Język źródła: Polski Unia Europejska zainaugurowała w poniedziałek pierwsze z serii negocjacyjnych, tzw. klastrów z Ukrainą. Wydarzenie to miało miejsce cztery lata po przyznaniu przez Wspólnotę temu krajowi statusu kandydata i dwa lata po zainicjowaniu rozmów akcesyjnych. UE zamierza otworzyć również pierwszy klaster negocjacyjny z Mołdawią.

Komisarz ds. rozszerzenia UE, Marta Kos, określiła poniedziałek jako „niezwykle ważny dzień” dla procesu rozszerzenia Unii o nowe państwa. Podkreśliła, że Ukraina i Mołdawia wywiązały się ze swoich zobowiązań dotyczących kluczowych reform. „Nadszedł najwyższy czas, abyśmy i my dotrzymali słowa” – dodała Słowenka, która w Komisji Europejskiej nadzoruje procesy akcesyjne krajów aspirujących do członkostwa.
Wicepremier ds. integracji Ukrainy z UE i NATO, Taras Kaczka, stwierdził, że otwarcie pierwszego klastra stanowi dla ukraińskiego społeczeństwa moment porównywalny z przekroczeniem Rubikonu. „Jest to szczególnie istotne dla Ukrainy, ponieważ my, całe społeczeństwo ukraińskie, wierzymy, że wejście do Unii Europejskiej jest jak uwieńczenie długo pielęgnowanego marzenia narodu ukraińskiego” – podkreślił Kaczka.
Ukraina złożyła formalny wniosek o członkostwo w Unii Europejskiej 28 lutego 2022 roku, cztery dni po rozpoczęciu przez Rosję inwazji na pełną skalę. Mołdawia uczyniła to 3 marca 2022 roku. Oba kraje uzyskały status kandydatów w czerwcu 2022 roku, co doprowadziło do zjednoczenia ich ścieżek akcesyjnych.
Formalne negocjacje akcesyjne rozpoczęły się w czerwcu 2024 roku. Jednakże, postęp w rozmowach dotyczących poszczególnych rozdziałów był blokowany przez Węgry, których rząd wykorzystywał prawo weta, wymagane do podejmowania decyzji w sprawach rozszerzenia UE. Kluczowy przełom w procesie akcesyjnym Ukrainy, a tym samym Mołdawii, nastąpił po objęciu stanowiska na Węgrzech przez Pétera Magyara, który osiągnął porozumienie z Kijowem w kwestii praw mniejszości węgierskiej w Ukrainie.
Kaczka zaznaczył, że jednomyślność została osiągnięta dzięki konstruktywnemu dialogowi z krajami sąsiednimi. „Posiadamy rzetelną politykę europejską w zakresie mniejszości narodowych, która pozwala nam realizować naszą politykę tożsamości narodowej i chronić mniejszości narodowe w sposób zgodny z zapisami Traktatu o UE” – oświadczył ukraiński wicepremier.
Ukraina i Mołdawia będą musiały otworzyć i zamknąć sześć klastrów
Pierwszy klaster, odnoszący się do praworządności, jest otwierany jako pierwszy i zamykany jako ostatni. Sześć klastrów obejmuje co najmniej 33 rozdziały negocjacyjne. W ramach pierwszego klastra państwo kandydujące musi dopasować swój system prawny do unijnych standardów w obszarach takich jak sądownictwo, przeciwdziałanie korupcji, instytucje demokratyczne, zamówienia publiczne, administracja państwowa oraz kontrola finansowa.
Pozostałe klastry dotyczą: jednolitego rynku, konkurencyjności, kwestii klimatycznych, rolnictwa oraz zagadnień z zakresu polityki zagranicznej.
Kos wyraziła w poniedziałek przekonanie, że pozostałe pięć klastrów uda się otworzyć z Ukrainą i Mołdawią w lipcu.
Komisarz przypomniała, że Komisja Europejska prowadziła negocjacje akcesyjne z obiema delegacjami na poziomie technicznym od listopada 2025 roku. Takie nieoficjalne działania podjęto w odpowiedzi na węgierskie weto.
Otwarcie pierwszego klastra odbyło się podczas konferencji międzyrządowej w Luksemburgu, w której uczestniczyli ministrowie ds. europejskich z państw członkowskich. Polskę reprezentował wiceminister spraw zagranicznych Ignacy Niemczycki.
Konferencje międzyrządowe są organizowane w kluczowych momentach procesu akcesyjnego.
Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oświadczył w poniedziałek, że przystąpienie Ukrainy do UE będzie wymagało spełnienia wszystkich kryteriów członkostwa. Dodał, że Ukraińcy teraz z całą pewnością wiedzą, o co walczą.
Alternatywną ścieżkę akcesji zasugerował kanclerz Niemiec Friedrich Merz, proponując nadanie Ukrainie statusu „członka stowarzyszonego”. Miała być to faza przejściowa przed pełnym członkostwem, która umożliwiłaby Kijowowi integrację z europejskimi strukturami, lecz bez prawa głosu. Takie propozycje zostały odrzucone przez samą Ukrainę i spotkały się z krytycznym odbiorem ze strony krajów kandydujących do UE z Bałkanów Zachodnich.
Z Luksemburga Magdalena Cedro (PAP)
mce/ kj/
