EuroPMI na maj 2026: Strefa euro ponownie odczuwa skutki recesji

Kryzys paliwowy wpłynął negatywnie na sytuację w europejskim sektorze usługowym, który generuje znaczną część PKB strefy euro – wskazują wstępne dane PMI za maj. Przemysł teoretycznie utrzymuje się na plusie, ale jest to w dużej mierze iluzja wynikająca ze sposobu konstrukcji tego wskaźnika.

EuroPMI: recesja wróciła do strefy euro. Usługi spadają jak kamienie

fot. davide bonaldo / / Shutterstock

– Po zasygnalizowaniu powrotu spadku aktywności gospodarczej w kwietniu, w maju wstępne szacunki PMI wykazały pogłębienie tego spadku. Odnotowano szybszy spadek produkcji, nowych zamówień i zatrudnienia. Kluczowym czynnikiem leżącym u podstaw tej sytuacji była eskalacja presji kosztowej – czytamy w najnowszym raporcie firmy badawczej S&P Global.

Znaczące pogorszenie koniunktury w eurolandzie zanotowano w sektorze usługowym, gdzie PMI obniżył się do 46,4 punktu w porównaniu do 47,6 punktu odnotowanych w kwietniu. Jest to najniższy wynik od 63 miesięcy, czyli ponad 5 lat i drugiej fali ograniczeń sanitarnych. Tym razem odpowiedzialność ponownie spoczywa na politykach, choć nie tych z Europy, lecz tych, którzy zdecydowali się na agresję wobec Iranu i blokadę Cieśniny Ormuz.

EuroPMI na maj 2026: Strefa euro ponownie odczuwa skutki recesji 5

EuroPMI na maj 2026: Strefa euro ponownie odczuwa skutki recesji 6

Nieco gorsza okazała się również koniunktura w sektorze produkcyjnym. Wskaźnik PMI dla przemysłu spadł z 52,2 punktu do 51,4 punktu, nadal jednak sygnalizując (przynajmniej pozorny) wzrost aktywności w sektorze wytwórczym. Zarówno majowy odczyt dla przemysłu, jak i sektora usług okazały się niższe od prognoz większości ekonomistów.

Co więcej, należy dodać, że wskaźniki PMI są zawyżane przez dwa czynniki. Pierwszym jest bardzo silna presja kosztowa i cenowa. W maju ceny w przemyśle rosły w najszybszym tempie od 3,5 roku, co podnosiło odczyt ogólnego wskaźnika PMI. Drugim problemem były wydłużające się czasy dostaw komponentów, co nie było wynikiem wzmożonego popytu, lecz skutkiem zakłóceń w globalnych łańcuchach dostaw. Podsumowując, rzeczywista kondycja europejskiego przemysłu jest znacznie gorsza, niż sugerowałby wskaźnik PMI powyżej 50 punktów.

– Wstępny majowy odczyt PMI pokazał, że gospodarka eurolandu odczuwa coraz poważniejsze skutki wojny na Bliskim Wschodzie. Produkcja spadała przez poprzednie dwa miesiące, a w maju odnotowano najszybszy spadek od ponad 2,5 roku. Dane wskazują, że w II kwartale gospodarka strefy euro skurczy się o 0,2% – napisał w swoim komentarzu Chris Williamson, główny ekonomista w S&P Global Market Intelligence.

EuroPMI na maj 2026: Strefa euro ponownie odczuwa skutki recesji 7

EuroPMI na maj 2026: Strefa euro ponownie odczuwa skutki recesji 8

S&P Global

Majowe dane PMI przedstawiają typowy obraz stagflacyjny dla europejskiej gospodarki. Spadającym zamówieniom i produkcji towarzyszy redukcja zatrudnienia oraz gwałtowny wzrost kosztów produkcji i podwyżki cen gotowych wyrobów. W tym kontekście rosnące zapasy nie są oznaką zdrowego wzrostu popytu, lecz przede wszystkim obaw o dostępność kluczowych surowców i komponentów. W strefie euro szykuje się czwarta recesja (po dwóch okresach lockdownów i jednej związanej z „ukraińską”) w ciągu ostatnich 6 lat.

– Sektor usług został szczególnie mocno dotknięty przez wzrost kosztów utrzymania, prawdopodobnie z powodu popytowych skutków wyższych cen energii. Te same efekty stanowiły pewne wsparcie dla sektora produkcyjnego, który z ostrożności zwiększał zapasy. Jednak nawet ten efekt zaczyna słabnąć – dodał Williamson.

Wskaźnik PMI to złożony indeks, przedstawiający kondycję przemysłu w postaci jednej wartości liczbowej, obliczany na podstawie pięciu subindeksów: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw oraz zapasów zakupionych pozycji. Wskaźnik PMI waha się od 0 do 100, przy czym odczyt powyżej 50 oznacza ogólny wzrost w porównaniu z poprzednim miesiącem, a poniżej 50 – ogólny spadek. Najnowsze badanie przeprowadzono w dniach 11-19 maja na próbie około 5000 przedsiębiorstw z Niemiec, Francji, Hiszpanii, Włoch, Holandii, Austrii, Irlandii i Grecji. Ostateczne dane dla sektora produkcyjnego poznamy 1 czerwca, a dla usługowego – 3 czerwca.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *