Lepsza kooperacja wszystkich podmiotów rynkowych, czyli przede wszystkim przewoźników lotniczych, węzłów lotniczych i organów kontroli ruchu powietrznego, sprawia, że tegoroczne lato w Europie, pomimo niespotykanego natężenia ruchu, nie powinno być uciążliwe dla podróżnych. Jedynym problemem są wysokie ceny paliwa.
Linie lotnicze wracają do skasowanych tras. Europa szykuje wielkie lato podróży
Danuta Walewska
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie czynniki geopolityczne modyfikują mapę wakacyjnych podróży i które kierunki nieoczekiwanie zyskują na popularności.
- Na czym polega nowa formuła współpracy w branży, która ma zapobiec powtórce letniego chaosu na lotniskach.
- Które linie lotnicze najskuteczniej radzą sobie z rosnącymi cenami paliw i jak przekłada się to na koszt biletów.
- Jak rośnie znaczenie Polski na lotniczej mapie Europy i czym wyróżniają się działania polskiego przewoźnika oraz agencji PAŻP.
Wyraźnie widać, że tegoroczni Europejczycy postanowili nie podróżować daleko od domu. Wyciągnęli wnioski z trudności, jakie mieli z powrotem do kraju po wybuchu obecnej odsłony konfliktu na Bliskim Wschodzie, którego zakończenie jest niepewne.
Reklama Reklama
Najwięcej pasażerów spodziewanych jest na trasach do Hiszpanii, Portugalii, Grecji, Chorwacji, a także Turcji i Albanii, która wyrasta na potęgę turystyczną. Jest to widoczne w majowych rezerwacjach i już teraz wypełnionych samolotach. Najbardziej obciążonym portem lotniczym w Europie będzie ten na greckiej wyspie Rodos. Cypr nadal boryka się z problemami po ataku rakietowym Iranu z początku marca, gdzie turystyka napotyka ogromne trudności, mimo że od tamtego czasu nie doszło tam do żadnego poważniejszego incydentu. Cypryjczycy spodziewają się, że ten sezon turystyczny jest dla nich stracony.
Transport Kryzys paliwowy w lotnictwie. Różne pomysły linii na przetrwanie
Kasowanie niedochodowych połączeń, dopłaty paliwowe, podwyżki cen i oszczędności na pokładzie, ale także cięcia zatrudnienia – to najczęściej stoso…
Oczywiście, loty mogą zostać zakłócone przez niekorzystne warunki pogodowe lub zatory na lotniskach. Niekorzystną zmianą są również rosnące ceny biletów, ponieważ linie lotnicze nie są w stanie pokryć kosztów coraz droższego paliwa. Mimo to Europejczycy chcą podróżować samolotami.
Jak to możliwe, że Europa tak dobrze radzi sobie z obecną trudną sytuacją? – Kolejne kryzysy sprawiły, że Europa wykształciła odporność i opracowała strategie funkcjonowania w niekorzystnych warunkach – mówi Ourania Georgoutsakou, dyrektor Airlines for Europe (A4E), największego europejskiego stowarzyszenia linii lotniczych, do którego należą m.in. Lufthansa, Ryanair i British Airways.
Geopolityka i drogie paliwo zmieniają wakacyjne loty po Europie
Jednakże, europejskie lotnictwo również się zmienia po kolejnych trudnych latach. Główni gracze na tym rynku zaczynają ze sobą poważnie współpracować. A nie zawsze tak było.
Lepsza kooperacja wszystkich podmiotów rynkowych, czyli przede wszystkim przewoźników lotniczych, węzłów lotniczych i organów kontroli ruchu powietrznego, sprawia, że tegoroczne lato w Europie, pomimo niespotykanego natężenia ruchu, nie powinno być uciążliwe dla podróżnych. Jedynym problemem są wysokie ceny paliwa.
Oczywiście, loty mogą zostać zakłócone przez niekorzystne warunki pogodowe lub zatory na lotniskach. Niekorzystną zmianą są również rosnące ceny biletów, ponieważ linie lotnicze nie są w stanie pokryć kosztów coraz droższego paliwa. Ale Europejczycy chcą podróżować samolotami.
Transport Tysiące lotów odwołanych w maju. Przewoźnicy pod presją rosnących kosztów
Wojna USA i Izraela z Iranem uderza w światowe lotnictwo pasażerskie. Linie lotnicze masowo odwołują loty z obawy o brak paliwa lotniczego i rosnąc…
Jak to możliwe, że Europa tak dobrze radzi sobie z obecną trudną sytuacją? – Kolejne kryzysy sprawiły, że Europa wykształciła odporność i opracowała strategie funkcjonowania w niekorzystnych warunkach – mówi Ourania Georgoutsakou, dyrektor Airlines for Europe (A4E), największego europejskiego stowarzyszenia linii lotniczych, do którego należą m.in. Lufthansa, Ryanair i British Airways.
– Chodzi przede wszystkim o to, by agencje kontroli ruchu lotniczego, deklarując obsługę określonej liczby lotów i zapewnienie konkretnej przepustowości, rzeczywiście wywiązywały się z tych zobowiązań – powiedziała „Rzeczpospolitej” Magdalena Jaworska-Maćkowiak, prezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP), podczas światowego kongresu Airspace World w Lizbonie. – Linie lotnicze z kolei powinny realizować operacje zgodnie ze złożonymi planami lotów. Jeśli uczestnicy systemu nie przestrzegają ustalonych zasad, cała sieć przestaje funkcjonować w sposób przewidywalny. Nawet skrócenie tras, wbrew pozorom, nie zawsze usprawnia działanie systemu. To pozornie proste działania, ale mają kluczowe znaczenie dla sprawnego funkcjonowania całego ruchu lotniczego. Jeśli na Bliskim Wschodzie nie dojdzie do żadnych nieprzewidzianych wydarzeń, wpływ obecnej sytuacji na ruch lotniczy w polskiej przestrzeni powietrznej będzie w krótkiej perspektywie minimalny. Ruch lotniczy w Europie nadal systematycznie rośnie – dodała szefowa PAŻP.
Transport Szef IATA: Uzupełnienie zapasów paliwa lotniczego może zająć miesiące po otwarciu Ormuzu
Nawet jeśli Iran ponownie otworzy cieśninę Ormuz w wyniku porozumienia z USA, powrót do stabilnych dostaw paliwa lotniczego zajmie miesiące – ostrz…
Podczas Aerospace World polska agencja została uhonorowana dwiema nagrodami w konkursie CANSO Seamless Skies Awards – Overall Excellence za ogólne osiągnięcia oraz za wyniki w kategorii Safety, security and resilience, czyli za efektywne zarządzanie przestrzenią powietrzną w skomplikowanych warunkach oraz współpracę cywilno-wojskową. CANSO to międzynarodowa organizacja zrzeszająca instytucje odpowiedzialne za kontrolę ruchu lotniczego. Rywalami PAŻP w obu konkurencjach były m.in. niemiecka agencja kontroli ruchu oraz Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA).
Więcej wakacyjnych połączeń z Polski. LOT i europejskie linie rozbudowują siatki
Linie lotnicze również szybko dostosowują swoje siatki do zmieniających się warunków. LOT już uruchomił połączenia z Warszawy na Teneryfę oraz do Bolonii i Porto, teraz zapowiada kolejne, typowo wakacyjne: do Heraklionu na Krecie oraz na Majorkę. Polska zaczyna być brana pod uwagę na europejskim rynku lotniczym. Polscy urlopowicze znaleźli się na szóstym miejscu najczęściej odwiedzających Grecję, za Brytyjczykami, Niemcami, Holendrami, Włochami i Francuzami. LOT jest jedną z niewielu linii, które nie skupiły się tego lata na ochronie dotychczas istniejących połączeń, ale otwiera nowe trasy.
Transport Braki paliwa w Europie. Ryanair rozważa odwołania lotów
Jako pierwsi poddali się Włosi. Według analityków kolejnym krajem, gdzie zabraknie paliwa do samolotów może być Francja. Zagrożone są także dostawy…
Lufthansa, która tuż po ataku USA i Izraela na Iran zapowiedziała skreślenie 20 tys. lotów, w tym m.in. do Rzeszowa i Bydgoszczy, teraz uspokaja, że zamierza latać w tegorocznym sezonie letnim „na bogato”. Dieter Vranckx, wiceprezes Lufthansy ds. handlowych, zapewnia, że paliwa jest pod dostatkiem, a tego lata niemiecki przewoźnik poleci na 300 lotnisk. Vranckx przekonuje, że firma nie zamierza już anulować jakichkolwiek połączeń. Inne linie, takie jak KLM, SAS czy niskokosztowy EasyJet, które skasowały setki lotów przed sezonem letnim, teraz w Europie wyraźnie zaczynają je przywracać.
Rejsy, które znikają, to najczęściej połączenia z mniejszymi miastami, gdzie po inauguracji popyt nie został wystarczająco pobudzony, a w tej chwili na taką ekstrawagancję pozwolić sobie może chyba tylko Ryanair, który ma 80 proc. zakupów paliwa zagwarantowane po 670 euro za tonę. Na wysokim poziomie ma zagwarantowane ceny paliwa Lufthansa (77 proc.), British Airways i Iberia (62 proc.), ale Wizz Air tylko 55 proc. LOT nie podaje wysokości swojego ubezpieczenia. Ale zapewnia, że je posiada.
