Globalny dopyt na energię elektryczną w 2025 r. powiększył się o 800 TWh – informują eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Za ten wzrost odpowiadają kraje rozwijające się, jak również rozwój data center oraz elektromobilności, co potęguje wyzwania w obszarze transformacji energetycznej.

Globalna potrzeba energii elektrycznej, która wzrosła w 2025 r. o około 800 TWh, stanowi blisko 4,8-krotność rocznego użycia energii w naszym kraju. Ten progres był tożsamy z łącznym skokiem wytwarzania energii z fotowoltaiki oraz wiatru, co, zdaniem PIE, demonstruje skalę trudności, przed którymi stoi transformacja energetyczna.
Specjaliści z PIE zaznaczają, że ogólnoświatowe wymagania względem energii elektrycznej powiększyły się w 2025 r. przeszło dwukrotnie dynamiczniej (3 proc. r/r) niż w przypadku energii w ogóle (1,3 proc. r/r). Mniej więcej 80 proc. progresu zapotrzebowania na energię elektryczną zaobserwowano w gospodarkach wschodzących oraz państwach rozwijających się.
Według PIE za ten wzrost odpowiadają dwa zasadnicze elementy. W krajach rozwijających się jest to coraz szerszy dostęp do energii oraz proces industrializacji, natomiast w gospodarkach rozwiniętych – postępująca elektryfikacja nieruchomości, transportu oraz przemysłu, w tym rozwój pojazdów elektrycznych i centrów danych. Równocześnie, poprawa efektywności energetycznej redukuje zużycie w dotychczasowych zastosowaniach.


PIE
Około 80 proc. globalnego przyrostu dopytu przypadało na gospodarki wschodzące. Kluczową funkcję pełnią Chiny, odpowiadające za 58 proc. wzrostu spożycia energii elektrycznej. Spośród państw rozwiniętych wyróżniają się Stany Zjednoczone, gdzie aż połowa zwyżki zapotrzebowania wynikała z rozbudowy centrów danych.
To właśnie data center zaliczają się do najprędzej rosnących odbiorców energii. W 2025 r. ich zapotrzebowanie powiększyło się o 17 proc. r/r do 485 TWh. Jak prognozuje Międzynarodowa Agencja Energetyczna, do 2030 r. może ono prawie się zdublować, dochodząc do 945 TWh i podnosząc udział w globalnym użytkowaniu energii elektrycznej z 1,5 proc. do 3 proc.
PIE podkreśla, że skupienie centrów danych i ich jednolity profil konsumpcji energii mogą zwiększać obciążenie lokalnych sieci i zapotrzebowanie na moc szczytową. Jednocześnie, większa elastyczność ich pracy mogłaby zredukować potrzebę budowania nowych mocy wytwórczych.(PAP)
pif/ drag/
