Hotel Gołębiewski w Pobierowie znalazł konkurenta. W luksusowym pięciogwiazdkowym obiekcie, realizowanym w pierwszej linii brzegowej w prestiżowej części dzielnicy uzdrowiskowej, przewiduje się możliwość zakwaterowania do 369 gości w pokojach i 18 apartamentach od 2027 roku. Podobnie jak olbrzym z Pobierowa, inwestycja ta wywołuje sporo dyskusji.

Hotel Mearl, podobnie jak Gołębiewski, zwraca uwagę swoim rozmiarem, położeniem nad morzem oraz kosztem. Inwestycja, której wartość szacowana jest na około 400 mln zł, powstaje na terenie dawnego ośrodka Proton, zlokalizowanego tuż przy promenadzie i plaży. W bezpośrednim sąsiedztwie obiektu znajdować się będą inne luksusowe hotele pięciogwiazdkowe: Marine Zdrojova i Diune.
Nowy obiekt zaoferuje blisko 400 pokoi, bar na dachu i salę kinową
Poza pokojami i apartamentami, w hotelu zaplanowano między innymi dwie restauracje, bar na dachu z widokiem na morze, strefę rekreacyjną, palarnię cygar, winiarnię, salę projekcyjną, strefę spa i wellness z saunami oraz gabinetami zabiegowymi, a także butik oferujący najnowsze kolekcje odzieży.
Dodatkowo obiekt wyposażony będzie w centrum konferencyjne dla około 400 uczestników, mające na celu przyciągnięcie zarówno turystów, jak i klientów biznesowych.


Hotel Mearl od plaży dzieli ścieżka rowerowa i wydma, czyli około 30 metrów. (fot. Grupa Spółek Woźniak / Materiały prasowe)
– Zamierzamy stworzyć najlepszy hotel w Polsce pod względem jakości usług. Zaoferujemy klientom coś wyjątkowego, doświadczenie dopasowane do preferencji i potrzeb nawet najbardziej wybrednych gości, zarówno krajowych, jak i zagranicznych – podkreśla właściciel Grupy Spółek Woźniak, Zbigniew Woźniak, w publikacji „Murator”.
Budujemy obiekt, który ma zachwycać przez pokolenia. W Mearl zależy nam, aby wszystko działo się w odpowiednim momencie – najlepiej zanim gość zdąży o to poprosić. Z tego powodu przykładamy ogromną wagę do architektury, detali i kultury obsługi. Chcemy stworzyć miejsce kompletne: od pierwszego kontaktu z naszą marką aż do ostatniego momentu pobytu – dodał w wywiadzie dla „Hotelarza”.


W środku projektanci postawili na dużo światła, rośliny i drewniane wykończenia. (fot. Grupa Spółek Woźniak / Materiały prasowe)
„Król jaj” buduje luksusowy kurort
Według niego każdy detal ma znaczenie, dlatego też obecne prace wykończeniowe realizowane są z wyjątkową starannością. Projektanci postawili na naturalne materiały, takie jak drewno, które uzupełnią żywe rośliny. Niektóre elementy wyposażenia są sprowadzane z różnych krajów Europy.
Zgodnie z założonym harmonogramem, otwarcie hotelu zaplanowano na rok 2027. Nie jest jednak pewne, czy – podobnie jak w przypadku Hotelu Gołębiewski – nastąpi ono z początkiem okresu wakacyjnego.
Inwestorem przedsięwzięcia jest spółka Fermy Drobiu Woźniak Sp. z o.o., która jest jednym z czołowych producentów jaj w Europie.
Przeczytaj także
5,5 tys. zł za noc. Znamy cennik Hotelu Gołębiewski w Pobierowie
opr. aw
