Lewica wystosuje oficjalne zapytania do prezydenta Karola Nawrockiego z pytaniem, czy on lub osoby z jego kręgu uczestniczyły w ułatwieniu wyjazdu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych – oznajmił w środę poseł Lewicy Tomasz Trela.

Byli minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro ogłosił w niedzielę, że przebywa w Stanach Zjednoczonych. Stwierdził, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, które uzyskał na Węgrzech. Ziobro, wspólnie z byłym wiceministrem sprawiedliwości, posłem PiS Marcinem Romanowskim, jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, prowadzonym przez Prokuraturę Krajową; byłemu szefowi resortu sprawiedliwości zarzuca się 26 czynów.
Czy Donald Trump i Andrzej Duda rozmawiali o ucieczce Ziobry?
Podczas konferencji prasowej przed Pałacem Prezydenckim Trela oznajmił, że jeszcze w środę przedstawiciele Lewicy skierują „oficjalne zapytania do prezydenta Andrzeja Dudy, czy Pałac Prezydencki, czy prezydent, czy jego zaplecze brało udział w udzielaniu pomocy Zbigniewowi Ziobrze”.
Nawiązując do niedawnej rozmowy Dudy z prezydentem USA Donaldem Trumpem, Trela dopytywał, czy dotyczyła ona byłego ministra sprawiedliwości oraz czy KPRP „prowadziła jakieś przygotowania, negocjacje i ustalenia, co do pobytu pana Ziobry w Stanach Zjednoczonych”.
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz pytany we wtorek, czy nazwisko Ziobry padło podczas rozmów prezydentów Polski i USA, odparł:
Byłem przy wszystkich rozmowach pana prezydenta Dudy z prezydentem Trumpem i ani razu ten temat nie pojawił się podczas rozmów.
Dodał, że on sam uważa jako prawnik, że każdy ma prawo bronić się przed zarzutami w sposób, jaki uzna za najskuteczniejszy. Ocenił jednocześnie, że cała sytuacja wskazuje na to, że w polskim systemie prawnym nie dzieje się najlepiej, skoro „nie ma pewności, że wymiar sprawiedliwości działa w sposób rzeczywiście niezależny i niezawisły”.
Prokuratura poszukuje wspólników Ziobry, Lewica zwraca się do prezydenta z pytaniami
We wtorek rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór przekazał PAP, że MSZ skierowało notę do Ambasady USA w Warszawie, z prośbą o wskazanie podstaw prawnych i faktycznych wjazdu Zbigniewa Ziobry na terytorium Stanów Zjednoczonych. Departament Stanu USA odmówił w poniedziałek określenia, w jakim trybie do USA przybył Zbigniew Ziobro, powołując się na poufność danych dotyczących wydawanych wiz.
Prokuratura Krajowa poinformowała w poniedziałek, że od niedzieli trwają czynności mające na celu ustalenie, czy inne osoby pomagały Ziobrze w uniknięciu odpowiedzialności karnej i potencjalnie w popełnieniu przestępstwa, utrudniając tym samym śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości. Szef PK Dariusz Korneluk poinformował również, że prokuratorzy zdecydowali o wezwaniu na świadka prezesa i redaktora naczelnego TV Republika Tomasza Sakiewicza, w celu wyjaśnienia, dlaczego poszukiwany Zbigniew Ziobro stał się korespondentem tej stacji telewizyjnej i czy ma to związek z przestępstwem poplecznictwa.
Prokuratura zarzuca Ziobrze między innymi, że jako minister sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz nadużywał swojej pozycji do działań o charakterze przestępczym. W ubiegłym roku polskie władze unieważniły mu paszporty.
Ziobro początkowo przebywał na Węgrzech, gdzie za rządów Viktora Orbana otrzymał ochronę międzynarodową. W ostatnią sobotę na premiera Węgier zaprzysiężony został Peter Magyar, który już podczas kampanii wyborczej zapowiadał, że jeśli jego ugrupowanie zwycięży, a dwaj politycy PiS nadal będą rezydować na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji. (PAP)
from/ par/
