Wysiewanie nawozów i aplikacja środków ochrony roślin będzie możliwe przy użyciu dronów – proponuje ministerstwo rolnictwa w projekcie nowelizacji ustawy o nawozach i nawożeniu oraz o środkach ochrony roślin, opublikowanym we wtorek na stronie Rządowego Centrum Legislacji.

Projekt, który został przekazany do konsultacji, ma na celu zmniejszenie regulacji i stanowi element przeglądu przepisów w celu ułatwienia wykorzystania dronów w ochronie roślin i procesie nawożenia.
„Zamierzeniem projektowanej ustawy jest zatem dostosowanie istniejących przepisów ustawy z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu oraz ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o środkach ochrony roślin do nowych technologii, polegających na wykorzystaniu dronów do aplikacji nawozów oraz przeprowadzania zabiegów z użyciem środków ochrony roślin. Proponowane w projektowanej ustawie rozwiązania zmierzają do uproszczenia procedur i usunięcia przeszkód administracyjnych” – stwierdzono w uzasadnieniu do projektu.
Aktualne przepisy całkowicie uniemożliwiają stosowanie dronów do aplikacji środków ochrony roślin oraz niemal całkowicie do celów nawożenia.
Zgodnie z założeniami projektu, nawożenie byłoby możliwe nie tylko za pomocą samolotów czy helikopterów, ale również przy wykorzystaniu dronów. Jednocześnie ministerstwo rolnictwa sugeruje, aby kwestie techniczne związane z aplikacją nawozów za pomocą sprzętu agrolotniczego zostały doprecyzowane w przepisach wykonawczych do ustawy o nawozach i nawożeniu.
Projekt umożliwia przekazanie wojewódzkiemu inspektorowi ochrony roślin i nasiennictwa do zatwierdzenia planu zabiegów z użyciem dronów w krótszym terminie niż w przypadku innych statków powietrznych (obecnie obowiązuje 40-dniowy okres). Resort rolnictwa uważa, że wykorzystanie dronów nie wymaga tak rozbudowanej infrastruktury (lotnisk) jak w przypadku samolotów, helikopterów i wiatrakowców. Planowanie zabiegów z użyciem dronów może zatem być bardziej elastyczne i nie wymagać tak długiego procesu planowania i przygotowań.
Projektowana ustawa **zakłada uproszczenie informacji, które należy zawrzeć w planie zabiegów przy stosowaniu środków ochrony roślin z użyciem dronów.** W przypadku upraw rolniczych określenie precyzyjnego terminu zabiegu jest utrudnione. Zgodnie z zasadami integrowanej ochrony roślin, termin taki powinien być ustalany na podstawie m.in. monitoringu agrofagów (wszystkich organizmów szkodliwych – chwastów, patogenów, szkodników – które negatywnie wpływają na uprawy).
Ponadto, MRiRW zaproponowało w projekcie rezygnację z obowiązku informowania osób postronnych o planowanych zabiegach. W przypadku stosowania dronów na polach uprawnych, które stanowią prywatną własność z ograniczonym dostępem dla osób postronnych, nie ma potrzeby informowania o planowanych działaniach, w odróżnieniu od lasów chronionych, gdzie zabiegi przeprowadzane głównie z samolotów i helikopterów dotyczą terenów o swobodnym dostępie – wskazano w Ocenie Skutków Regulacji.
W projektowanej ustawie **zaproponowano również, aby w przypadku zabiegów ochrony roślin przeprowadzanych z użyciem dronów, odstąpić od ponownej oceny przez wojewódzkiego inspektora ochrony roślin i nasiennictwa zabiegu ujętego w już zatwierdzonym planie.**
Autorzy projektu proponują, aby ustawa weszła w życie po upływie 3 miesięcy od daty jej ogłoszenia. (PAP)
awy/ mmu/
