Związki partnerskie trafią do Sejmu. Prezydent poprze wsparcie, ale odrzuci „podobne do małżeństwa” związki

Prezydent jest gotów do rozmów na temat statusu osoby bliskiej, jednak odrzuca propozycje, które faktycznie tworzą związki partnerskie – poinformował we wtorek Paweł Szefernaker, szef gabinetu prezydenta, obecny na posiedzeniu sejmowej komisji nadzwyczajnej zajmującej się projektami dotyczącymi statusu osoby najbliższej.

Związki partnerskie idą do Sejmu. Prezydent poprze pomoc, ale odrzuci „quasimałżeństwa”

fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej komisji nadzwyczajnej, pracującej nad projektami ustaw dotyczącymi statusu osoby najbliższej, zakończono prace nad propozycjami rządowymi. W następnym etapie oba projekty – główny i wprowadzający – trafią do Sejmu w celu przeprowadzenia drugiego czytania, podczas którego przewidziane są głównie techniczne i doprecyzowujące poprawki.

 Szefernaker: Naszym celem jest uregulowanie statusu osoby bliskiej

W spotkaniu komisji uczestniczył między innymi szef gabinetu prezydenta, Paweł Szefernaker, który podkreślił, że prezydent Karol Nawrocki jest otwarty na debatę dotyczącą prawnego uregulowania statusu osoby bliskiej, mającego na celu ułatwienie wspólnego życia bez tworzenia „quasi-małżeństw”. Jednocześnie prezydent sprzeciwia się wprowadzaniu instytucjonalnych związków partnerskich, które mogłyby podważać konstytucyjnie chroniony status małżeństwa.

Chcemy dyskutować o statusie osoby bliskiej, jednak jeśli ktoś proponuje wprowadzenie w istocie związków partnerskich – pan prezydent się na to nie zgadza – oświadczył Szefernaker.

Według niego, kwestia regulacji relacji między osobami pozostającymi we wspólnym gospodarstwie domowym powinna być ujęta jako rozwiązanie o charakterze funkcjonalnym, opierające się na konstrukcji umownej, a nie systemowej ingerencji w liczne obszary prawa. Powinna ona również skupiać się na wprowadzeniu ograniczonego zakresu konkretnych uprawnień, które usprawniłyby codzienne funkcjonowanie stron, w tym dostęp do informacji medycznej, prawo do kontaktu, odwiedzin w placówkach medycznych czy uprawnienia związane z organizacją pogrzebu.

Kontrowersje wokół statusu osoby najbliższej

Szefernaker wyjaśnił, że projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu, który normuje zawieranie, rozwiązywanie oraz podstawowe relacje majątkowe między stronami umowy, wprowadza do polskiego systemu prawnego nową instytucję – związek partnerski.

Jego zdaniem, projekt ustawy wprowadzającej, który jest znacznie szerszy i obejmuje modyfikacje w ponad 200 ustawach, jest systemowo ważniejszy. „Polega na wprowadzeniu partnera jako kategorii funkcjonalnie tożsamej z małżonkiem w całym systemie prawa”.

– W rezultacie faktyczna treść regulacji nie wynika wyłącznie z tej ustawy tworzącej status, ale z ustawy wprowadzającej, wdrażającej to prawo, która przenosi uprawnienia właściwe dla małżeństwa do szeregu dziedzin prawa publicznego i prywatnego – podkreślił szef gabinetu prezydenta Karola Nawrockiego.

Szefernaker o strategii „małych kroków”

W jego ocenie, projekt nie dotyczy jedynie dwóch obszarów tradycyjnie przypisywanych instytucji małżeństwa: dziedziczenia ustawowego oraz przysposobienia.

– W odniesieniu do tych kwestii utrzymano odrębność, co może sugerować jedynie zachowanie zasadniczej różnicy między małżeństwem a związkiem partnerskim. Należy jednak zaznaczyć, że (…) w wielu innych dziedzinach prawa następuje pełne lub niemal pełne zrównanie – argumentował.

Dodał, że w efekcie „powstaje struktura, w której podstawowe funkcje społeczne i ekonomiczne małżeństwa zostają odtworzone pod inną nazwą”.

To jest legislacyjne poszatkowanie, 200 drobnych zmian, które przynoszą taki sam efekt (jak jedna ustawa – PAP) redefiniująca małżeństwo. Jesteśmy przekonani, że jest to polityka małych kroków. Dzisiaj mówimy o związkach partnerskich, o pełnej transkrypcji, kolejne kroki będą prowadzić do dalszych działań zmierzających (…) do przysposobienia – stwierdził.

Zapewnił, że prezydent jest gotów do rozmów o ustawie o osobie bliskiej, która regulowałaby możliwość wsparcia, ale nie zgodzi się na wprowadzenie „quasi-małżeństw”.

Doradczyni prezydenta, Barbara Socha, wyraziła podobne stanowisko, jednocześnie deklarując chęć współpracy „w celu wypracowania takich rozwiązań, które będą akceptowalne dla pana prezydenta”.

Kotula odpowiada na zarzuty Szefernakera

Przewodnicząca Komisji nadzwyczajnej, Urszula Pasławska, zaznaczyła, że ostateczny kształt procedowanej obecnie ustawy może ulec zmianie.

Z kolei Katarzyna Kotula, pełnomocniczka rządu ds. równości, zauważyła, że podniesione podczas posiedzenia zarzuty wobec ustawy dotyczą przede wszystkim sfery zabezpieczenia finansowego, która nie jest zarezerwowana konstytucyjnie dla małżonków, a gwarantuje, że w przypadku wypadku, śmierci, choroby lub utraty pracy partnerzy będą w stanie samodzielnie się utrzymać, bez potrzeby interwencji ze strony państwa.

Jeśli pojawią się inne propozycje ze strony innych ugrupowań lub ze strony pana prezydenta – ponieważ dzisiaj takowej nie posiadamy – jesteśmy otwarci na rozmowę – powiedziała Kotula.

Komisja głosowała nad przyjęciem ustawy zasadniczej i wprowadzającej. W obu przypadkach osiem osób opowiedziało się za przyjęciem, a dwie przeciw.

Sprawozdawcą komisji została jej wiceprzewodnicząca Jolanta Niezgodzka (KO).

Rządowy projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu przewiduje, że dwie osoby pełnoletnie, również tej samej płci, będą mogły zawrzeć umowę u notariusza. Po zarejestrowaniu w USC, umowa ta umożliwi stronom między innymi wybór ustroju majątkowego, ustanowienie obowiązku alimentacyjnego, uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego lokum oraz nadanie drugiej osobie uprawnień do dostępu do informacji medycznych i działania jako pełnomocnik w sprawach codziennych.

Katarzyna Czarnecka (PAP)

ksc/ joz/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *