Kłótnia o polską szkołę. „Nie akceptujemy, aby dzieci dorastały na obywateli Unii Europejskiej”

Przedstawiciele Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły (KROPS), którzy poddają krytyce zapowiadaną przez MEN reformę edukacji „Reforma 26 – Kompas Jutra”, wyrażają opinię, że ministerstwo ignoruje ich stanowisko, a przeprowadzone konsultacje społeczne mają charakter fasadowy. Te spostrzeżenia zostały przedstawione we wtorek podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Warszawie.

Awantura o polską szkołę. „Nie zgadzamy się, by dzieci wychowywano na obywateli UE”

fot. Ground Picture / / Shutterstock

– Pragniemy wyrazić nasz stanowczy sprzeciw i dezaprobatę wobec implementacji reformy proponowanej przez panią minister Nowacką, którą w istocie nazywamy deformacją – czyli destrukcją polskiego systemu edukacji na rzecz przeprowadzania eksperymentów na żywym organizmie, jakim są polskie placówki edukacyjne, dzieci i grono pedagogiczne – oświadczył Sławomir Skiba, wiceprezes Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi.

Zrównanie hymnu narodowego z unijnym? KROPS wyraża ostrą dezaprobatę

Agnieszka Pawlik-Regulska, prezes Stowarzyszenia Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności”, przekazała informację, że KROPS sukcesywnie dostarcza do Ministerstwa Edukacji Narodowej ekspertyzy, dokumenty programowe oraz opinie.

 I jakie są nasze obserwacje? Widzimy, że pani minister Nowacka pozostaje obojętna na głos społeczny, który jest dla niej niekorzystny – stwierdziła. – Nie akceptujemy lekceważenia opinii publicznej ani pozorowanych rozmów – dodała.

Podkreśliła, że jej sprzeciw wobec reformy wynika zarówno z perspektywy matki, jak i polonistki.

Nie zgadzam się, aby moje dziecko oraz moi podopieczni byli kształtowani nie na patriotów kochających swoją ojczyznę, Polskę, lecz na obywateli Unii Europejskiej. Nie wyrażam zgody na umieszczanie hymnu polskiego na równi z innymi w programie nauczania, co zostało przedstawione w tej reformie, czyli na tej samej płaszczyźnie co hymn Unii Europejskiej i pieśni innych państw – wyliczała. – Nie godzimy się na to, aby język polski stawał się jedynie środkiem komunikacji i był deprecjonowany w stosunku do języka kaszubskiego w ramach podstaw programowych, tracąc swoją rolę w kształtowaniu kultury – oznajmiła.

„Dobra szkoła – silna Polska!”. Ponad 90 organizacji wyraża sprzeciw wobec planów MEN

Marek Puzio z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris również skrytykował procedowany w Sejmie projekt nowelizacji Prawa oświatowego, który zakłada między innymi stworzenie jednolitego, centralnie ustalonego wykazu praw i obowiązków ucznia oraz powołanie instytucji Rzecznika Praw Uczniowskich. Wyraził również krytykę wobec przedmiotu „edukacja zdrowotna”.

Naszym celem jest obudzenie Polaków poprzez tę manifestację – zaznaczyła Pawlik-Regulska.

Uczestnicy konferencji poinformowali, że Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły zamierza zamanifestować swój sprzeciw wobec zmian w systemie edukacji podczas zgromadzenia pod hasłem „Dobra szkoła – silna Polska!”, które odbędzie się 14 czerwca przed pomnikiem Mikołaja Kopernika w Warszawie.

Reforma programowa, zatytułowana „Reforma 26. Kompas Jutra”, obejmująca modyfikację podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz podstawy programowej kształcenia ogólnego, ma być wdrażana etapowo, począwszy od roku szkolnego 2026/2027 w placówkach przedszkolnych oraz w pierwszych i czwartych klasach szkół podstawowych, a od roku szkolnego 2027/2028 w pierwszych klasach szkół ponadpodstawowych.

Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły zrzesza ponad 90 podmiotów społecznych, w tym organizacje rodzicielskie, nauczycielskie, pro-wolnościowe, regionalne, patriotyczne i polonijne. (PAP)

dsr/ joz/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *