Transport bagażu za granicę za pomocą InPost. Cennik, porównanie z Ryanair a także pułapki

Już nie tylko paczkomat, ale i bagażomat. InPost ogłosił transformację sposobu podróżowania – zamiast linii lotniczych, zajmie się transportem walizek do jednego z siedmiu krajów europejskich, wykorzystując do tego automaty paczkowe. Jest to interesująca propozycja, która jednak od razu generuje wiele pytań, na które w tym momencie nie ma odpowiedzi.

Bagażomat InPostu. Gigant chce wozić nasze walizki na zagraniczne urlopy

fot. @RBrzoska / / Twitter

Ścisłe mierzenie wymiarów bagażu podręcznego, zgubiona podczas przesiadki walizka – to częste niedogodności podczas urlopowych wyjazdów. InPost postanowił to wykorzystać, uruchamiając nową usługę we Włoszech, Francji, Belgii, Holandii, Luksemburgu i Portugalii. Wkrótce ma ona zostać wprowadzona również w Wielkiej Brytanii.

InPost stanowi wyzwanie dla tanich linii lotniczych

Wprowadzono nową usługę umożliwiającą nadanie spakowanej walizki przed podróżą. Czy ta opcja ma swoje atuty? Z pewnością. Koniec z analizowaniem długiej listy przedmiotów, których nie można zabrać na pokład w bagażu podręcznym. Po drugie, wymiary walizki wynoszą 41x38x64 cm, a maksymalna waga to 25 kg.

Są to gabaryty znacznie przewyższające nie tylko popularne bagaże kabinowe, ale także dodatkowe plecaki czy torby, które można wnieść na pokład np. w ramach wykupienia opcji priorytetowej w Ryanairze, i to o całe 10 cm w każdej z osi. Limit wagi również jest wyższy.

Transport bagażu za granicę za pomocą InPost. Cennik, porównanie z Ryanair a także pułapki 3

Transport bagażu za granicę za pomocą InPost. Cennik, porównanie z Ryanair a także pułapki 4

fot. Shop out of the Box / InPost

Ponadto gigant logistyczny stworzył własną walizkę, która idealnie pasuje do wymiarów skrytek. Jej cena wynosi 320 zł. Wykonana została z trwałego poliwęglanu. Jest wyposażona w cztery odpinane kółka oraz zamek szyfrowy.

Wszystko obsługiwane jest z poziomu polskiej aplikacji InPost. Kilka kliknięć i sprawa załatwiona. Europa staje się coraz mniejsza – podkreśla w swoim materiale wideo prezes Rafał Brzoska.

Ryanair zaostrza kontrole bagażowe. „Nadal wyłapujemy za mało bagażu niestandardowego”

Bardziej rygorystyczne sprawdzanie wymiarów bagażu podręcznego co do milimetra. Na taki krok zanosi się, ponieważ szef Ryanaira, Michael O’Leary, zapowiedział podniesienie wynagrodzeń swojego personelu za każdy wykryty ponadwymiarowy plecak lub walizkę. To już kolejna podobna zmiana, która wydaje się być dopiero początkiem jego kampanii przeciwko „nieuczciwym” pasażerom.

WIĘCEJ…

Jaki jest koszt wysłania bagażu przez InPost?

Dostarczenie walizki do Włoch jest najtańszą opcją i kosztuje 49,99 zł. Przesyłka z Belgii, Francji, Hiszpanii i Holandii wynosi 104,99 zł, a z Luksemburga – 107,99 zł. Najwyższa cena dotyczy Portugalii, gdzie należy uiścić opłatę 125,99 zł.

Okazuje się, że wykupienie opcji priorytet w Ryanairze, która pozwala zabrać dwa bagaże na pokład, kosztuje od 25 do 150 zł, w zależności od wybranego biletu. Najczęściej jest to około 70-80 zł. Jednak w tym przypadku masz pewność, że wszystkie Twoje rzeczy dotrą na miejsce bezpiecznie.

Innowacja InPostu czy ryzykowne przedsięwzięcie z czekaniem na odbiór?

Kolejnym potencjalnym problemem wydaje się czas dostawy. Przesyłki InPostu potrzebują od 3 do 5 dni roboczych na doręczenie. Jeśli więc klient zdecyduje się wysłać bagaż z wyprzedzeniem, a przewoźnik zrealizuje dostawę szybciej, podróżny będzie musiał ponieść dodatkowe koszty za przedłużenie czasu przechowywania w skrytce.

To jednak nie wszystko. Niejednokrotnie zdarza się, że z powodu braku miejsca w paczkomacie, przesyłka trafia do innego punktu lub centrum dystrybucyjnego. Kto chciałby, zamiast relaksować się na włoskiej plaży czy podziwiać dzieła holenderskich mistrzów w galeriach, szukać właściwego paczkomatu z zapasowymi ubraniami tuż przed terminem powrotu? Rozwiązaniem mogłaby być gwarancja dostarczenia walizki lub plecaka do konkretnego automatu, jednak obecnie system nie przewiduje takiej opcji, nawet za dodatkową opłatą.

Istnieją tańsze alternatywy

Ominięcie konieczności zakupu specjalnej walizki InPost jest proste. Wystarczy spakować się we własny plecak i umieścić go w kartonie przeprowadzkowym z Action, który kosztuje 6 zł. Choć takie rozwiązanie nie wykorzystuje w pełni dostępnej przestrzeni w skrytkach gabarytu C (około 80% zamiast 100%), jest znacznie bardziej ekonomiczne.

Warto również zauważyć, że sama torba od InPostu jest po prostu za duża do przewożenia w samolotach, co oznacza, że kupujemy ją wyłącznie z myślą o korzystaniu z paczkomatów.

aw

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *