Inflacja konsumencka w maju okazała się niższa aniżeli w czerwcu – potwierdził wcześniejsze szacunki Główny Urząd Statystyczny. Co więcej, koszyk cen artykułów konsumpcyjnych miał być nawet tańszy niż w kwietniu. Jest to zasługa znaczącego spadku cen artykułów spożywczych, ale także odzieży, obuwia oraz pewnych kategorii usług.

Kiedy pod koniec maja GUS zaraportował spadek rocznej dynamiki CPI z 3,2% do 3,1%,ekonomiści byli zaskoczeni. Powszechnie spodziewano się bowiem znacznegoprzyśpieszenia inflacji konsumenckiej, a mediana tych prognoz sięgała 3,7%. Dziśrządowi statystycy potwierdzili wstępny odczyt za maj na poziomie 3,1% w skali roku.


Bankier.pl na podstawie GUS
Potwierdzona została również największa niespodzianka, jaką był miesięcznyspadek indeksu cen dóbr konsumpcyjnych (CPI), który w maju miał być o 0,3%niższy niż w kwietniu. Dziś poznaliśmy strukturę koszyka CPI i wiemy, co dokładnieprzyczyniło się do takiego wyniku. Przede wszystkim na majowy rezultat wpłynął mocno nietypowyspadek cen żywności i to aż o 1,0% mdm. Jak zwykle miały też potanieć odzież iobuwie (-0,9% mdm), ale też transport (-0,5% mdm), informacja i komunikacja(-0,6%) oraz wypoczynek, sport i kultura. W tej ostatniej kategorii spad cenmiał wynieść aż 2,1% mdm.
Analizując głębiej statystyki GUS, to największy wpływ namakroekonomiczny spadek wskaźnika CPI (tj. miesiąc do miesiąca poprzedniego)miały warzywa (tam spadek cen odjął aż 0,23 pkt. proc. od miesięcznej dynamiki CPI), turystyka zorganizowana (-0,15 pkt. proc.) oraz ubrania (-0,04 pkt. proc.), mięso, samochody i usługi teleinformatyczne (wszystko po -0,03 pkt. proc.).
🇵🇱 Inflacja w maju potwierdzona 3,1%. Jak to zwykle w maju bywa "winne" silnemu spadkowi cen żywności były warzywa, a więc najprawdopodobniej nowalijki. Trzy grosze dołożyła też turystyka zorganizowana (a więc klasyk zmienności).
— mBank Research (@mbank_research) June 15, 2026
Dodajmy, że w kwietniu indeks cen dóbr konsumpcyjnych wzrósł o 0,6% po wzroście aż o 1,1% w marcu po zwyżce o 0,3% w lutym i 0,7% w styczniu. Wynikałoby z tego, że od początku 2026 roku skumulowanainflacja CPI wyniosła 2,42%. I w kolejnych miesiącach zapewne znów będzie rosła,i do końca roku najprawdopodobniej przekroczy 3%.
Inflacja CPI w maju została potwierdzona na poziomie 3,1% r/r, co oznacza spadek względem 3,2% r/r odnotowanych w kwietniu. Poziom cen obniżył się o 0,3% m/m. Struktura inflacji jest taka jak sugerowały dane wstępne – główną przyczyną jej spadku były ceny żywności, które obniżyły… pic.twitter.com/Ex4cZvg9V3
— PKO Research (@PKO_Research) June 15, 2026
Dla przypomnienia dodajmy, że całoroczna inflacja konsumpcyjnaw Polsce w 2025 roku ukształtowała się na poziomie 3,6%. To tyle samo co w rokupoprzednim, ale również wyraźnie mniej niż w latach ubiegłych. Wynik za rok 2023 tobowiem 11,4%, w 2022 r. średnioroczna inflacja wyniosła aż 14,4%, a w 2021 roku5,1%. Cel inflacyjny NBP wynosi 2,5%.
Nie zapominajmy, że przez zaledwie 7 z poprzednich 78 miesięcy inflacja CPI wynosiłanie więcej niż 2,5-procentowy cel banku centralnego. Wrezultacie cel inflacyjny został trwale przekroczony i to zarówno w średnim, jak idługim terminie. Średnia (geometryczna) inflacja CPI za ostatnie 5 latwyniosła 7,45%, za 10 lat to 4,68%, a za 20 lat ukształtowała się na poziomie3,39%.
Gdzie inflacja objawia się najsilniej?
Po wyhamowaniu dynamiki cen paliw najszybciej drożejącąkategorią dóbr konsumpcyjnych stały się napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe,które były aż o 6,7% droższe niż przed rokiem. Jest to pochodna kolejnych podwyżekakcyzy na piwo, wino, alkohole i papierosy serwowanych nam przez władze. Cenyedukacji były o 6,0% wyższe niż przed rokiem i o 0,6% wyższe niż przedmiesiącem. Pomimo majowej korekty ceny w kategorii „rekreacja, sporty i kultura”wciąż były o 5,6% wyższe niż przed rokiem. O tyle samo podrożał „transport”,gdzie oprócz paliw zaliczane są np. bilety lotnicze czy kolejowe. Zdrowiekosztowało nas o 5,1% więcej niż przed rokiem, zaś koszty użytkowaniamieszkania i media poszły w górę o 5,0% rdr.


Źródło: GUS. ()
Z kolei ceny odzieży i obuwia miały być o 3,4% niższe niżprzed rokiem. Jest to jednak o tyle wątpliwe, że statystyki GUS od blisko 20 latpokazują spadek cen w tych kategoriach, co jest prędzej błędem metodycznymaniżeli poprawnym odzwierciedleniem rzeczywistości. Ponadto wyposażeniemieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego miało nas kosztować o 0,9% mniejniż w maju 2025 roku. Na uwagę zasługuje też bardzo niska (tylko 0,5% rdr)roczna dynamika cen żywności.
