60 miliardów powodów, by zignorować kwotę wolną. Władze stawiają na walkę z deficytem

Ministerstwo Finansów podtrzymuje dotychczasowe stanowisko, zgodnie z którym podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnego poziomu 30.000 zł do 60.000 zł jest elementem planów legislacyjnych rządu. Deklaracja ta pozostaje aktualna, jednakże wdrożenie tego rozwiązania zależy od zaistnienia odpowiednich uwarunkowań budżetowych — poinformował wiceminister finansów Jarosław Neneman w odpowiedzi na zapytanie poselskie.

60 miliardów powodów, by zapomnieć o kwocie wolnej. Rząd wybiera walkę z deficytem

fot. wawritto / / Shutterstock

„Ministerstwo Finansów utrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko, wedle którego podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30.000 zł do 60.000 zł jest zaplanowanym działaniem legislacyjnym rządu. Ta deklaracja pozostaje aktualna, przy czym realizacja tej obietnicy zależy w znacznym stopniu od stanu finansów publicznych oraz od czynników krajowych i międzynarodowych” – zaznaczono w piśmie.

„Podniesienie kwoty wolnej od podatku jest uwarunkowane zaistnieniem odpowiednich warunków budżetowych. Po ich spełnieniu, przygotowany zostanie stosowny projekt aktu prawnego, który następnie zostanie poddany konsultacjom publicznym oraz opiniowaniu zgodnie z przyjętymi zasadami rządowego procesu legislacyjnego” – dodano.

Wiceminister finansów zwrócił uwagę, że obecna sytuacja budżetowa, charakteryzująca się wysokim deficytem sektora finansów publicznych, rosnącym zadłużeniem publicznym oraz koniecznością zastosowania się do zaleceń Rady Unii Europejskiej w ramach procedury nadmiernego deficytu, wymaga priorytetowego traktowania zapewnienia stabilności finansów państwa.

„Sytuacja geopolityczna również generuje potrzebę ponoszenia wydatków i podejmowania niezbędnych działań w celu zagwarantowania bezpieczeństwa militarnego i społeczno-ekonomicznego obywateli, co wiąże się z utrzymaniem stabilnych cen paliw” – podkreślono.

Według szacunków Ministerstwa Finansów, podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60.000 zł dla podatników rozliczających się według skali podatkowej w roku 2027 r. oznaczałoby obciążenie dla sektora finansów publicznych w wysokości około 58,7 mld zł.

„Przeprowadzone analizy wskazują, że z reformy skorzystałoby około 19,7 miliona podatników PIT, co stanowi 75% wszystkich osób rozliczających się na skali podatkowej. Największe korzyści z reformy odniosliby podatnicy o wyższych dochodach, jednakże znaczna większość podatników o średnich dochodach (od 3. decyla wzwyż) również skorzystałaby na zmianach” – podano w dokumencie.

„Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do poziomu 60.000 zł, przy utrzymaniu obowiązującej stawki podatku w wysokości 12%, skutkowałoby ustaleniem kwoty zmniejszającej podatek na poziomie 7.200 zł (60.000 zł x 12% = 7.200 zł). Jednocześnie Ministerstwo Finansów nie pracuje obecnie nad powiązaniem tej zmiany z modyfikacją progu podatkowego, który obecnie wynosi 120.000 zł” – dodano.

Jak zaznaczył wiceminister finansów, projekt ustawy dotyczący podwyższenia kwoty wolnej od podatku nie został wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów.

„Nastąpi to w momencie, gdy warunki makroekonomiczne pozwolą na jego odpowiedzialne wdrożenie” – stwierdził Neneman. (PAP Biznes)

pat/ gor/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *