11 milionów europejskich przedsiębiorstw może zbankrutować w nadchodzącym roku – wynika z najnowszych danych zawartych w Intrum European Payment Report 2026. Zaznaczono, że firmy europejskie z coraz większą rezerwą podchodzą do decyzji o inwestycjach.

"Blisko 2/3 firm uważa rozwój za najważniejszy cel, lecz jednocześnie co druga ogranicza jakiekolwiek plany z nim powiązane. Jaki jest powód? Wzrastające koszty finansowania oraz utrzymująca się niepewność związana z sytuacją geopolityczną" – napisano.
Nastroje dodatkowo pogarsza fakt, że 43 proc. przedsiębiorstw oczekuje wzrostu zakłóceń wynikających z napięć handlowych, a 1/3 z nich uważa, że reżim taryfowy stanowi zagrożenie dla ich istnienia. W skali Europy przekłada się to na ryzyko bankructwa dla nawet 11 milionów podmiotów gospodarczych w nadchodzącym roku – dodano.
Ustalono, że pomimo iż spadek inflacji i stabilizacja stóp procentowych pomogły popytowi w części europejskich gospodarek, poprawa sytuacji ekonomicznej nie jest odczuwana jednolicie na różnych rynkach. Wzrost jest widoczny np. w Hiszpanii, natomiast gospodarki takie jak Niemcy czy Francja borykają się ze słabszą koniunkturą i ograniczonym popytem.
W całej Europie 47 proc. przedsiębiorstw przewiduje spowolnienie gospodarcze w nadchodzącym roku, co bezpośrednio wpływa na ich decyzje finansowe.
Na ten mechanizm nakładają się czynniki zewnętrzne, które powiększają nieprzewidywalność prowadzenia biznesu i utrudniają planowanie finansowe. W obliczu ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie i napięć handlowych zmieniają się warunki wymiany międzynarodowej, co bezpośrednio podnosi ryzyko działalności firm. To właśnie te czynniki stanowią obecnie główne niebezpieczeństwo dla stabilności przedsiębiorstw.
Według raportu EPR w skali Europy może to oznaczać zagrożenie dla nawet 66 milionów miejsc pracy.
"W niektórych krajach Europy Środkowej przedsiębiorstwa wskazują również na wysokie ceny energii i inflację jako ważne źródło niepewności – aż 60 proc. firm na Węgrzech wyraża obawy związane z inflacją. Równocześnie rosną wymogi regulacyjne, w tym powiązane z wdrażaniem przepisów dotyczących AI, które co drugi respondent uznaje za wyzwanie pod kątem zgodności" – powiedział cytowany w komunikacie prasowym ekspert Intrum, Tomasz Targowski.
Oprócz napięć geopolitycznych jednym z głównych źródeł nacisku na europejskie firmy są także opóźnione płatności. Raport EPR uwydatnia, że klienci przedsiębiorstw coraz częściej spóźniają się z regulowaniem zobowiązań. Już 6 na 10 firm przyznaje, że faktury nieuregulowane na czas uniemożliwiły im realizację celów wzrostowych i wskazuje na pogorszenie stosunków z kontrahentami z tego powodu.
Organizacje koncentrują się więc na zasobach pieniężnych i ograniczaniu ryzyka; już co druga wprowadza przedpłaty, aby zabezpieczyć przepływy pieniężne, a coraz większa część zaostrza warunki płatności oferowane klientom.
Należy również pamiętać, że kłopoty płatnicze mają charakter łańcuchowy. 62 proc. firm deklaruje, że jednym z następstw opóźnionych płatności jest częstsze nieterminowe regulowanie własnych zobowiązań wobec dostawców. Z tego powodu jedno opóźnienie generuje kolejne, a organizacje muszą skupiać swoje zasoby na utrzymaniu bieżącej płynności zamiast na inwestycjach, które popchnęłyby je do przodu – powiedział Tomasz Targowski.
Na tym tle Polska wyróżnia się większą stabilnością – 68 proc. organizacji nie postrzega niewypłacalności klientów jako istotnego problemu, a firmy poświęcają mniej czasu na odzyskiwaniu należności niż średnia europejska.
"Dane z EPR 2026 pokazują, że to nie tempo wzrostu różnicuje obecnie rynki, ale odporność organizacji na zaburzenia płatnicze. W gospodarkach priorytetem staje się zachowanie płynności i ograniczanie ryzyka. Czas pokaże, które z nich najmocniej odczują ostatnie geopolityczne napięcia" – napisano.
European Payment Report przedstawia sposób zarządzania płatnościami przez firmy oraz ich stosunek do ryzyka finansowego. Raport analizuje również poziom niepewności ekonomicznej. Badanie objęło przedsiębiorstwa z 20 krajów Europy. Dane zebrano za pomocą wywiadów telefonicznych oraz ankiety online. (PAP Biznes)
alk/ ana/
