Ryzyko wciąż bez wzięcia. Ale złoty już nie traci.

Pomimo zmniejszenia się globalnego popytu na ryzyko, kurs euro zakończył sekwencję wzrostów i ustabilizował się poniżej poziomu 4,25 zł. Naszą walutę podtrzymały bardzo dobre dane z polskiej ekonomii za miesiąc marzec.

Apetyt na ryzyko nie powrócił. Ale złoty przestał się osłabiać

fot. Vaclav Mach / / Shutterstock

W piątkowy poranek cena euro wynosiła 4,2416 zł i była nieznacznie niższa niż w czwartek wieczorem. Dzień wcześniej kurs euro początkowo gwałtownie wzrastał (osiągając poziom 4,2535 zł), aby potem z niewielką nadwyżką zniwelować poranne osłabienie złotego.

Ryzyko wciąż bez wzięcia. Ale złoty już nie traci. 3

Ryzyko wciąż bez wzięcia. Ale złoty już nie traci. 4

Wszystko to miało miejsce w kontekście zmniejszonego zainteresowania ryzykiem. Było to konsekwencją informacji z Bliskiego Wschodu, gdzie nastąpiły kolejne incydenty w Cieśninie Ormuz. Ten akwen, kluczowy dla globalnego zaopatrzenia w ropę i gaz, od początku marca pozostaje w zasadzie niedostępny dla żeglugi. I aktualnie nic nie wskazuje na jego szybkie otwarcie.

Reklama

Zobacz także

Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)

– Sytuacja w rejonie Zatoki Perskiej jest nadal napięta. D.Trump ogłosił zamiar użycia siły wobec podmiotów minujących cieśninę Ormuz i utrzymanie całkowitej blokady szlaku do momentu zawarcia porozumienia z Iranem. Marynarka wojenna USA konfiskuje tankowce z irańską ropą, co dzieje się pomimo formalnego zawieszenia broni. Ostatnie działania militarne, zarówno po stronie USA, jak i Iranu, zwiększają prawdopodobieństwo przedłużającego się konfliktu – napisali w porannym raporcie analitycy PKO BP.

Taka sytuacja oddziałuje na wzmocnienie dolara. Kurs EUR/USD na stałe zagościł poniżej 1,17 USD, osiągając najniższy poziom od 10 dni. Silny dolar to zazwyczaj zła wiadomość dla walut z rynków rozwijających się, w tym również polskiego złotego. Na krajowym rynku międzybankowym w piątek rano za dolara płacono 3,6312 zł. Kurs USD/PLN jest zatem o 4 grosze wyższy od lokalnego minimum sprzed tygodnia.

Wsparciem dla złotego były natomiast bardzo obiecujące marcowe dane z polskiej gospodarki. Marcowa produkcja przemysłowa poszybowała w górę o 9%, czego właściwie nikt się nie spodziewał. W niewiele wolniejszym tempie wzrastała również sprzedaż detaliczna, która także pozytywnie zaskoczyła ekonomistów. Jednakże tak korzystne rezultaty były po części efektem kombinacji zdarzeń o charakterze jednorazowym i raczej nie powtórzą się w kwietniu.

Tymczasem po kilku dniach stabilizacji ponownie w dół skierowały się notowania franka szwajcarskiego. O poranku waluta helwecka była wyceniana na 4,6118 zł, a zatem o niemal grosz mniej niż dzień wcześniej. Lokalny najniższy poziom kursu CHF/PLN znajduje się na poziomie 4,5820 zł. Funt brytyjski kosztował 4,8906 zł po tym, jak w czwartek para funt-złoty była notowana nawet po 4,91 zł.

KK

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *