Iran domaga się odblokowania zamrożonych środków o wartości 24 miliardów dolarów w ramach potencjalnej umowy z USA – podała we wtorek półoficjalna agencja prasowa Tasnim, cytując źródło bliskie zespołowi negocjacyjnemu.

Udostępnienie zamrożonych środków stanowi ostatni z kluczowych punktów spornych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, w których rozstrzygnięciu pomagają mediatorzy z Kataru – poinformowała agencja Fars, powiązana z Islamską Gwardią Rewolucjonistów (IRGC). Niemniej jednak, brak jest oficjalnego potwierdzenia tych doniesień – zastrzegł niezależny portal emigracyjny Iran International.
Według agencji Tasnim, Teheran utrzymuje stanowisko, zgodnie z którym połowa tej zamrożonej sumy – 12 miliardów dolarów – musi zostać odblokowana zaraz po ogłoszeniu porozumienia. Pozostała część miałaby zostać przekazana w ciągu 60 dni.
Tasnim przypomniał, że główny negocjator Iranu i przewodniczący parlamentu, Mohammad Bagher Ghalibaf, prowadził rozmowy w Katarze na temat sposobu realizacji tego żądania. Rozmówca agencji dodał, że negocjacje w Katarze przebiegły pomyślnie i przyczyniły się do postępu rokowań. Jednocześnie – jak zaznaczył – nie wolno zapominać, że Stany Zjednoczone są postrzegane jako nielojalny kontrahent, dlatego należy podchodzić do tych kwestii z dużą ostrożnością.
Ostatnia prosta negocjacji na Bliskim Wschodzie?
Portal izraelskiego dziennika „Jerusalem Post”, relacjonując rozmowy w Dosze, oznajmił, że USA naciskają na Iran, by ten przedstawił konkretne i bezpośrednie deklaracje dotyczące przyszłości swojego programu nuklearnego. Natomiast Teheran skupia się na złagodzeniu amerykańskich restrykcji i uwolnieniu zablokowanych aktywów.
Mediatorzy dodali, że USA wyrażają obawy, iż Iran, po otrzymaniu pewnych ustępstw finansowych, może zacząć opóźniać podejmowanie decyzji w kwestiach kluczowych dla Stanów Zjednoczonych – w tym dotyczących programu nuklearnego Teheranu i stanu zapasów wzbogaconego uranu.
Negocjacje miałyby doprowadzić do zakończenia konfliktu, zainicjowanego pod koniec lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran. USA domagają się przede wszystkim rezygnacji Iranu z ambicji nuklearnych oraz otwarcia przez Teheran zamkniętej cieśniny Ormuz, przez którą przed wojną transportowano ropę i gaz z krajów Zatoki Perskiej. Waszyngton oczekuje również wstrzymania przez Iran wsparcia dla swoich pełnomocników – Hezbollahu, Hamasu, rebeliantów Huti czy milicji irackich.
Iran żądał między innymi zniesienia sankcji, odblokowania zamrożonych kwot, gwarancji zaprzestania ataków oraz, według doniesień medialnych, uznania jego zwierzchnictwa nad cieśniną Ormuz. (PAP)
os/ rtt/
