Magdalena Jaworska-Maćkowiak, Polska Agencja Żeglugi Powietrznej: Sztuczna inteligencja wesprze kontrolerów ruchu lotniczego

Położenie na wschodniej flance NATO, przy granicy z Ukrainą, sprawia, że nasza przestrzeń powietrzna jest w jednym z najbardziej złożonych środowisk Europy – mówi Magdalena Jaworska-Maćkowiak, prezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.
Magdalena Jaworska-Maćkowiak, Polska Agencja Żeglugi Powietrznej: Sztuczna inteligencja wesprze kontrolerów ruchu lotniczego 4

Foto: materiały prasowe

Danuta Walewska

Jaka  będzie strategia PAŻP zakładając, że Rosja, Ukraina i Białoruś pozostają zamknięte, a sytuacja na Bliskim Wschodzie nieprzewidywalna?

Mogę wypowiadać się wyłącznie w imieniu PAŻP, która znajduje się w wyjątkowej sytuacji. Oprócz naszych podstawowych obowiązków, jakimi są nawigacja i kontrola ruchu lotniczego, ponosimy dodatkowe obciążenie wymagające zwiększonej odporności, jako kraj graniczący z Ukrainą. To z kolei wymusza stałą współpracę z wojskiem. Taka odporność, niezbędna w naszej sytuacji, generuje koszty. Linie lotnicze oczekują jednego: jeśli coś zostało uzgodnione, chcą otrzymać odpowiednią usługę. I dzisiaj mogę ze stuprocentową pewnością stwierdzić: gdyby konflikt na Ukrainie zakończył się teraz, bylibyśmy gotowi do wznowienia obsługi ruchu od jutra. Mamy opracowany plan działania na lata 2025-2029, który został już zaakceptowany przez Komisję Europejską i linie lotnicze. Obecnie jesteśmy w stanie gotowości wynoszącej 200 proc.

Reklama Reklama

PAŻP została nagrodzona podczas ostatniej edycji Airspace World w Lizbonie za współpracę z wojskiem. Co o tym zdecydowało, bo przecież rywalizowaliście chociażby z Europejską Agencją Bezpieczeństwa Lotniczego EASA?

Odporność przestrzeni powietrznej, w tym polskiej, stała się jednym z kluczowych wyzwań dla współczesnego zarządzania ruchem lotniczym. Lokalizacja Polski na wschodniej flance NATO, bezpośrednio przy granicy z Ukrainą, umiejscawia naszą przestrzeń powietrzną w centrum jednego z najbardziej skomplikowanych środowisk operacyjnych w Europie. PAŻP podjęła to wyzwanie, przekształcając koordynację cywilno-wojskową w zintegrowany ekosystem operacyjny. Polska zarządza obecnie ponad 250 elastycznie przeznaczonymi obszarami przestrzeni powietrznej, co czyni ją jednym z najbardziej odpornych systemów zarządzania przestrzenią w Europie. Pomimo bezprecedensowego poziomu aktywności wojskowej od 2022 roku, nasza wydajność operacyjna uległa znaczącej poprawie. Opóźnienia związane z zarządzaniem przestrzenią zmniejszyły się o prawie dwie trzecie, co dowodzi, że gotowość obronna i efektywność lotnictwa mogą współistnieć z korzyścią dla państwa. Nagrody zdobyte w konkursie SeamlessSky Awards potwierdziły, że PAŻP dobrze funkcjonuje. Jesteśmy z nich dumni, ponieważ stanowią one wyraz uznania ze strony przedstawicieli branży ATM. Zostaliśmy wyróżnieni również w kategorii „Overall Excellence” za całokształt naszych osiągnięć, a także otrzymaliśmy najwyższe wyróżnienie w kategorii „Bezpieczeństwo, ochrona i odporność” za rok 2025. Te wyróżnienia odzwierciedlają wysiłki Polski w zapewnieniu bezpieczeństwa przestrzeni, która pozostaje w pełni sprawna nawet w najbardziej wymagających okolicznościach. Rok 2025 przyniósł bezprecedensowe wyzwania operacyjne, ale PAŻP udowodniła, że jako kraj potrafimy sprostać im profesjonalnie i odpowiedzialnie. Nagrody te podkreślają nie tylko siłę współpracy cywilno-wojskowej, ale także wyjątkowe partnerstwo między PAŻP, innymi organami zarządzania ruchem lotniczym, liniami lotniczymi i wszystkimi interesariuszami, którzy wspólnie pracują nad zapewnieniem bezpieczeństwa i efektywności transportu lotniczego.

Magdalena Jaworska-Maćkowiak, Polska Agencja Żeglugi Powietrznej: Sztuczna inteligencja wesprze kontrolerów ruchu lotniczego 5 Transport Prawdziwego kryzysu w lotnictwie nie ma. I na tym koniec dobrych wiadomości

Zapowiadanych wcześniej rekordów przewozów pasażerskich nie będzie. Ale nie ma też dramatu. Zapaść z oczywistych powodów jest na Bliskim Wschodzie….

Gotowość obsługi większegoruchu w przestrzeni po zakończeniu wojny na Ukrainie wymagainwestycji. Na co dzisiaj PAŻP wydaje pieniądze?

Zacznijmy od tego, że za kilka lat będziemy musieli dysponować gotowym, nowym systemem kontroli ruchu lotniczego. Obecny system, oparty na starej architekturze, wymaga wymiany. Ponadto musi on być również odporny na cyberataki. Projekt iTEC SkyNex przygotowujemy wspólnie z Hiszpanią, Niemcami, Wielką Brytanią, Norwegią, Litwą, Holandią i Kanadą. Pierwsze testy przeprowadzone zostaną jeszcze w tym roku. Zintegrowany System Wieżowy (ZSW) z kolei będzie podstawowym narzędziem pracy kontrolerów ruchu lotniczego pracujących na warszawskiej wieży (TWR). Umożliwi precyzyjne kierowanie ruchem statków powietrznych i pojazdów na terenie lotniska w czasie rzeczywistym. Podniesie to efektywność operacyjną i ergonomię służby kontroli ruchu lotniczego zapewnianej przez PAŻP na Lotnisku Chopina w Warszawie. ZSW zakłada integrację wielu źródeł danych w jednym miejscu, a także dostarczenie zupełnie nowych funkcjonalności i narzędzi pracy dla kontrolerów. To z kolei przełoży się na pewniejszy proces decyzyjny, oparty na ścisłych danych. Dodatkowo, modułowa architektura i elastyczność tego systemu pozwalają na przyszłe wdrożenia w innych regionalnych portach lotniczych oraz w Porcie Polska. Musimy także wybudować nowe centrum zarządzania ruchem lotniczym dla PAŻP. To nasze najważniejsze cele. Nie będę już informować o wymianie radarów czy innych urządzeń nawigacyjnych. To nie są wielkie wydarzenia. To nasz obowiązek.

Na ile w tym wszystkim, co dzisiaj robicie w PAŻP, pomaga sztuczna inteligencja? Mówi się, że AI jest wszędzie. Czy w takim razie jest w stanie docelowo zastąpić człowieka?

Zastąpić? Nigdy. Pomóc? Jak najbardziej. Nie wiem, czy jesteśmy już dzisiaj gotowi do tego, aby samolot leciał bez pilota na pokładzie i bez kontrolera ruchu lotniczego na ziemi, czyli na latanie maszyną kierowaną przez maszynę i nadzorowaną przez maszynę. Dzisiaj w lotnictwie oczywiście korzysta się z AI. Samoloty pokonują duże odległości na autopilocie i pracują w oparciu o systemy, które są o wiele sprawniejsze niż 20 lat temu. AI z ogromną prędkością analizuje wielkie ilości danych, czego człowiek nie byłby w stanie zrobić w takim tempie. Ale technologia nigdy nie zastąpi człowieka, ponieważ maszyna pozostanie maszyną. Nie wyręczy kontrolera ani inżyniera, którzy pracują z tymi systemami, bo to człowiek finalnie jest odpowiedzialny za zagwarantowanie bezpieczeństwa w lotnictwie.

Kongres Airspace World to dla służb nawigacyjnych i dostawców lotniczych technologii największe tego typu wydarzenie na świecie. Co zdecydowało, że PAŻP wzięła w nim udział?

Chcemy zaprezentować światu, jak jesteśmy nowoczesni i skuteczni. Nasi ludzie i technologie, które stosujemy, są nie tylko na światowym poziomie, ale często wybiegamy do przodu, wyprzedzając obowiązujące trendy. Do tej pory w PAŻP mieliśmy nie do końca rozwiniętą umiejętność prezentowania na zewnątrz tego, czym naprawdę się zajmujemy i ile faktycznie zrobiliśmy przez ostatnie dwa lata. Obecnie 70 proc. technologii wykorzystywanych dzisiaj w lotnictwie powstało w Europie, w tym również w Polsce. Nasze zaawansowanie technologiczne pozwala nie tylko na skuteczność na polskim niebie, ale także na świadczenie usług na zewnątrz, co dla nas oznaczałoby dodatkowe przychody. Stąd właśnie nacisk, jaki kładziemy na szkolenia, w tym kandydatów na kontrolerów ruchu lotniczego.

Już dzisiaj opracowujemy nowe rozwiązania, aby pewne czynności wykonywać lepiej niż inni. W przyszłości chcielibyśmy, aby nasze usługi były kupowane przez klientów na przykład z Azji czy Afryki. Wcześniej szkolenia w PAŻP były zbyt powolne, czasami wręcz archaiczne, ale nie zamierzamy robić rewolucji. W Europie obowiązują bardzo konkretne przepisy dotyczące szkoleń i wydawania licencji, ale to właśnie dzięki technologiom i analizie danych możemy je stale udoskonalać. Takie podejście już ułatwia nam rekrutację.

Oczywiście, aby świadczyć usługi na zewnątrz, musimy dysponować odpowiednimi zasobami. Obecnie pracujemy intensywnie, aby zaspokoić własne potrzeby. Ale już wkrótce wygospodarujemy przestrzeń na dodatkowe aktywności i będziemy mogli rozpocząć realizację strategii zwiększania przychodów. Już dzisiaj posiadamy unikalny projekt i usługę, którymi możemy się podzielić i dzięki temu zintensyfikować zyski. Jesteśmy skuteczni i widzimy, jak świat ocenia nas przez ten pryzmat. PAŻP nie może być organizacją, która jedynie kupuje usługi i produkty na zewnątrz; nie będziemy klientem wiecznie.

Magdalena Jaworska-Maćkowiak, Polska Agencja Żeglugi Powietrznej: Sztuczna inteligencja wesprze kontrolerów ruchu lotniczego 6 Transport W krajach UE nie zabraknie paliwa lotniczego. Ale jest inny problem

Pomimo szoku energetycznego wywołanego wojną USA i Izraela z Iranem, w nadchodzących miesiącach nie powinno zabraknąć w Europie paliwa lotniczego,…

Praca kontrolera jest nie dla każdego. Trzeba mieć predyspozycje i przejść długie szkolenie, po którym nie wszyscy otrzymują licencję. Jak wytłumaczy Pani tak duże zainteresowanie potencjalnych kontrolerów pracą w PAŻP? Bo praca wydaje się fajna? Można dobrze zarobić? Lotnictwo w Polsce się rozwija?

Rzeczywiście, obecnie posiadamy jeden z największych programów szkoleniowych na świecie w tym zakresie. Zmieniło się również postrzeganie marki PAŻP, która zaczęła być lepiej kojarzona. Lepsze są także relacje z liniami lotniczymi, a polscy kontrolerzy przestali być obiektem krytyki. Po dwóch latach szkolenia oferujemy ciekawą pracę, do której faktycznie trzeba mieć predyspozycje, ponieważ nie każdy może zostać kontrolerem. Zainteresowanie jest obecnie ogromne. Prowadzimy dwa kursy rocznie. Musimy również przygotować się na wymianę pokoleń. To jednak problem nie tylko polski, ale i europejski.

Co w takim razie w samej PAŻP uda się zrobić do końca tego roku?

Zostało nam kilka kluczowych umów do podpisania. W tym te dotyczące nowego centrum zarządzania ruchem lotniczym. Nowa wieża w Warszawie powinna zacząć funkcjonować wiosną 2028 roku. Dzięki temu przepustowość na Lotnisku Chopina będzie mogła wzrosnąć. To także duże przedsięwzięcie. Jest również projekt dla lotniska w Modlinie dotyczący TWR, czyli wieży zdalnej. W tej sprawie podpisaliśmy umowę z Saabem w 2025 roku. Realizacja inwestycji jest w toku.

Polskie lotniska duże i średnie rosną w tempie dwucyfrowym i należą do najpunktualniejszych w Europie, LOT zmienił się na lepsze, a PAŻP dostaje nagrody za skuteczność. Co powinno, pani zdaniem, stać się, żeby branża lotnicza została doceniona, nie tylko zagranicą, ale i w kraju?

Nie ma żadnego powodu, aby w Polsce udział branży lotniczej w PKB wynosił tylko 2 proc., podczas gdy w Europie i na świecie jest to ponad dwa razy tyle. Musimy zbudować Port Polska. LOT musi się rozwijać, co zresztą już czyni. Wszystkie statystyki pokazują, że jeśli w danym kraju funkcjonuje narodowy przewoźnik, lotnictwo się rozwija. W dużym stopniu to właśnie lotnictwo przyczynia się do wzrostu PKB.

O rozmówczyni

Magdalena Jaworska-Maćkowiak

Prezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz podyplomowych studiów na kierunku integracja europejska – prawo UE na Uniwersytecie Maastricht i UW. MBA uzyskała w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej. W latach 2008–2014 pełniła funkcję zastępcy generalnego dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, we wrześniu 2014 r. przeszła na stanowisko zastępcy prezesa ds. finansowo-administracyjnych Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Od lutego 2015 r. do grudnia 2016 r. była prezesem PAŻP. W 2017 r. została członkiem zespołu ds. żeglugi powietrznej, organie doradczym Komisji Europejskiej. Zajmowała się tam usprawnianiem wyników żeglugi powietrznej w Europie w obszarach bezpieczeństwa, przepustowości, ochrony środowiska i efektywności kosztowej. Do PAŻP powróciła w styczniu 2024 r.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *