Wiele osób boryka się z zablokowanymi środkami na kontach, od kilku dni nie otrzymując od Opery Narodowej informacji o statusie swoich transakcji, a mimo to posiadają bilety na planowane spektakle – informuje w środę „Gazeta Wyborcza” („GW”).

21 maja rozpoczęła się przedsprzedaż biletów na sezon 2026/27 w Operze Narodowej – Teatrze Wielkim. Jak co roku, instytucja zdecydowała się na jednoczesną sprzedaż wejściówek na wszystkie zaplanowane wydarzenia. Możliwość zakupu była dostępna online lub w kasach. Jak donosi „GW”, sytuacja zakończyła się znacznym zamieszaniem.
Setki widzów sygnalizują problemy, że podczas zakupów przez internet pieniądze zostały pobrane, lecz bilety nie dotarły do nich przez wiele dni. W odpowiedzi pojawiały się jedynie komunikaty z prośbą o cierpliwość i przeprosiny za zaistniałe niedogodności.
Opera Narodowa wyjaśniła, że ogromne zainteresowanie nowym sezonem było rekordowe i przekroczyło oczekiwania instytucji.
„Jesteśmy świadomi dużych emocji wywołanych trudnościami z nabyciem biletów. Serdecznie przepraszamy za tę sytuację oraz związane z nią niedogodności. Zespół Teatru wraz z partnerami technicznymi nieustannie pracuje nad rozwiązaniem problemu i zapewnieniem stabilnego funkcjonowania systemu. W pewnych przypadkach transakcje mogły ulec opóźnieniu, przerwaniu procesu zakupu lub anulowaniu rezerwacji z przyczyn technicznych. Wdrażamy liczne działania, aby sytuacja została jak najszybciej opanowana. Poszczególne przypadki będziemy analizować indywidualnie, dokładając wszelkich starań, by każdy z Państwa otrzymał należne wsparcie” – czytamy w oświadczeniu Opery przytoczonym przez „GW”. (PAP)
lm/ piu/
