Podpisanie długo wyczekiwanego (wstępnego) porozumienia z Iranem wzbudziło entuzjazm na Wall Street. Inwestorzy ponownie skupili się na zakupach akcji producentów półprzewodników, jednak to klasyczny indeks Dow Jones Industrial Average pobił historyczny rekord.

Informacją dnia było podpisanie przez Prezydenta USA Donalda Trumpa i Wiceprezydenta J.D. Vance’a wstępnego porozumienia, które kończy tegoroczną eskalację konfliktu z Iranem. Mimo że kluczowe szczegóły wciąż pozostają nieznane, być może zbliżyliśmy się znacząco do otwarcia Cieśniny Ormuz i zażegnania najpoważniejszego kryzysu naftowego od niemal pół wieku.
Tak przynajmniej sugeruje rynek. Notowania ropy naftowej w poniedziałek odnotowały spadek o ponad 4%, schodząc w okolice 83 USD za baryłkę. Poziom ten być może nie jest szczególnie atrakcyjny, ale z pewnością nie można go uznać za kryzysowy (ani najniższy od marca). Niższe ceny paliw wpłynęły również na zmniejszenie rynkowej oceny prawdopodobieństwa tegorocznej podwyżki stopy funduszy federalnych. W poniedziałek rynek oceniał prawdopodobieństwo przynajmniej 25-punktowej podwyżki na niespełna 60%, podczas gdy tydzień wcześniej wskaźnik ten wynosił 75%.
Reklama
Zobacz także
Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)
To z kolei umożliwiło inwestorom z Wall Street powrót do ulubionej aktywności ostatnich tygodni: zakupu akcji producentów półprzewodników. Wartość akcji AMD wzrosła o prawie 7%, Micron Technology o blisko 11%, a akcje Nvidii i Broadcomu zyskały ponad 3%. Ten najlepiej radzący sobie sektor rynku akcji po raz kolejny napędzał wzrosty głównych indeksów giełdowych.
Akcje SpaceX, w drugim dniu notowań giełdowych, podrożały o blisko 20% po zanotowaniu przeszło 19-procentowego wzrostu w dniu debiutu.


Indeks Nasdaq Composite, po wzroście o 3,07%, osiągnął poziom 26 683,94 punktów, notując najsilniejszą dzienną zwyżkę w bieżącym kwartale. Indeks S&P 500 wzrósł o 1,65%, kończąc sesję na poziomie 7 554,29 punktów. Jedynie indeks średniej przemysłowej Dow Jones ustanowił nowy rekord wszech czasów, mimo że zyskał jedynie 0,92%.
Rynek długu jednak wyraźnie nie zareagował na euforię panującą na parkietach giełdowych. Rentowności obligacji skarbowych (Treasuries) nieznacznie się podniosły, utrzymując się na relatywnie wysokich poziomach. W przypadku papierów 10-letnich było to blisko 4,48%, a 2-letnich – 4,07%. Oznacza to, że znacznie większy i „mądrzejszy” od rynku akcji rynek długu nadal jest przekonany, że następnym ruchem Rezerwy Federalnej będzie podwyżka stóp procentowych.
W sferze makroekonomicznej nie zanotowano znaczących niespodzianek. Majowa produkcja przemysłowa w USA wzrosła o skromne 0,1% miesiąc do miesiąca, wobec oczekiwanego wzrostu o 0,3%. Rozczarowanie to zostało jednak zrekompensowane rewizją danych za kwiecień (z +0,7% do +0,9% miesiąc do miesiąca). Czerwcowy odczyt koniunktury w regionie nowojorskim również nie spełnił oczekiwań – indeks NY Empire State spadł z 19,6 pkt. do 5,7 pkt., podczas gdy rynkowy konsensus wynosił 13,8 pkt.
KK
