Koniec anonimowych zakupów luksusowych towarów. Od 2027 r. sprzedawca sprawdzi klienta

Zakup kosztownego czasomierza, biżuterii lub dzieła sztuki wkrótce nie będzie już anonimowy. Od 10 lipca 2027 roku na terenie całej Unii Europejskiej wejdą w życie nowe przepisy AMLR dotyczące przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy. Dla kupujących oznacza to obowiązek ujawnienia danych przy transakcjach przekraczających określone limity, a dla sprzedawców – konieczność weryfikacji tożsamości nabywcy.

Koniec anonimowych zakupów luksusowych towarów. Od 2027 r. sprzedawca sprawdzi klienta

fot. DuxX / / Shutterstock

Rozporządzenie unijne AMLR rozszerzy zakres obowiązków związanych z przeciwdziałaniem praniu pieniędzy nie tylko na instytucje finansowe, ale również na podmioty, które dotychczas były rzadziej kojarzone z procedurami zgodności, takie jak dostawcy usług w zakresie kryptoaktywów, platformy finansowania społecznościowego, instytucje pożyczkowe spoza sektora bankowego oraz sprzedawcy dóbr luksusowych, w tym zegarków, biżuterii i dzieł sztuki. Dla wielu z tych firm oznacza to konieczność wdrożenia na szerszą skalę procedur identyfikacji klienta, weryfikacji beneficjenta rzeczywistego oraz oceny ryzyka związanego z transakcjami.

Transakcje powyżej 10 000 euro pod obserwacją

Istotnym elementem nowych uregulowań będzie obowiązek stosowania procedury Customer Due Diligence, czyli weryfikacji klienta i faktycznego beneficjenta transakcji. Nowe wymogi będą obejmować każdą transakcję o wartości co najmniej 10 000 euro.

– W przypadku sprzedawców dóbr luksusowych na terenie całej Unii Europejskiej ten obowiązek będzie dotyczył każdej transakcji o wartości co najmniej 10 000 euro. Niezależnie od formy płatności. Przelew bankowy nie zwalnia już z obowiązku weryfikacji – podkreśla Mateusz Pniewski, CEO i współzałożyciel TransactionLink.

Przy obecnym kursie walut (stan na 9 czerwca) kwota ta wynosi około 42 388 zł. Oznacza to, że przy nabyciu droższego przedmiotu sprzedawca będzie musiał ustalić tożsamość klienta, a sam nabywca nie będzie mógł dłużej zachować anonimowości.

Dla płatności gotówkowych próg będzie jeszcze niższy

Nowe regulacje zakładają bardziej restrykcyjne podejście do płatności realizowanych gotówką. W takim przypadku próg uruchamiający uproszczoną procedurę weryfikacyjną będzie niższy.

– Co ciekawe, dla transakcji realizowanych gotówką próg jest jeszcze niższy: uproszczone CDD jest wymagane już od transakcji o wartości 3000 euro. W praktyce oznacza to konieczność identyfikacji klienta, potwierdzenia jego tożsamości oraz ustalenia, czy nie działa w imieniu innego, ukrytego beneficjenta rzeczywistego – dodaje Pniewski.

UE dąży do wyeliminowania luk wykorzystywanych przez przestępców

Celem nowych regulacji jest ujednolicenie standardów w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy na terenie całej Unii Europejskiej. Dotychczasowe różnice między państwami członkowskimi, zarówno pod względem progów, jak i standardów kontroli, tworzyły luki, które mogły być wykorzystywane do legalizowania środków pochodzących z działalności przestępczej.

Nowe przepisy mają na celu ograniczenie tego problemu. Zamiast zróżnicowanych zasad obowiązujących w poszczególnych krajach, powstanie jeden, wspólny model stosowany w całej Wspólnocie. W praktyce oznacza to, że podobne transakcje będą analizowane według tych samych kryteriów, niezależnie od tego, czy są realizowane w Polsce, Niemczech, czy Portugalii.

Znacząca zmiana organizacyjna dla części firm

Nowe obowiązki wiążą się nie tylko ze zmianami dla klientów, ale także z dodatkową pracą po stronie firm. Wiele podmiotów spoza sektora finansowego będzie musiało stworzyć lub rozbudować procesy weryfikacji klienta, wewnętrzne procedury oraz narzędzia do oceny ryzyka.

– Przez lata zgodność (compliance) kojarzona była wyłącznie z nudnymi procedurami w bankach i innych instytucjach finansowych. Sytuacja wkrótce się zmieni. Branże, które dotychczas w ograniczonym stopniu budowały procesy KYB i wybiórczo stosowały te wymogi w praktyce, mają rok na wdrożenie wymogów, które instytucje finansowe budowały przez dekadę – ocenia Mateusz Pniewski.

Jak dodaje, wdrożenie nowych zasad może stanowić dla części firm spore wyzwanie organizacyjne, szczególnie jeśli do tej pory nie miały one doświadczenia z rozbudowanymi obowiązkami AML.

Oprac. DF

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *