Postęp technologiczny postępuje, więzi międzyludzkie słabną. Specjaliści uprzedzają przedsiębiorstwa.

Polskie przedsiębiorstwa obecnie szybciej lokują środki w sztuczną inteligencję aniżeli w relacje międzyludzkie. Problem polega na tym, że technologia nie jest w stanie zastąpić kompetencji, na których od lat opiera się działalność biznesowa – współdziałania, wzajemnego zaufania i zdolności do rozwiązywania sporów. Coraz więcej danych wskazuje, że gospodarka może właśnie ponosić koszty związane z cyfrowym przyspieszeniem.

Technologia przyspiesza, relacje słabną. Eksperci ostrzegają firmy

fot. Andrey_Popov / / Shutterstock

Samotność, jeszcze niedawno postrzegana głównie jako sfera problemów społecznych, została wpisana na listę ryzyk biznesowych. Firma doradcza Gartner uznała ją za jedno z kluczowych wyzwań dla organizacji w perspektywie 2025 roku. Co jest przyczyną? Osłabia ona zaangażowanie pracowników, obniża produktywność oraz ogranicza zdolność przedsiębiorstw do generowania innowacji.

Najnowsze badania przeprowadzone przez Instytut Humanites pod tytułem „Między samotnością a innowacją – człowiek i gospodarka w świecie AI” sugerują, że ten problem może mieć szczególne znaczenie również dla polskiego sektora biznesowego. Z jednej strony, sztuczna inteligencja zagościła w codziennym życiu Polaków szybciej, niż wielu przewidywało. Już 80 proc. badanych korzysta z niej, a 90 proc. dostrzega jej coraz szerszą obecność. Z drugiej strony, społeczne koszty tej transformacji stają się coraz bardziej widoczne.

Reklama

Zobacz również

Dowiedz się więcej: system do zarządzania fakturami, dokumentami, archiwizacją i KSeF od EBI24. Specjalna oferta dla użytkowników Bankier.pl

Najbardziej niepokojący wniosek z badania? Co trzeci Polak przyznaje, że łatwiej mu jest omawiać swoje problemy ze sztuczną inteligencją niż z drugą osobą.

Technologia sama w sobie nie zapewni przewagi konkurencyjnej

Badanie wykazało, że 69 proc. respondentów uważa samotność za szkodliwą dla współpracy, a 60 proc. dostrzega jej negatywny wpływ na rozwój gospodarki opartej na innowacjach. Może to stanowić sygnał ostrzegawczy dla firm, które skupiają się na automatyzacji procesów, ale rzadziej analizują koszty związane z pogarszającymi się relacjami między pracownikami.

W świecie biznesu łatwo jest dziś ulec fascynacji efektywnością, którą obiecuje AI. Jednakże przewaga konkurencyjna firmy nadal zależy od tego, na ile skutecznie ludzie potrafią ze sobą komunikować, współdziałać, negocjować i wspólnie znajdować rozwiązania – podkreśla Zofia Dzik, prezeska Instytutu Humanites. Dodaje, że sama technologia nie gwarantuje sukcesu. Co istotne, według przywoływanych danych, aż 80 proc. wdrożeń AI nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.

Eksperci wskazują, że kwestia samotności przestaje być jedynie problemem dobrostanu pracowników. Coraz silniej wpływa ona na kluczowe aspekty funkcjonowania organizacji – jakość współpracy, tworzenie zespołów, budowanie relacji z klientami czy zdolność do zarządzania konfliktami.

Firmy kalkulują zwrot z inwestycji w AI. Rzadziej szacują koszt osłabienia relacji

Dynamiczny rozwój narzędzi opartych na sztucznej inteligencji sprawia, że organizacje coraz bardziej szczegółowo analizują rentowność inwestycji technologicznych. Znacznie rzadziej jednak próbują oszacować ekonomiczny wymiar osłabienia więzi społecznych.

Rodzi się pytanie: jak będą wyglądały firmy za kilka lat, jeśli pracownicy będą coraz sprawniej posługiwać się algorytmami, ale jednocześnie coraz gorzej radzić sobie z rozmową, negocjacjami czy wspólnym działaniem?

Pomimo postępu technologicznego, Polacy nadal poszukują wartości, które trudno jest zastąpić algorytmom. 70 proc. respondentów uważa, że kultura pomaga w refleksji nad sensem istnienia, dokonywanymi wyborami i postawami życiowymi. Większość badanych deklaruje również, że w sztuce czy literaturze poszukuje przede wszystkim „śladu drugiego człowieka”, a nie doskonałego kodu.

– Tempo, które nam towarzyszy, oraz prędkość przepływu informacji to czynniki, których przetwarzanie staje się niemożliwe nawet w naszych codziennych interakcjach. Budowanie i docenianie relacji międzyludzkich jest dziś trudne. Istotne jest, aby mieć obok siebie kogoś, kto pragnie nas wysłuchać, kto zatrzyma się na chwilę przy nas, aby porozmawiać – zaznacza Grażyna Torbicka, ambasadorka tegorocznej edycji akcji.

To właśnie wokół tych wyzwań Instytut Humanites skupia tegoroczną, 15. edycję globalnej inicjatywy HumanBE „Dwie Godziny dla Rodziny / dla Człowieka”, która przebiega pod hasłem „Kultura łączy pokolenia”. W projekt zaangażowało się już ponad 3500 firm z ponad 50 krajów.

AS

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *