Koniec chińskiego boomu aut? Garstka marek ocali się.

Oto zmierzch ery chińskiej motoryzacji? Słowa szefa Chery, Yin Tongyue, zdają się to sugerować. „China speed”, czyli przymusowe tempo narzucone przez lokalne przedsiębiorstwa, paradoksalnie może okazać się dla nich zgubne. Według jego przewidywań, z blisko 100 firm przetrwa jedynie garstka.

Pęka bańka chińskiej motoryzacji. "Z 100 marek przetrwa kilka"

fot. helloabc / / Shutterstock

Jeden z czołowych chińskich producentów aut – Chery – tak jak reszta musi stawiać czoła bitwie cenowej na macierzystym rynku – rzekł Yin Tongyue w rozmowie z agencją Reuters. Ta wewnętrzna batalia staje się coraz bardziej gwałtowna, przekształcając się w walkę na wyniszczenie

W niedalekiej przyszłości dojdzie do zjednoczenia rynku i pozostanie parę firm – przewiduje. 

Aktualna taktyka spółki bazuje na korzystaniu równocześnie z doświadczeń innych potęg. – Określamy to mianem podwójnego T, innymi słowy Toyota plus Tesla – tłumaczy Yin Tongyue. Znajduje to również odzwierciedlenie w poczynaniach marketingowych. Wcześniej bowiem promowała się jako "interesująca i niedroga". Obecnie koncentruje się na "jakości i innowacyjności". 

Starcie cenowe i nowe daniny pogrążają chiński przemysł motoryzacyjny

W istocie nie jest to pojedynczy pogląd. W podobnym duchu wypowiadał się dyrektor generalny Kii, Song Ho-sung. Według niego, zmniejsza się osłona ochronna chińskiego rządu, która dotychczas obejmowała ten sektor. I dzieje się to szybciej, niż pierwotnie zakładano.

Co dokładnie jest przedmiotem dyskusji? Władze w Pekinie nałożyły obciążenia podatkowe na pojazdy elektryczne oraz hybrydy typu plug-in. Jest to konsekwencją przesunięcia zainteresowania partii z branży motoryzacyjnej na inteligencję sztuczną czy robotykę. Nowe obciążenie fiskalne sprawiło, że ilość rejestracji wyłącznie w pierwszym kwartale 2026 roku zmniejszyła się o jedną piątą. To z kolei przyczynia się do jeszcze bardziej zażartej rywalizacji na rynku europejskim, poprzez m.in. uruchamianie przez chińskie przedsiębiorstwa zakładów produkcyjnych na Starym Kontynencie.  

W swoim portfolio Chery Automobile posiada marki takie jak Omoda i Jaecoo. W minionym roku korporacja sprzedała 2,8 mln pojazdów, co stanowi 8-procentowy progres. 

opr. aw


No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *