W Europie ceny gazu osiągnęły najniższy poziom od ponad pięciu tygodni.

Język źródłowy: Polski Ceny gazu w Europie ulegają znacznym obniżkom, osiągając najniższe poziomy od ponad pięciu tygodni. Maklerzy donoszą, że Stany Zjednoczone i Iran porozumiały się w kwestii zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie, co na rynkach wywołuje nadzieję na niebawne ponowne otwarcie cieśniny Ormuz oraz odblokowanie przepływów nośników energii z Zatoki Perskiej.

Ceny gazu w Europie najniżej od ponad 5 tygodni

fot. Aristal / / Pixabay

Kontrakty terminowe na gaz notowane na giełdzie ICE Entawex Dutch TTF w Amsterdamie tracą 5,0 proc., osiągając poziom 44,43 euro za MWh. Wcześniej odnotowano spadek o 6,8 proc., co stanowi najniższą wartość od ponad pięciu tygodni.

Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, oraz premier Pakistanu, Shebhaz Sharif, ogłosili w niedzielę zawarcie wstępnego porozumienia pokojowego między USA a Iranem.

Reklama

Zobacz także

Wszystkie giełdy świata na jednym rachunku. Zainwestuj na 60 światowych parkietach (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)

Donald Trump poinformował o wydaniu polecenia natychmiastowego otwarcia cieśniny Ormuz oraz zakończenia blokady irańskich portów.

„Porozumienie z Islamską Republiką Iranu zostało osiągnięte. Gratulacje dla wszystkich! Niniejszym udzielam pełnego upoważnienia do bezpłatnego otwarcia Cieśniny Ormuz i jednocześnie upoważniam do natychmiastowego zniesienia blokady morskiej przez Stany Zjednoczone” – napisał Donald Trump na platformie społecznościowej Truth Social.

Informację o zawarciu umowy przekazał pośredniczący w negocjacjach premier Pakistanu, Shebhaz Sharif, który podkreślił, że porozumienie obejmuje niezwłoczne i trwałe zakończenie działań wojskowych na wszystkich frontach, w tym w Libanie.

W nocy z niedzieli na poniedziałek wojna i działania militarne na różnych frontach, w tym w Libanie, zostaną natychmiast i trwale zakończone – poinformował z kolei wiceminister spraw zagranicznych Iranu, Kazem Gharibabadi, według agencji Reutera.

Wyjaśnił, że Iran zgodził się na ramowe porozumienie (memorandum of understanding) dopiero po uwzględnieniu w jego treści „ostatecznych żądań” Teheranu.

Gharibabadi stwierdził, że irańska siła militarna i groźby przyczyniły się do sfinalizowania treści dokumentu. Zapowiedział również, że tekst zostanie opublikowany po formalnym podpisaniu porozumienia.

Formalne podpisanie umowy między USA a Iranem ma nastąpić 19 czerwca w Szwajcarii.

Żadna ze stron nie przedstawiła jeszcze tekstu porozumienia, co pozostawia istotne kwestie sporne do omówienia na dalszych etapach rozmów między USA a Iranem.

Inwestorzy na globalnych rynkach gazu ziemnego skupiają swoją uwagę na ponownym otwarciu cieśniny Ormuz. Przed rozpoczęciem konfliktu na Bliskim Wschodzie, 28 lutego, przez ten strategiczny punkt przepływało około jednej piątej światowych dostaw skroplonego gazu ziemnego (LNG).

Europa „stoi w wyścigu z czasem”, dążąc do uzupełnienia zapasów gazu przed nadchodzącą zimą.

Poziom zapasów gazu ziemnego w magazynach Unii Europejskiej wynosi 44,3 proc., w porównaniu do średniej pięcioletniej dla tego okresu, która wynosi 58,7 proc. Zgodnie z wyliczeniami firmy Gas Infrastructure Europe, obecnie w magazynach znajduje się 501,22 TWh gazu.

W Niemczech magazyny gazu są zapełnione w 36,4 proc., podczas gdy średnia pięcioletnia to 58,0 proc. We Francji wskaźnik ten wynosi 45,0 proc. przy średniej pięcioletniej na poziomie 55,7 proc.

Obecnie ceny gazu w Europie są o ponad 30 proc. wyższe niż przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Analitycy ostrzegają, że powrót handlu gazem do normalnego stanu może potrwać miesiące.

„Rynek ma tendencję do postrzegania ponownego otwierania (rynków surowców) jako czegoś w rodzaju przełącznika, który się włącza, ale w rzeczywistości jest to raczej cały proces” – powiedział Haris Khurshid, dyrektor ds. inwestycji w Karobaar Capital LP.

„Fizyczne przepływy surowców można szybko wznowić, ale odbudowanie zaufania na rynkach zazwyczaj zajmuje więcej czasu” – dodał.

Khurshid zaznaczył, że ponowne otwarcie cieśniny Ormuz i normalizacja przepływów surowców to dwie odrębne kwestie.

„Wielu nabywców (ropy, gazu ziemnego) poświęciło miesiące na zabezpieczenie alternatywnych tras i dostawców i może nie wrócić do handlu przez cieśninę Ormuz natychmiast po jej ponownym otwarciu” – podkreślił.

Z kolei Priyanka Sachdeva, analityczka Phillip Nova Pte., zwróciła uwagę w swojej nocie rynkowej, że wyrządzone szkody nie zostaną naprawione z dnia na dzień.

„Chociaż konflikt w Zatoce Perskiej dobiegł końca, a przepływy przez cieśninę Ormuz mogą stopniowo powrócić do normy, to szkody, które już powstały, nie zostaną naprawione z dnia na dzień” – oceniła. (PAP Biznes)

aj/ osz/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *