Księgowa z okolic Legnicy wyprowadziła ze szkół i urzędu łącznie ponad 1,28 mln zł. Przez 16 lat przelewała należne im pieniądze na własne konto. Nieprawidłowości wykryła inna księgowa, zatrudniona w tym samym biurze za nią na zastępstwo. Oszustka trafi do więzienia na cztery lata.

Przed Sądem Okręgowym w Legnicy zapadł wyrok w bulwersującej sprawie księgowej, która przez 16 lat okradała podmioty publiczne z Dolnego Śląska. 70-letnia główna księgowa, Elżbieta P., przywłaszczała sobie pieniądze Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Górze, Szkoły Podstawowej w Jemielnie i Szkoły Podstawowej w Irządzach. Na jej kontro nielegalnie trafiło ponad 1,28 mln zł.
Proceder trwał 16 lat. Jak sprawa wyszła na jaw?
Nielegalne działania kobieta rozpoczęła w styczniu 2009 r. i kontynuowała aż do lutego 2025 r. Elżbieta P. pełniła funkcję głównej księgowej, w związku z czym miała uprawnienia do dysponowania rachunkami bankowymi wskazanych jednostek. Posiadała również dostęp do bankowości elektronicznej oraz kwalifikowanego podpisu.
Przez 16 lat nikt nie zorientował się, że w księgach szkół i urzędu mogą występować jakieś nieprawidłowości. Wszystko wyszedł na jaw w lutym 2025 r.
"Sprawa wyszła na jaw, gdy Elżbieta P. od lutego 2025 r. była na zwolnieniu lekarskim. Nieprawidłowości na rachunkach wykryła księgowa zatrudniona tam na zastępstwo" – poinformowała w komunikacie Prokuratura Okręgowa w Legnicy.
Z czasem zaczęły wychodzić kolejne nieuczciwe działania Elżbiety P. Dyrektorzy placówek edukacyjnych i inspektorat budowlany złożyli doniesienia o popełnieniu przestępstw. Sprytnej księgowej postawiono zarzuty dotyczące "przywłaszczenia mienia o znacznej wartości". Tego typu czyny są zagrożone karą od roku i sześciu miesięcy do 15 lat pozbawienia wolności.
Pomagała finansowo rodzinie
Podczas postępowania śledczego księgowa przyznała się do winy, jednak nie potrafiła logicznie wyjaśnić swoich motywów. Mówiła, że „nie wie, dlaczego to robiła”.
„Nie potrafiła również wskazać, na co przeznaczyła te środki. Podkreśliła, że wspierała finansowo rodzinę. Wyjaśniła, że nikt z jej znajomych i bliskich nie podejrzewał, że mogłaby popełnić przestępstwo” – informuje Prokuratura Okręgowa w Legnicy.
Cztery lata więzienia i olbrzymi dług do spłaty
Sąd Okręgowy w Legnicy, podzielając stanowisko prokuratora, uznał, że Elżbieta P. uczyniła sobie z nielegalnego procederu stałe i regularne źródło dochodu. Kobieta została skazana na cztery lata pozbawienia wolności. Ponadto otrzymała pięcioletni zakaz wykonywania zawodu księgowej i została zobowiązana do naprawienia szkody – musi zwrócić skradzione pieniądze.
Tę wysokość kary dla starszej, 70-letniej kobiety prokurator uznał za wyważoną i adekwatną. Wyrok nie jest prawomocny.
