Zwroty, które wstrząsają rynkiem i nie mają pokrycia w rzeczywistości. Tak Trump wpływa na rynki.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump naprzemiennie deklaruje postępy w dyplomatycznych rozmowach z Iranem i grozi agresywnymi działaniami wobec tego kraju – odnotował we wtorek „New York Times”. Dziennik stwierdził, że często obserwuje się „znaczną rozbieżność” między rzeczywistą sytuacją a twierdzeniami prezydenta o zbliżającym się końcu konfliktu.

Słowa, które trzęsą giełdą i odbiegają od rzeczywistości. Tak Trump steruje rynkami

fot. NYSE Group / /  Xinhua News Agency / Forum

Jak zaobserwował „NYT”, od kilku tygodni Trump na przemian wypowiada się o negocjacjach, bombardowaniach i blokadzie Iranu, niekiedy nawet w ciągu jednego dnia. Dziennik przypomniał, że prezydent USA wielokrotnie sugerował nawet zakończenie wojny, analizując jego wypowiedzi na temat konfliktu z Iranem rozpoczętego 28 lutego.

Niespójność w oświadczeniach Trumpa. Szybkie zmiany decyzji dotyczących Iranu

Gazeta doszła do wniosku, że często „istnieje duża rozbieżność” między stanem faktycznym a deklaracjami prezydenta o zbliżającym się końcu konfliktu. Trump wielokrotnie groził intensywnym użyciem siły wobec Iranu, ale finalnie się od tego powstrzymywał. W wielu sytuacjach zapowiadał również znaczące postępy dyplomatyczne, które okazywały się później nieuzasadnione. To wzmacniało głosy krytyków zarzucających mu próby uspokojenia rynków i złagodzenia presji politycznej.

Reklama

Sprawdź również

Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)

Jednym z pierwszych przykładów, gdzie wypowiedź Trumpa znacząco wpłynęła na rynki, było polecenie przez niego Pentagonowi odroczenia ataków na irańskie instalacje energetyczne i infrastrukturę pięć dni wcześniej, 23 marca. Wywołało to falę optymizmu wśród inwestorów.

Następnie, 30 marca, Trump opublikował na swojej platformie społecznościowej Truth Social wpis, w którym zagroził „zniszczeniem” irańskiej infrastruktury energetycznej, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie natychmiast otwarta. Spowodowało to spadek notowań giełdowych do najniższego poziomu w roku. Kolejnego dnia Trump ogłosił, że Amerykanie „wkrótce” się wycofają, co z kolei przyczyniło się do wzrostu notowań.

7 kwietnia Trump zapowiedział unicestwienie irańskiej „cywilizacji”, ale wieczorem tego samego dnia ogłosił zawieszenie broni, wynegocjowane przy udziale Pakistanu.

Po pierwszej, nieudanej rundzie negocjacji z Iranem, Trump ogłosił blokadę irańskich portów, mającą na celu odcięcie Teheranu od eksportu ropy. Iran odpowiedział oświadczeniem, że cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta tak długo, jak będzie trwać amerykańska blokada.

Pod koniec kwietnia Trump zgodził się na bezterminowe przedłużenie zawieszenia broni i zapowiedział powrót przedstawicieli USA do Pakistanu na kolejne rozmowy. Kilka dni później odwołał te ustalenia.

W kolejnym tygodniu, 28 kwietnia, ceny benzyny osiągnęły najwyższy poziom od czterech lat. Według „NYT”, jest to sygnał wskazujący, że rynki zaczęły słabiej reagować na optymistyczne oświadczenia Trumpa.

Inwestorzy stają się odporni na optymizm prezydenta USA

Na początku maja Trump ponownie wielokrotnie mówił o postępach dyplomatycznych. Jednak 10 maja, po otrzymaniu listu od Iranu, w którym powtórzono twarde stanowisko bez nowych ustępstw, Trump odrzucił go, nazywając „śmieciem”.

W miniony weekend prezydent USA stwierdził, że Stany Zjednoczone są bliskie pokojowego porozumienia z Iranem. Później jednak zasugerował, że proces ten może potrwać dłużej i nie czuje presji na szybkie zawarcie umowy. Porozumienie nie zostało jeszcze sfinalizowane ani podpisane.

W poniedziałek Dowództwo Centralne USA poinformowało o przeprowadzeniu ataków „w samoobronie” na południu Iranu, uderzając w irańskie wyrzutnie rakiet i posterunki minowe. Według stanu na wtorek, negocjacje wciąż trwają.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ mal/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *