Nowe inwestycje: Czy deweloperzy rzeczywiście królują na rynku?

W skali kraju, firmy deweloperskie inicjują zdecydowanie najwięcej nowych budynków mieszkalnych i apartamentów. Niemniej jednak, nie wszędzie i nie w każdym aspekcie ich dominacja jest tak wyraźna.

Nowe budowy: dominacja deweloperów wcale nie taka oczywista?

fot. Irene Miller /

Na pierwszy rzut oka, dominacja budowlana podmiotów deweloperskich wydaje się bezdyskusyjna. W roku 2025 rozpoczęli oni bowiem realizację około 130 000 lokali mieszkalnych i domów. Podobny rezultat inwestorów indywidualnych nie przekroczył 79 000, a pozostali inwestorzy stanowili znikomą część całkowitego wyniku na poziomie około 212 400 mieszkań i domów. Specjaliści z RynekPierwotny.pl zwracają jednak uwagę, że po przeanalizowaniu informacji rzadziej pokazywanych przez media, przewaga firm deweloperskich nad inwestorami prywatnymi nie jest wcale tak jednoznaczna. W wielu regionach kraju w roli inwestorów mieszkaniowych przodują bowiem osoby fizyczne, co obrazuje interesująca mapa. Ponadto, to właśnie inwestorzy prywatni stawiają budynki mieszkalne o większym areale i objętości. 

Osoby prywatne i deweloperzy – dwie potężne siłybudowlane

Przedstawianie danych budowlanych przez GUS, zazwyczaj ogranicza się jedynie do wyników ogólnokrajowych. Natomiast statystyki „GUS-owskie” w podziale na powiaty okazują się o wiele bardziej zajmujące. Dowodem może być zaprezentowana poniżej mapa. Ukazuje ona porównanie liczby lokali mieszkalnych i domów, których budowę w całym 2025 roku rozpoczęli inwestorzy indywidualni (prywatni) i deweloperzy.

Z uwagi na konieczność zachowania czytelności mapy, a dokładniej kartodiagramu, pominięto znikome efekty działalności mieszkaniowej pozostałych inwestorów (tj. gmin, spółdzielni, TBS-ów, SIM-ów i zakładów pracy). Mowa bowiem o łącznym wyniku wszystkich tych podmiotów, nieprzekraczającym 2% ogólnej ilości domów i mieszkań rozpoczętych w 2025 roku.

Nowe inwestycje: Czy deweloperzy rzeczywiście królują na rynku? 3

Nowe inwestycje: Czy deweloperzy rzeczywiście królują na rynku? 4

Rynek Pierwotny

Stolica i region z wyraźną dominacjądeweloperów

Na kartodiagramie zauważamy równocześniedwa aspekty. Pierwszym z nich jest charakterystyczna koncentracja budownictwamieszkaniowego, na którą już wcześniej wielokrotnie zwracali uwagę eksperci serwisuRynekPierwotny.pl. Skupienie większości łącznych wydatków i wyników budownictwamieszkaniowego w obrębie kilku konurbacji to zjawisko widoczne od dawna, któreprawdopodobnie będzie się nasilać.

Drugi wniosek wyłaniający się z analizy mapyuświadamia, że ogólnokrajowa przewaga firm deweloperskich pod względem liczbyrozpoczętych budynków i lokali to głównie skutek intensywnej działalności w kilkunastuaglomeracjach (a w szczególności w centrach tych aglomeracji). Najlepszym przykłademjest oczywiście aglomeracja warszawska, ponieważ firmy deweloperskie zdecydowanie dominująw samej Warszawie i w okolicach stolicy.

W innych regionach sytuacja jest bardzouróżnicowana

Ubiegłoroczne dane GUS wskazują namna przewagę deweloperów pod względem liczby rozpoczynanych budynków i lokali, którajest widoczna także w rejonie Poznania i Wrocławia oraz w ich pobliżu. Sytuacjaw obszarach podmiejskich nie wydaje się już tak oczywista w kontekście deweloperskiej dominacji,jeżeli przeanalizujemy informacje z obszaru Trójmiasta i Krakowa.

W Gdańsku, Gdyni i Krakowie prymatdeweloperów jest bezsprzeczny, natomiast w ich okolicach już niekoniecznie. Z kolei wotoczeniu Łodzi zeszłoroczne dane ukazują wręcz przewagę inwestorówindywidualnych, aczkolwiek skala tamtejszego budownictwa mieszkaniowego nie robiwrażenia. Inwestorzy indywidualni budują więcej przykładowo w Małopolsce, gdziebudownictwo jednorodzinne realizowane przez osoby fizyczne od lat wykazujewysokie rezultaty.

W Polsce powiatowej sytuacja jest zupełnieodmienna

Co więcej, na mapie możemy zaobserwowaćznaczną liczbę powiatów, w których mały rozmiar okręgu świadczy o niewielkiej ilościrozpoczętych budynków i lokali. Na terenie wspomnianych powiatów, ubiegłorocznyrezultat jest w przeważającej większości lub nawet w całości efektem działalnościinwestorów prywatnych, ponieważ firmy deweloperskie budują tam niewiele albo … wcale.W ciągu całego minionego roku, na obszarze 59 powiatów deweloperzy nie zainicjowalibudowy żadnego nowego lokum.   

Osoby fizyczne budują większy metraż i większąobjętość

Specjaliści z serwisu RynekPierwotny.plrównocześnie podkreślają, że wszystkie zaprezentowane powyżej obserwacje odnoszą siędo łącznej liczby rozpoczętych lokali i budynków. Można jednak wziąć pod uwagęinne parametry aktywności budowlanej, aczkolwiek w ich przypadku konieczne będzieopieranie się na danych GUS dotyczących ukończonych budynków i lokali mieszkalnych.Mianowicie, pod względem ukończonego metrażu i oddanej do użytku objętościbudynków mieszkalnych, ubiegłoroczne wyniki przedstawiały się następująco:

  • łącznapowierzchnia użytkowa ukończonych budynków i lokali mieszkalnych: inwestorzyindywidualni – 9,41 mln m kw., deweloperzy – 8,35 mln m kw.
  • łącznaobjętość ukończonych budynków mieszkalnych: inwestorzy indywidualni – 46,97 mlnm3, deweloperzy – 43,64 mln m3

To zestawienie potwierdza, że w poprzednimroku inwestorzy indywidualni wyprzedzili firmy deweloperskie zarówno pod względemoddanej do użytku łącznej powierzchni użytkowej nowych budynków/lokali, jak i zsumowanejobjętości nowych budynków mieszkalnych. Co istotne, ta rzadko opisywana w mediachzależność stanowi wieloletnią normę, a nie wyjątkową sytuację z ubiegłego roku.Powyższe dane potwierdzają, że ocena znaczenia inwestorów indywidualnych możetrochę zależeć od przyjętego kryterium oceny ich aktywności. 


No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *