowej po zakończeniu restrukturyzacji – informuje Prus.
Dodaje, że w ramach tego trybu przewidziano możliwość emisji do 89,5 mln akcji, z czego pula do 12 mln warrantów trafi bezpośrednio do pracowników. Jeden warrant będzie uprawniał do objęcia jednej akcji po cenie nominalnej wynoszącej 1 zł. – Realizację uprawnień rozłożono w czasie, aby ściśle powiązać korzyści uczestników z realnymi efektami restrukturyzacji i poprawą wyników finansowych. Akcje będą obejmowane w dwóch równych transzach po upływie 24 i 27 miesięcy od ich przyznania, a ostateczny termin na wykonanie tych praw upływa z końcem 2031 r. – informuje Prus. Intencją zarządu jest, aby pracownicy czuli się zaangażowani w proces odbudowy firmy.
