Język źródłowy: Polski Grupa InPost ogłosiła w poniedziałek, że podwoi swoje nakłady inwestycyjne we Francji do kwoty 1,4 miliarda euro, co oznacza wzrost o 500 milionów euro do roku 2030. Tę decyzję zaprezentowano podczas dziewiątej edycji spotkania Choose France w Wersalu, niedaleko Paryża – wydarzenia gromadzącego inwestorów, w którym uczestniczył prezes Grupy InPost, Rafał Brzoska.

Firma zaznaczyła w oświadczeniu, że jest to kolejny etap jej długoterminowego zaangażowania na rynku francuskim, w który dotychczas przeznaczyła w sumie 900 milionów euro. „Inwestycje obejmą rozbudowę oraz unowocześnienie kluczowych placówek logistycznych, w tym zaawansowanych centrów sortowania w miejscowościach Harnes, Troyes, Brive i Le Mans” – poinformowano w komunikacie.
„Planowane wydatki skoncentrują się na trzech obszarach: automatyzacji procesów w punktach sortowania i dystrybucji, powiększeniu sieci punktów odbioru paczek oraz dalszym polepszaniu jakości usług dla klientów i przedsiębiorców działających w e-commerce” – zapowiedział InPost. Wdrożenie tych zamierzeń ma doprowadzić do utworzenia co najmniej 750 dodatkowych miejsc pracy w całej Francji.
Odpowiadając na pytanie Polskiej Agencji Prasowej dotyczące zmian na rynku dostaw wynikających z obecności dużych platform pochodzących z Chin i potencjalnej rywalizacji z ich strony, prezes InPostu przyznał, że konkurencji nie da się uniknąć. – Moim zdaniem, zamiast analizować konkurentów, rozglądać się na boki czy za siebie, kto nas dogania, powinniśmy wyznaczać zupełnie nowe ścieżki rozwoju i dlatego postępujemy w ten, a nie inny sposób, czyli chcemy być zawsze o kilka kroków przed konkurencją, niezależnie od tego, czy pochodzi ona z Chin, Niemiec czy innego państwa – powiedział Brzoska.
– Nie mamy wpływu na to, jak na przykład Unia Europejska będzie regulować ten rynek. Możemy jedynie dzielić się naszymi spostrzeżeniami lub prezentować pozytywne przykłady z zagranicy. Uważam, że dziś większość platform z Chin zaczyna dostrzegać wymogi, które Unia Europejska narzuca na działalność na rynku. (…) Zatem dostosowanie się do europejskich zasad jest niezwykle ważne i powinniśmy w tej kwestii (…) mówić jednym głosem – dodał.
Relacjonował, że podczas spotkania Choose France przeprowadził rozmowy z pięcioma przedstawicielami francuskiego rządu i planuje jeszcze rozmowy z dwoma kolejnymi. Podkreślił, że jest jedynym polskim przedsiębiorcą zaproszonym na kolację z prezydentem Emmanuelem Macronem. – Jest to w pewnym stopniu także efekt naszej znakomitej rozmowy, którą odbyliśmy miesiąc temu w Gdańsku – ocenił. Następnie dodał: – Wydaje mi się, że budujemy bardzo dobry wizerunek Polski tutaj w Paryżu, a do tego ogłosiliśmy zwiększenie naszych inwestycji we Francji o kolejne 500 milionów euro. Sprawi to, że nasze zaangażowanie inwestycyjne we Francji osiągnie 1,4 miliarda euro, co czyni nas niekwestionowanie największym inwestorem z Polski na francuskim rynku.
Według informacji InPostu, nowy plan stanowi kontynuację strategii firmy mającej na celu umocnienie jej pozycji na rynku francuskim. „Od momentu przejęcia marki Mondial Relay w lipcu 2021 roku, pod którą spółka prowadzi działalność we Francji, InPost zainwestował tam już 900 milionów euro, uruchamiając 20 nowych obiektów logistycznych oraz tworząc 600 nowych miejsc pracy” – podano w komunikacie. Dane InPostu wskazują, że firma ta obsługuje około 60 tysięcy sprzedawców internetowych we Francji.
W maju bieżącego roku firmy Advent, FedEx, A&R, PPF ogłosiły propozycję nabycia wszystkich akcji InPostu po cenie 15,60 euro za sztukę. Ukończenie transakcji przewiduje się w drugiej połowie 2026 roku. Konsorcjum zobowiązuje się do wspierania strategii InPost, w tym dalszej ekspansji we Francji, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, krajach Beneluksu oraz Wielkiej Brytanii. Zamiarem jest utrzymanie InPost jako marki, a centrum operacyjne grupy ma pozostać w Polsce.
Z Wersalu, Anna Wróbel (PAP)
awl/ mal/ jpn/
