Język źródłowy: Polski Amerykańskie władze zarządziły wstrzymanie dostępu dla zagranicznych podmiotów do najnowszych modeli firmy Anthropic, po tym jak urzędnicy odbyli rozmowę z koncernem Amazon – poinformował w sobotę dziennik „Wall Street Journal”, powołując się na własne źródła. Anthropic jest uznawany za jednego z liderów w dziedzinie sztucznej inteligencji (AI).

W piątek firma Anthropic ogłosiła, że zawiesza udostępnianie swoich najnowszych modeli Fable 5 i Mythos 5 w następstwie decyzji administracji Donalda Trumpa. Wielu specjalistów zatrudnionych w tej firmie pochodzi z zagranicy, co w praktyce oznacza, że rządowe regulacje uniemożliwiły im pracę nad najnowszymi wersjami modeli – wyjaśnił Anthropic.
W swoim oświadczeniu firma wyraziła sprzeciw wobec podejścia zastosowanego przez rząd, nazwała obecną sytuację „nieporozumieniem” i wyraziła nadzieję na jak najszybsze przywrócenie dostępu do modeli. Startup podkreślił, że posiada odpowiednie mechanizmy zabezpieczające i jest znany z priorytetowego traktowania kwestii bezpieczeństwa. Jest kluczowym dostawcą modeli dla firm, oferując narzędzie Claude Code.
Reklama
Zobacz również
Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)
Według doniesień „WSJ”, decyzja administracji została podjęta po rozmowie z Amazonem, który jest inwestorem w tej firmie AI. Jak przekazał dyrektor generalny Amazona, Andy Jassy, miał on poinformować urzędników, że zespół ekspertów z Amazona wykorzystał serię zapytań, aby skłonić model Fable 5 do ujawnienia danych, które mogłyby posłużyć do przeprowadzenia ataków cybernetycznych i które miały pozostać tajne.
Następnie przedstawiciele Białego Domu spotkali się w celu omówienia reakcji na te doniesienia, a specjaliści ds. bezpieczeństwa rozpoczęli weryfikację twierdzeń Amazona. Grupa doszła do wniosku, że najprostszym sposobem na zminimalizowanie tego ryzyka byłoby ograniczenie dostępu do narzędzia dla zagranicznych rządów, przedsiębiorstw i osób fizycznych – zgodnie z informacjami przekazanymi dziennikowi przez informatorów. Następnie prezydent Trump zaakceptował tę decyzję.
Wydarzenia z piątku ilustrują, jak błyskawicznie nowe odkrycia mogą wpływać na regulacje rządowe, a potencjalnie także na kondycję przedsiębiorstw – zauważył „WSJ”. Działania te pokazują rosnącą presję, jaką administracja jest skłonna wywierać na branżę – oceniają niektórzy analitycy.
– Mówimy o znaczącej eskalacji upolitycznienia sztucznej inteligencji i centralizacji kontroli nad zaawansowanymi możliwościami obliczeniowymi w tym kraju – stwierdził Adam Thierer, starszy analityk w think tanku R Street Institute, specjalizującym się w technologii i innowacjach.
Piątkowe posunięcia ponownie zaostrzyły długotrwały spór między firmą Anthropic a administracją Trumpa, która nadal żywi nieufność wobec powiązań startupu z donatorami wspierającymi liberalne inicjatywy oraz wobec jego ostrzeżeń dotyczących zagrożeń związanych ze sztuczną inteligencją.
Anthropic wcześniej zatrudniał kilku byłych urzędników administracji Joe Bidena, a szef tego startupu, Dario Amodei, publicznie krytykował Trumpa i jego gabinet.
Anthropic i Biały Dom od dłuższego czasu toczą spór dotyczący wykorzystania narzędzi AI przez wojsko, co doprowadziło do bezprecedensowego uznania przez Pentagon, że firma stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Anthropic obecnie kwestionuje tę decyzję na drodze sądowej.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/wr/
