Polscy badacze w prestiżowym czasopiśmie „Nature” sygnalizują: polska gospodarka dynamicznie się rozwija, podczas gdy polska nauka przeżywa regres.

Polska posiada dynamicznie rozwijającą się gospodarkę, jednakże środki przeznaczane na naukę spadły do rekordowo niskiego poziomu, stanowiąc zaledwie 1,1% produktu krajowego brutto (PKB) na naukę i szkolnictwo wyższe. Polscy naukowcy w piśmie Nature sugerują, że Polska powinna stworzyć długoterminową strategię oraz politykę rozwoju sektora naukowego.

Polscy naukowcy w "Nature": nasza gospodarka kwitnie, polska nauka obumiera

fot. Gorodenkoff / / Shutterstock

Głównymi autorami listu są współorganizatorzy akcji protestacyjnej pt. „3 proc. dla nauki, 100 proc. dla Polski”: dr hab. Maria W. Górna i prof. Michał Tomza z Uniwersytetu Warszawskiego oraz dr hab. Agata Starosta i dr hab. Łukasz Okruszek z Polskiej Akademii Nauk.

„Obserwujemy prężnie rozwijającą się gospodarkę Polski, a jednocześnie finansowanie badań naukowych osiągnęło rekordowo niski poziom – na naukę i szkolnictwo wyższe kieruje się jedynie 1,1 proc. produktu krajowego brutto (PKB). Jest to rażący kontrast w zestawieniu z deklaracjami polskiego rządu, który zaproponował tzw. Deklarację Warszawską, nawołującą do znaczących inwestycji w badania i innowacje w całej Unii Europejskiej” – zwracają uwagę polscy naukowcy w liście opublikowanym na łamach prestiżowego czasopisma naukowego Nature.

Deklaracja Warszawska, inicjatywa polskiej prezydencji, uzyskała poparcie 27 ministrów nauki krajów członkowskich Unii Europejskiej w marcu 2025 roku.

„Bank Światowy sugeruje podniesienie budżetu Narodowego Centrum Nauki, kluczowej państwowej jednostki finansującej badania podstawowe w Polsce, w celu zwiększenia konkurencyjności kraju. Tymczasem w ciągu ostatniej dekady środki przeznaczane na naukę w Polsce nie nadążały za inflacją” – podkreślają autorzy publikacji. Przywołują również trwającą od początku maja akcję protestacyjną, postulującą przekazanie 3 proc. PKB kraju na badania i innowacje, w porównaniu do obecnych 1,4 proc., które obejmują również wydatki sektora prywatnego.

„Domagamy się podwyższenia wynagrodzeń dla badaczy oraz poprawy warunków pracy dla studentów, zwłaszcza doktorantów, których pensje często są niższe od minimalnego wynagrodzenia. Wydatki na badania naukowe i infrastrukturę wymagają większych inwestycji. Polska powinna przygotować długoterminowy plan i strategię rozwoju nauki” – czytamy w artykule opublikowanym na łamach Nature.

Internetowa petycja „3 proc. dla nauki, 100 proc. dla Polski”, dotycząca między innymi zwiększenia nakładów finansowych na naukę, została uruchomiona w pierwszych dniach maja. W jej ramach autorzy przedstawili również postulaty związane z zatrudnieniem naukowców i realizacją badań naukowych. Akcja zyskała aprobatę wielu organizacji naukowych i akademickich w Polsce, w tym prezydium Polskiej Akademii Nauk, Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz prezydium Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego, Marcin Kulasek, podczas niedawnego spotkania z ministrem finansów, Andrzejem Domańskim, dotyczącym stopniowego zwiększania finansowania polskiej nauki, zasugerował między innymi wykorzystanie Funduszu Polskiej Nauki jako narzędzia wspierającego długoterminowe finansowanie nauki. Proponowane rozwiązanie przewiduje między innymi rozszerzenie źródeł finansowania funduszu o środki pochodzące z obligacji emitowanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), odpowiadające równowartości 1 proc. wpływów z podatku CIT od podmiotów prywatnych – poinformowało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

W środę, 27 maja, organizatorzy akcji przeprowadzili również protest „przeciwko wygaszaniu sektora nauki”. Jak tłumaczyli organizatorzy, decyzja o proteście jest wynikiem „systematycznego ignorowania” ich głosu przez polityków, wyrażanego w formie akcji, petycji czy debat na komisjach sejmowych. (PAP)

ekr/ zan/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *