[Prompt: Step 1: Identify the language of the source text. Step 2: Rewrite the following text in the SAME IDENTIFIED LANGUAGE while preserving the HTML tags exactly as they are. Focus on rephrasing sentences and using synonyms to enhance the uniqueness of the content without changing the original meaning or adding new information. Ensure the core message and ideas remain intact, and do not alter the structure or purpose of the post. DO NOT add your own comments. Remove the prompt and the original text from your answer. ABSOLUTE RULE: The output language must be identical to the source text language. No English in the output unless the source is English.]: Rosja „wpada w panikę” wskutek ostatnich nalotów ukraińskich dronów, w tym tych, które trafiły w Petersburg – oświadczyła w środę szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas w wypowiedzi dla AFP. W środę przed południem ukraińskie maszyny bezzałogowe uderzyły w terminal naftowy w Petersburgu oraz w korwetę wchodzącą w skład rosyjskiej Floty Bałtyckiej.

Kallas zaznaczyła, że po stronie rosyjskiej jest widoczny wyraźny niepokój, co potwierdza eskalacja ataków na terytorium Ukrainy. Podkreśliła, że „Rosja pod wodzą Putina ponosi straty materialne i ludzkie, w związku z tym intensyfikuje ostrzał ludności cywilnej Ukrainy”. „Nie potrafią sobie z tym poradzić” – oceniła.
Według Kallas, ostatnie zakłócenia w dostępie do internetu na terenie Rosji mają na celu izolację społeczeństwa rosyjskiego od informacji i „zapobieżenie zrozumieniu przez nich sytuacji, gdyż mogłoby to wywołać bardzo poważne pytania skierowane do Putina i jego ekipy".
Decyzja prezydenta Rosji o nasileniu działań terrorystycznych ma na celu wywołanie strachu, ale również wynika z jego słabej pozycji na froncie bitwy – stwierdziła.
Szefowa dyplomacji UE przyznała w rozmowie z AFP, że zainicjowane przez Stany Zjednoczone negocjacje pokojowe między Rosją a Ukrainą napotkały na przeszkody, i wyraziła opinię, że po stronie rosyjskiej nigdy nie zaobserwowano szczerej chęci do rozmów. Jej zdaniem Moskwa jedynie przedstawia wygórowane żądania, unikając przy tym jakichkolwiek ustępstw. W związku z tym istotne jest, aby nadal wywierać presję na Rosję, gdyż tylko w ten sposób można skłonić Putina do podjęcia rozmów z Ukrainą.
Kallas poinformowała, że Unia Europejska pracuje nad kolejnym, dwudziestym pierwszym już pakietem sankcji wobec Rosji za pełnoskalową inwazję na Ukrainę. – Mamy bardzo konkretny cel: dotknąć przemysłu zbrojeniowego i instytucji finansowych, aby uniemożliwić im pozyskiwanie środków na finansowanie tej wojny – sprecyzowała. Dodała, że jednym z kluczowych elementów nowych restrykcji będzie ograniczenie rosyjskich przychodów z eksportu ropy naftowej.
W środę przed południem ukraińskie jednostki bezzałogowe zaatakowały terminal naftowy w Petersburgu; trafiono również w korwetę „Bojkij” należącą do rosyjskiej Floty Bałtyckiej. Tego samego dnia w Petersburgu miało rozpocząć się coroczne Międzynarodowe Forum Gospodarcze, określane mianem „rosyjskiego Davos”, z udziałem przywódcy Rosji Władimira Putina.
Kijów przeprowadził ten atak dzień po tym, jak w wyniku zmasowanego rosyjskiego ostrzału Kijowa i Dniepru zginęło 22 osoby, a 130 zostało rannych. Ukraina w ostatnim czasie zintensyfikowała ataki na rosyjskie cele wojskowe i energetyczne w odpowiedzi na codzienne bombardowania swoich miast i kluczowej infrastruktury. Kreml zapowiedział działania odwetowe.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ mal/
