Terminal morski w Świnoujściu. Orlen rozpoczyna inwestycję, która odmieni układ sił

Język źródłowy: Polski Prezesi spółek Orlen Neptun i Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście zawarli w poniedziałek porozumienie dotyczące rozszerzenia terminalu instalacyjnego dla przedsięwzięć morskiej energetyki wiatrowej na Bałtyku. Planuje się budowę dwóch nowych nabrzeży o długości 530 m oraz placu składowego o powierzchni 46 ha.

Terminal offshore w Świnoujściu. Orlen rusza z projektem, który zmieni układ sił

/ Ministerstwo Klimatu i Środowiska

Świnoujski Terminal Morski, gdzie dokonywany jest transport i montaż elementów farm wiatrowych, funkcjonuje od czerwca 2025 roku. W poniedziałek, na terenie Terminalu, w obecności minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz ministra energii Miłosza Motyki, zainaugurowano podpisanie listu intencyjnego dotyczącego rozbudowy portu instalacyjnego. Obecnie zajmuje on około 20 ha, posiada dwa nabrzeża o łącznej długości blisko 500 m oraz plac składowo-montażowy (o nośności do 50 ton na metr kwadratowy). Po zakończeniu rozbudowy jego powierzchnia ma wynosić około 46 ha, a długość nabrzeży przekroczy 1 km.

– Powstanie nabrzeże numer 3 i 4, których łączna długość wyniesie 530 metrów – oznajmił prezes ZMPSiŚ Jarosław Siegiej. – Po pełnej realizacji tego przedsięwzięcia, będzie to obiekt z nabrzeżami o łącznej długości tysiąca metrów i placami składowymi o powierzchni 46 ha. Podobnego obiektu nie ma w całej Europie – podkreślił.

Przy nowym nabrzeżu przewidziano również rampę do obsługi ładunków typu ro-ro.

Siergiej wyjaśnił, że większość niezbędnych dokumentów do rozbudowy terminalu jest już gotowa. Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście, jako inwestor, będzie poszukiwał wykonawcy w modelu „zaprojektuj i wybuduj”. Projekt ma zostać ukończony do 2030 roku, jednak obecnie brakuje finansowania. – Wstępne szacunki mówią o kwocie 210 milionów złotych – podał Siegiej.

Prezes ZMPSiŚ przypomniał, że nie udało się pozyskać środków na rozbudowę terminalu z unijnego instrumentu CEF 2 (Connecting Europe Facility – Łącząc Europę), gdyż priorytetem były inwestycje kolejowe. Zarząd portu szczecińskiego i ministerstwo infrastruktury zamierzają szukać funduszy w ramach innych programów UE, lecz na chwilę obecną brakuje konkretnych informacji.

– Podpisany dzisiaj list intencyjny nie przesądza o ostatecznym kształcie tej inwestycji. Przed nami jeszcze analizy biznesowe i ustalenie sposobu finansowania – zaznaczył Siegiej.

Janusz Bil, prezes firmy Orlen Neptun, która zarządza Terminalem, podkreślił, że świnoujski port instalacyjny ma przede wszystkim obsługiwać polskie przedsięwzięcia związane z odnawialnymi źródłami energii. Wyjaśnił, że terminal jest obecnie wykorzystywany w 70-80%. Montowane są tam między innymi klatki serwisowe dla projektu Baltica 2 (realizowanego przez PGE i Ørsted). Na placach składowane są łopaty i wieże turbin wiatrowych.

Wkrótce obiekt może okazać się zbyt mały, aby pomieścić wszystkich klientów. Z wykorzystaniem infrastruktury w Świnoujściu, Orlen planuje realizację projektów Baltic East (około 110 km kw, moc zainstalowana około 1 GW) oraz Baltic West (cztery farmy na Ławicy Odrzanej, moc około 4 GW).

– Orlen Neptun Baltic East jest jednym z trzech projektów, które wygrały aukcję w 2025 roku. Wiemy, że te trzy projekty będą realizowane w podobnym czasie. W związku z tym, zapotrzebowanie na tego typu infrastrukturę, na porty instalacyjne, jest widoczne i będzie rosło – powiedział Bil.

Prezes ocenił, że podpisane z ZMPSiŚ porozumienie „wyznaczy ramy” dalszej współpracy. Bil zwrócił uwagę, że rozbudowany port instalacyjny w Świnoujściu wraz z terminalem instalacyjnym numer 5 budowanym w Gdańsku „powinny zaspokoić potrzeby” wszystkich projektów morskiej energetyki wiatrowej planowanych przez polskie koncerny energetyczne.

– Chcielibyśmy, aby projekty zlokalizowane w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej na Bałtyku korzystały z polskich portów – zaznaczył Bil.

Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska podczas ceremonii podkreśliła, że świnoujski terminal efektywnie konkuruje z innymi portami instalacyjnymi w regionie Morza Bałtyckiego.

– Prawdziwi patrioci wspierają rozwój odnawialnych źródeł energii. To gwarantuje nasze bezpieczeństwo energetyczne, pozwala uniezależnić się od importu paliw kopalnych, buduje naszą suwerenność energetyczną i napędza rozwój polskiej gospodarki – stwierdziła Hennig-Kloska.

Minister energii zaznaczyła, że w rozwój morskiej energetyki wiatrowej zaangażowanych jest wiele firm, zarówno lokalnych, jak i krajowych. – W polskich fabrykach już powstają maszty, wirniki i okablowanie dla tego typu instalacji – wyliczyła.

Minister energii Miłosz Motyka również podkreślił, że w planach rozwoju OZE „rząd kładzie nacisk na polski przemysł”. Motyka ocenił, że działalność portu instalacyjnego w Świnoujściu stanowi przykład budowania łańcuchów dostaw i czerpania korzyści z transformacji energetycznej.

– Jest to szansa, a nie zagrożenie. Daje miejsca pracy, a nie je odbiera. Gwarantuje niskie ceny energii, co potwierdzają doświadczenia z całego świata, zamiast prowadzić do wysokich kosztów i uzależnienia od kogokolwiek – powiedział Motyka.

Minister podkreślił, że ze świnoujskiego terminala korzystają klienci z kilku krajów Unii Europejskiej. – To dowodzi, że Polska staje się nie tylko gazowym, ale faktycznym centrum energetycznym całego regionu Morza Bałtyckiego oraz Europy Środkowo-Wschodniej – stwierdził Motyka.

Wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka zwrócił uwagę, że atutami świnoujskiego portu instalacyjnego są jego lokalizacja oraz dostęp do infrastruktury drogowej i kolejowej (Szczecin i Świnoujście należą do bazowych portów Europejskiej Sieci Transportowej TEN-T). Przypomniał o postępującej modernizacji tzw. „nadodrzanki” (linii kolejowej nr 273 Szczecin – Wrocław).

Terminal w Świnoujściu wyróżniają także korzystne warunki geologiczne i nośność gruntu. Na terenie terminalu możliwe jest składowanie konstrukcji o masie nawet 20-30 tysięcy ton. Przy nabrzeżu (o głębokości technicznej 12,5 m) na specjalistyczne statki ładowane są między innymi wieże turbin wiatrowych o wadze 1200 ton, fundamenty typu monopolowego oraz kratownicowego (jacket), łopaty, gondole itp.

Zdolność instalacyjna i przeładunkowa terminalu w Świnoujściu wynosi około 80 turbin rocznie. Farmy wiatrowe na Bałtyku zazwyczaj składają się z około 100 turbin. Dzięki rozbudowie portu instalacyjnego możliwe będzie równoległe prowadzenie kilku inwestycji.

Do 2040 roku na Bałtyku ma powstać 19 farm wiatrowych, w tym przez polskie państwowe spółki Orlen i PGE. Łączna moc zainstalowana wyniesie 18 GW.

Terminal w Świnoujściu został utworzony na terenie dawnej Morskiej Stoczni Remontowej w Świnoujściu (w 2021 roku ZMPSiŚ skorzystał z prawa pierwokupu terenu). Wniosek o unijne dofinansowanie złożono w 2022 roku. Wartość projektu wyniosła prawie 39 milionów euro. Budowa terminalu trwała ponad rok, a prace zakończono w 2025 roku.

Od 8 do 10 czerwca w Świnoujściu odbywa się konferencja PSEW 2026, organizowana przez Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej. Uczestniczą w niej eksperci z dziedziny OZE, bezpieczeństwa, finansów, przedsiębiorcy i naukowcy. (PAP)

tma/ drag/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *