Euro i dolar w górę przy eskalacji napięć Iran-USA. Złoty słabnie wobec walut.

Krótkotrwały entuzjazm na parkietach wyparował równie szybko, jak się pojawił. Choć piątkowe oświadczenia Teheranu o całkowitym otwarciu cieśniny Ormuz budziły nadzieję na ustabilizowanie sytuacji, nowy tydzień dobitnie podważył te oczekiwania. Globalny nastrój nagle zmienił się w kierunku niechęci do ryzyka, co natychmiast odzwierciedliło się w osłabieniu złotego.

Euro i dolar mogą zyskiwać jeśli Iran i USA nie przestaną straszyć. Złoty traci do głównych walut

fot. Ruslan Lytvyn /

W poniedziałek 20 kwietnia notowania EUR/PLN podnosiły się od kilkutygodniowych dołków wyznaczonych na piątkowej sesji w rejonie 4,224 zł. Około godziny 10.20 euro na polskim rynku walutowym było wyceniane na 4,2352 zł, czyli o przeszło grosz więcej niż na piątkowym minimum, kiedy to rynki żywiły się wizją stabilizacji po deklaracjach Iranu o pełnym odblokowaniu cieśniny Ormuz.

Euro i dolar w górę przy eskalacji napięć Iran-USA. Złoty słabnie wobec walut. 3

Euro i dolar w górę przy eskalacji napięć Iran-USA. Złoty słabnie wobec walut. 4

Początek nowego tygodnia przyniósł zmianę nastrojów. Ceny ropy Brent wzrosły o około 6 proc., zbliżając się do poziomu 96 USD. Pogorszenie nastrojów wyniknęło po wiadomościach o interwencji amerykańskiej floty w stosunku do irańskiego statku i trwającej blokady cieśniny. Informacyjny zamęt – przejawiający się sprzecznymi doniesieniami o jej statusie – utrzymuje zmienność na najwyższym poziomie.

Reklama

Zobacz także

Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)

„Zatem optymizm inwestorów okazał się przedwczesny, sytuacja jest dalece niepewna, co przynajmniej na początku tygodnia przełoży się na globalny wzrost niechęci do ryzyka. W takim otoczeniu spodziewamy się co najmniej korekcyjnych wzrostów notowań EUR/PLN i USD/PLN. Najbliższe techniczne bariery dla ww. par znajdują się odpowiednio w rejonie 4,24 oraz 3,64" – ocenili w porannym raporcie ekonomiści PKO BP.

Jak podkreśla PAP od wtorku do piątku GUS opublikuje liczne dane makroekonomiczne za marzec oraz kwietniowe wskaźniki nastrojów konsumenckich i gospodarczych. W opinii ekonomistów ING nie będą one jednak miały większego znaczenia rynkowego wobec przewagi sentymentu zewnętrznego. Najwięcej będzie zależało od trwających rokowań między USA i Iranem w Islamabadzie. Istotny dla rynków może być wątek przesłuchania Kevina Warsha przed senacką komisją bankową w kontekście jego kandydatury na stanowisko szefa Fed (wtorek).

Tymczasem kurs EUR/USD był widoczny w poniedziałek na poziomie 1,177 dolara, a w nocy nawet przy 1,173, czyli najniżej od tygodnia. Kurs USD/PLN przez wzrost awersji do ryzyka po weekendowych wydarzeniach przekroczył 3,60 zł i na tym pułapie utrzymywał się tuż przed godziną 10.00.

  Podrożał także frank szwajcarski, za którego w poniedziałkowy ranek trzeba było zapłacić 4,6015 zł, co oznacza odzyskanie wartości z najniższych poziomów od lutego, kiedy to frank kosztował nawet poniżej 4,59 zł. Podobnie było z funtem, którego kurs podniósł się do 4,8625 zł. W piątek funt był wyceniany nawet na 4,8455 zł i był to najniższy kurs od końca lutego.

MKu

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *