Do inauguracyjnego przejazdu pociągu Adriatic Express, który, analogicznie jak w ubiegłym roku, połączy stolicę z chorwackim brzegiem Adriatyku, pozostało jeszcze półtora miesiąca. PKP Intercity rozpoczęło już jednak dystrybucję wejściówek. Co ważne, w trakcie nadchodzących wakacji połączeń będzie więcej niż w minionym roku, a zestawy będą dłuższe. Zobaczmy, ile tym razem kosztują bilety.

Pociąg ze stolicy do chorwackiej Rijeki wyruszy w piątek, 26 czerwca. W odróżnieniu od zeszłego roku, skład będzie funkcjonował nie cztery, a sześć razy w tygodniu, co za tym idzie – jak akcentują przedstawiciele PKP Intercity – liczba dostępnych miejsc poszybuje o ponad 100 procent. Jedynym dniem bez bezpośrednich kursów do Rijeki będzie sobota.
Pociąg do Chorwacji – harmonogram podróży
Pociąg z Warszawy Wschodniej będzie startował o godzinie 13:36. Przejazd do chorwackiej Rijeki nad adriatyckim morzem zajmie, przynajmniej wedle planu, 20 godzin i 23 minut. W drogę powrotną skład wyruszy z Rijeki o godzinie 19:06.
Po drodze skład zatrzyma się w Opocznie, Włoszczowie, Zawierciu, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Katowicach, Tychach, Rybniku, Wodzisławiu Śląskim i Chałupkach na pograniczu polsko – czeskim.
Pociągiem będzie można dotrzeć nie tylko do Rijeki, ale również Wiednia i – co stanowi nowość – do słoweńskiego Kopru, który – podobnie jak Rijeka – także ulokowany jest nad Adriatykiem. Wagony jadące do Kopru będą odłączane od składu na stacji w stolicy Słowenii – Lublanie. Na miejscu pojawią się o godzinie 9:37, zatem po blisko 20 godzinach.
Krócej zajmie podróż powrotna. Pociąg z Rijeki do Warszawy przybędzie w 18 godzin i 41 minut, a do Katowic w 16 godzin i 17 minut.
Adriatic Express – ceny biletów
Ceny biletów są porównywalne do zeszłorocznych. I tak, nabywając bilet z Warszawy do Rijeki w ofercie Super Promo International uiścimy 44,90 euro, czyli około 194 zł.
Z kolei przejazd w wagonie drugiej klasy z Katowic do Rijeki szacuje się na 39,90 euro, czyli w przybliżeniu 173 zł. Za miejsce w kuszetce trzeba zapłacić o 30 euro więcej, czyli nieco ponad 300 zł.
