Polska kontra Rumunia. Historia faworyta i nieznanego gracza

Chociaż Polska plasuje się w czołówce wzrostu gospodarczego w Unii Europejskiej, Rumunia pogrążyła się w recesji, doświadczając jednocześnie gwałtownej inflacji. Taka sytuacja rodzi pytanie, co doprowadziło do tak niekorzystnego obrotu spraw w kraju o tak znaczącym potencjale gospodarczym.

Polska kontra Rumunia. Opowieść o liderze i outsiderze

fot. AlexandrinaZ / / Shutterstock

Choć początek 2026 roku przyniósł nieznaczne osłabienie tempa wzrostu gospodarki Polski, jest to nadal wynik zasługujący na uznanie na tle stagnującej Europy. W IV kwartale PKB Polski realnie wzrósł o 3,4% rok do roku, po wzroście o 4,1% odnotowanym w poprzednim kwartale. W całym 2025 roku zaś wyniósł 3,6%, co pozostawiło pewien niedosyt.

Nawet takie rezultaty stawiają Polskę w gronie wiodących gospodarek europejskich. W IV kwartale szybszy wzrost odnotowała jedynie relatywnie niewielka gospodarka Cypru. W obliczu postępującego spowolnienia gospodarczego w Europie, polski PKB rosnący w tempie przekraczającym 3% rocznie również powinien zapewnić nam miejsce w ścisłej czołówce. Taka sytuacja prawdopodobnie utrzyma się również w bieżącym kwartale, kiedy to strefa euro może być zagrożona recesją, definiowaną jako spadek PKB w stosunku do poprzedniego kwartału.

Rumunia w technicznej recesji, doświadczająca galopującej inflacji

Tymczasem w Rumunii, w kwartale 2026 roku, rumuński PKB odnotował spadek o 0,2% kwartał do kwartału, po znacznym tąpnięciu o 2,0% kwartał do kwartału w ostatnim kwartale ubiegłego roku. Drugi kwartał z rzędu notujący regres rumuńskiego PKB w porównaniu do poprzedniego kwartału spełnia kryteria tak zwanej recesji technicznej. Potwierdza to również dynamika roczna, która w poprzednim kwartale wyniosła -1,7%.

Polska kontra Rumunia. Historia faworyta i nieznanego gracza 5

Polska kontra Rumunia. Historia faworyta i nieznanego gracza 6

Dynamika PKB Polski i Rumunii. (PKO BP)

Jednakże, do tego dochodzi problem znacznie poważniejszy w postaci strukturalnej nierównowagi gospodarki Rumunii. Podobnie jak Polska, Rumunia odnotowuje wysokie deficyty budżetowe. W 2024 roku wynosiły one aż 9,3% PKB (w porównaniu do 6,4% PKB w Polsce), a w poprzednim roku prawie 7,8% – według wstępnych szacunków (w Polsce – 7,2%).

W przeciwieństwie do Polski, deficyt budżetowy w Rumunii jest finansowany głównie z pożyczek zagranicznych. Kraj ten odnotowuje znaczące ujemne saldo na rachunku bieżącym od 5 lat, sięgające około 8% PKB. Dla porównania, w przypadku Polski wskaźnik ten w 2025 roku wyniósł -0,9% PKB, przy nadwyżkach odnotowanych w latach 2023-24. Zatem, choć kondycja budżetowa Polski może budzić poważne zastrzeżenia, pozostałe parametry makroekonomiczne naszego kraju prezentują się przyzwoicie.

Co więcej, głównym problemem gospodarki karpackiej stała się galopująca inflacja. W kwietniu inflacja CPI w Rumunii przekroczyła 10%, co było zdecydowanie najwyższym wynikiem spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej. Rumuńska inflacja nie jest jedynie wynikiem skokowego wzrostu cen paliw i uwolnienia cen energii elektrycznej, ale jest głęboko zakorzeniona we wszystkich sektorach gospodarki. Usługi również drożeją w tempie dwucyfrowym.

Polska kontra Rumunia. Historia faworyta i nieznanego gracza 7

Polska kontra Rumunia. Historia faworyta i nieznanego gracza 8

Można mieć i wysoką inflację, i recesję w gospodarce. (PKO BP)

Narodowy Bank Rumunii pozostaje całkowicie pasywny i do tej pory nie odważył się podnieść stopy procentowej, utrzymywanej od dłuższego czasu na poziomie 6,50%. Taka wartość wydaje się zdecydowanie nieadekwatna do obecnej sytuacji gospodarczej. Gdyby Rumuni chcieli przywrócić pewien stopień stabilności cen, wartość nawet dwukrotnie wyższa nie wydawałaby się nadmierna.

Dodatkowo, na początku maja w Rumunii upadł rząd. Jest to kontynuacja kryzysu politycznego trwającego od grudnia 2024 roku, który rozpoczął się od unieważnienia pierwszej tury wyborów prezydenckich, ponieważ ich wynik nie spodobał się rumuńskiemu establishmentowi.

Problemy Rumunii nie powinny stanowić dla nas powodu do satysfakcji, lecz skłaniać do refleksji. Przecież jeszcze przed 2022 rokiem to Rumunia była liderem wzrostu gospodarczego w naszym regionie świata. Jednakże skrajnie ekspansywna polityka fiskalna w latach 2002-26 ostatecznie doprowadziła do załamania wzrostu gospodarczego i wybuchu inflacji. Jest to lekcja dla Polski, gdzie czwarty rok z rzędu notujemy deficyt budżetowy przekraczający 5% PKB i zadłużenie publiczne przekraczające 60% PKB.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *